Temat:

Złodziejka książek

@palladini
@palladini
58 postów
2008-01-28 14:55 #
Niewiele książek ostatnio mnie zadziwia - Złodziejka ksiązek jednak to zrobiła. Czemu? Bo traktując o strasznych czasach i pokazując najczarniejszą stronę ludzkiej natury jednocześnie odsłaniała piękno człowieczeństwa. Godność. A w tym wszystkim nie była ani trochę sentymentalna.

Markus Zusak opisał życie w nazistowskich Niemczech pokazując chyba je z każdej strony. Na mnie ta książka zrobiła ogromne wrażenie - a na Was?
# 2008-01-28 14:55
HA
@hapag
23 postów
2008-01-28 18:47 #
Musze powiedzieć ze z początku miałem nawet opory bo sądziłem ze jak o czasach wojny to będzie nieciekawa. Ale teraz po przeczytaniu mam odmienne zdanie. Naprawdę wspaniale napisana i poruszająca książka.
# 2008-01-28 18:47
@palladini
@palladini
58 postów
2008-01-29 12:02 #
Wojna w tej książce jest tylko tłem. Moim zdaniem oczywiście. Równie dobrze mogłyby to być inne wydarzenia. Ważniejsze jest chyba jednak człowieczeństwo godność piękno. Ba. Nawet mądrość Liesel - chociaż ta ma zaledwie kilkanaście lat.
# 2008-01-29 12:02
@puls
@puls
91 książek · 1 postów
2008-01-30 10:17 #
Przeczytałam na razie booklet "Złodziejki książek" - poruszający fragment, na tyle, ze zamowilam juz sama ksiazke na stronie wydawnictwa - tam jest najtaniej :D www.naszaksiegarnia.pl
# 2008-01-30 10:17
2008-01-31 23:25 #
ale czy Wy juz nie macie dość tych opowieści przesiąkniętych złem, zbrodnią, nieszczęściem, które cechowała wojna??? ile można generować przejmujących historii wojennych???
# 2008-01-31 23:25
HA
@hapag
23 postów
2008-02-01 12:32 #
To kwestia kto co lubi. Tak mi się wydaje.
# 2008-02-01 12:32
@palladini
@palladini
58 postów
2008-02-06 14:09 #
lali puna
ale czy Wy juz nie macie dość tych opowieści przesiąkniętych złem, zbrodnią, nieszczęściem, które cechowała wojna??? ile można generować przejmujących historii wojennych???

Ta ksiązka nie jest przesiąknięta ani złem ani zbrodnią. Jest przesiąknięta człowieczeństwem i dobrem. Przyjaźnią wbrew zdrowemu rozsądkowi. Pomocą drugiemu człowiekowi. Słowami i dziecięco-dorosłym spojrzeniem na życie.
# 2008-02-06 14:09
SA
@sandman
3 postów
2008-02-09 17:15 #
Książka była całkiem dobra, chociaż nie poruszyła mnie aż tak bardzo... Ale lektura wyśmienita, to na pewno.
# 2008-02-09 17:15
@palladini
@palladini
58 postów
2008-02-27 16:05 #
Co oznacza nie poruszyła aż tak bardzo?
# 2008-02-27 16:05
HA
@hapag
23 postów
2008-02-28 12:06 #
palladini
Co oznacza nie poruszyła aż tak bardzo?

palladini czepiasz się,
może tylko troszkę poruszyła a ty się od razu dopytujesz tak brutalnie?
# 2008-02-28 12:06
@palladini
@palladini
58 postów
2008-02-28 15:38 #
Ze spokojem. Jakie brutalnie. Chcę tylko porozmawiać tak? Dopytuję żeby mieć jasność jakąś.
# 2008-02-28 15:38
2008-02-29 16:04 #
rozumiem, że to inna pozycja niz te do których przywykłam, co w niej może mnie zaintersować, co jest wyjątkowe?
kolega mowi, że go poruszyła ale nie tak bardzo, według mnie książka porusza alebo nie i nie wyodrębniam stopni poruszenia.
czyli ona mnie poruszy? spróbuje ja dostać, jest dostępna w księgarniach, czy tylko w necie?
# 2008-02-29 16:04
@palladini
@palladini
58 postów
2008-02-29 16:10 #
W księgarniach i w necie.

Ja rozróżniam stopnie poruszenia czymś. Coś może mnie wstrząsnąć coś mniej. Coś tylko wzruszyć coś innego wzruszyć do łez. Nie masz tak?
# 2008-02-29 16:10
2008-02-29 22:47 #
może ostatnio nie czytalam czegoś tak emocjonalnie mocnego i juz nawet nie wiem jak to jest się totalnie wzruszyć;) troche mi brakuje czasu, ksiązki z historią w tle sa zazwyczaj dlugie i mają skomplikowanąfabułę, owszem bardzo lubię takie pozycje, ale zazwyczja zostawiam sobie je na wakacje lub urlop;)
# 2008-02-29 22:47
@palladini
@palladini
58 postów
2008-03-03 15:49 #
Mnie czasem wzrusza nawet totalna fikcja literacka :)
# 2008-03-03 15:49
2008-03-03 23:40 #
mnie też, ale w większym stopniu przezywam książkę, historię bohaterow, kiedy mam świadomość ich istnienia,
wiesz, mam wtedy takie poczucie, że ta hisstoria może się także przytrafić mnie, jeśli przytrafila się innej osobie w rzeczywistości.
# 2008-03-03 23:40
@palladini
@palladini
58 postów
2008-03-05 19:32 #
Na książkach wojennych zwykle płakałam. Nic tak nie wzruszało jak losy młodych ludzi walczących również o moją przecież wolność.

Ale fikcyjni bohaterowie też są fajni. I też potrafię się z nimi utożsamić. Tylko już nie mam świadomości że to było naprawdę.
# 2008-03-05 19:32
2008-03-05 23:18 #
a to fakt, ja też zawsze przezywam bardziej tragednie młodych osób, bo ich losy sa mi bliższe i ja widze siebie w ich sytuacji, bardziej sie wtedy wczuwam.
# 2008-03-05 23:18
@Elisabeta
@Elisabeta
325 książek · 9 postów
2008-03-24 22:17 #
palladini
Na książkach wojennych zwykle płakałam. Nic tak nie wzruszało jak losy młodych ludzi walczących również o moją przecież wolność.

Ale fikcyjni bohaterowie też są fajni. I też potrafię się z nimi utożsamić. Tylko już nie mam świadomości że to było naprawdę.

To, że ktoś zmyślił jakąś historię nie oznacza, że nie wydarzyła się naprawdę - może nie dokładnie taka sama, ale przecież mogło tak być? Teraz, czy w innej rzeczywistości.

Gorąco polecam "Złodziejkę książek" - to po prostu genialna literatura, książka, której się nie da zapomnieć, bardzo poruszająca. Książka, która pokazuje wielkość i godność człowieka. Jej bohaterowie to ludzie, jakimi chcielibyśmy być.
# 2008-03-24 22:17
@palladini
@palladini
58 postów
2008-04-09 14:50 #
Ja nie twierdzę że takiej historii nie mogło być. Po prostu inaczej czytam dokumentalne książki inaczej fikcyjne przygody.
# 2008-04-09 14:50

Grupa: Książki

Wszystko o książkach

Książki, recenzje, ogłoszenia, społeczność!

Znajdziesz tu wszystko, czego potrzebuje każdy wielbiciel książek. Załóż konto i korzystaj w pełni ze wszystkich możliwości serwisu.
Zarejestruj się