Temat:

Nie chcecie już więcej pisaś do szuflady?

VI
# 2012-02-23 16:52
Co robicie ze swoją twórczością? czy poza wnętrzem szuflady ktoś ma zaszczyt ją poznać, przeczytać? jakie znacie sposoby na wypromowanie swojej książki?
@interplaygirl
# 2012-02-23 17:37
"ktoś ma zaszczyt ją poznać" - ale jesteś optymistą ;-)

co do portali poetycko-proztorskich polecam założony przez moich znajomych http://liternet.pl/
@szarikow
# 2012-02-23 17:56
Ja piszę opowiadania, historyjki, które mi przyjdą na myśl. Czasem opisuję również swoje sny, które bywają baaardzo śmieszne, ciekawe i straszne (ale głównie nic się kupy nie trzyma, dlatego też lubię je sobie później przeczytać i się pośmiać). Piszę to dlatego, żeby mieć pamiątkę, żeby przypomnieć sobie kiedyś, jaki miałam pogląd na daną sprawę w wieku 12, 14, 16 itd. lat. Nigdy nie myślałam o tym, aby komuś dać coś takiego przeczytać, jest to dla mnie pewna forma pamiętnika.
@Wonka
# 2012-02-23 19:21
Ja zaczęłam pisać książkę. Napisałam może kilka rozdziałów i wyczerpały mi się pomysły. Pewnie gdzieś nadal jest na laptopie,ale nie chce jej nikomu pokazać. Wiem,że jest beznadziejna. Dopiero gdy popracuje i dokończę ją może komuś pokaże lub gdzieś opublikuje :)
@Tessiak
# 2012-02-23 19:32
Ja pisałam do szkolnej gazetki, potem na forum o fantastyce, a po tym epizodzie raczej do szuflady (powstawały rzeczy niedojrzałe, a potem nazbyt osobiste). Życzę sobie więcej czasu, by do pisania wrócić - ale że akurat najpłodniejsza byłam, kiedy byłam nieszczęśliwa - powrotu nieszczęścia wolałabym uniknąć...
VI
# 2012-02-24 12:47
Nie można się poddawać! :) Trzeba pisać, pisać, pisać. Pracować nad warsztatem a potem... wydać! :)
# 2012-02-24 13:10
Ja mam zbiorek wierszy, oblindowany ładnie i leży w... szufladzie. ;-)
@interplaygirl
# 2012-02-24 18:07
Wonka, ja też miałam miliard początków powieści...
Nawet scenariuszy, eh, słomiany mam zapał.
@Sylviaa7777
# 2012-02-24 18:26
co nie znaczy, że innym sie udac nie moze ;)
VI
# 2012-02-24 23:02
Otóż to, Sylvia7777 :) Ty już próbowałaś coś wydać albo chociaż myślałaś o tym?
@szarikow
# 2012-02-25 08:28
Miałam kiedyś pomysł na powieść fantasy i napisałam nawet 30 stron, ale uznałam, że jest do niczego i wywaliłam. Wcale nie żałuję. Grunt to mieć na tyle samo krytyki, aby nie wydać kolejnego gniota. Ale życzę powodzenia i determinacji wszystkim młodym pisarzom :)
VI
# 2012-02-25 15:31
@szarikow, a może warto przed wyrzuceniem spróbować gdzieś opublikować swoje opowiadanie i dać szansę innym na zapoznanie się z nim? Jeśli nie w tradycyjnym wydawnictwie, to może jako e-book? :)
@szarikow
# 2012-02-25 17:33
W moim przypadku nie było warto. Bardzo się cieszę, że nie dokończyłam książki i nie opublikowałam jej. Wstyd byłoby mi się po latach przyznać, że to ja to napisałam. Choć opisy były na prawdę barwne, a za razem lekkie, ogółem dobre. Spocznę na pisaniu do szuflady.
@Chasm
# 2012-02-25 19:03
Ja piszę coś na kształt książki o tematyce fantasy, która ma obecnie 20+ kilka stron. Te marne wypociny widziały tylko moje dwie przyjaciółki. One oczywiście były bezkrytyczne, ja jednak mam o moim "dziele" zgoła inne zdanie. Czytając po raz wtóry to co wyrzeźbiłam widzę, że do pisania chyba nie mam talentu. Ale to lubię, więc dalej będę zapełniać szufladę ;)
@Wonka
# 2012-02-25 20:36
Podobno lepiej nie czytać to co się pisze,dopiero jak się dany utwór skończy, Wtedy książka jest najlepsza :)
@Darcy
# 2012-02-25 20:45
Napisałam już jedną książkę także "do szuflady". Aktualnie te 270- parę stron spoczywa sobie bezpiecznie na dysku i pen drive. Kiedy przeczytałam pierwszą stronę, przeraziłam się sposobem, w jaki pisałam jakiś czas temu i stanowczo zamknęłam Open Office i nigdy więcej nie otworzyłam tego pliku. W sumie, to jak spojrzeć na to z innej strony, to powinnam się cieszyć, że się rozwijam, bo przecież to znaczy, że będę potrafiła więcej i więcej, ale to sprawiło rzecz odmienną, to jest skutecznie mnie zdemotywowało. Od pół roku piszę kojeną książkę, ale ponownie czuję, że staje się ona małym polem minowym i niekiedy boję się postawić kropkę po kolejnym zdaniu, bo mam wrażenie, że to nie ma sensu. Na razie jednak się nie poddaję i kto wie, czy za dwadzieścia, pięćdziesiąt lat czegoś nie wydam? Nie łudzę się marzeniami, lecz mimo wszystko i tak będę coś pisała, bo tak weszło mi to w krew, że czuję wyrzuty sumienia, gdy przez tydzień nie zapiszę ani jednego zdania.
@Tessiak
# 2012-02-25 21:00
Hmmm, swoją drogą to właśnie odkryłam, że jakieś moje stare wypociny a'la powieść które miałam na komputerze są zahasłowane a ja tego hasła nie pamiętam :P
@Chasm
# 2012-02-26 12:22
Być może masz racje Wonka. Ja niestety mam obsesje polegającą na ciągłym poprawianiu tego co napisałam, więc chyba nie wytrzymałabym bez zerkania zanim skończę ;)
@szarikow
# 2012-02-26 13:16
@Darcy ja miałam tak samo ze swoją "powieścią".
@Tessiak uuu masz problem. A tak swoją drogą to spróbuj wszystkiego, co ci przychodzi na myśl. U mnie zawsze to działa.
@Tessiak
# 2012-02-26 14:47
@szarikow - nieeee, chyba nie warto się zastanawiać :P Trzeba po prostu napisać coś nowego.
VI
# 2012-02-28 14:53
Kochani, więcej odwagi. Napiszcie i już do książki nie zaglądajcie, kto wie jak zaskoczą Was efekty :)
@Czomo
# 2018-11-18 13:41
Ja właśnie zdobyłem się na odwagę i po ok. 2 latach walki ze swoim wewnętrznym krytykiem wypuściłem świat swój pierwszy tomik poezji, mówię wam, warto, cudowne uczucie ;)
@Paulka
# 2018-12-28 08:38
kiedys chciałam wydać tomik, ale pomysł wysechł... teraz juz nie ma sensu ;)
@Filovera77
# 2019-03-04 03:05
A ja wydałam dwa tomiki poezji, jeden zbior opowiadań i teraz piszę kolejne dwie książki oraz prowadzę dwa bloki. Pozdrawiam m :-)
@Paulka
# 2019-03-04 09:18
 @Filovera77  godne podziwu!
TE
# 2019-03-10 09:30
Po co do szuflady? Nie lepiej założyc jakaś własna strone i tam zamieszczać? albo próbować wydać tak jak @Filovera77

Albo poszukać stron, które moga opublikować, znajoma kiedyś pisała jakieś swoje materiały w wolnym czasie i publikowała na xmoon.pl

Zaloguj się aby dodać swoją odpowiedź

Książki, recenzje, ogłoszenia, społeczność!

Znajdziesz tu wszystko, czego potrzebuje każdy wielbiciel książek. Załóż konto i korzystaj w pełni ze wszystkich możliwości serwisu.

Znajdź nas na facebooku

Co słychać?

Konkurs "Mistrzyni nad mistrzyniami"
Zapraszamy na konkurs z okazji Dnia Matki
Renowacja kanapy cz.3
Kilka słów o nowościach w serwisie.
Dzieci psychiatryka. Dalsze losy - wywiad z Sarą Romską
Ten wywiad jest inny od wszystkich. Miejscami trudny, ale na pewno godny uwagi.