Furia

Alex Michaelides
7.2 /10
Ocena 7.2 na 10 możliwych
Na podstawie 6 ocen kanapowiczów
Furia
Lista autorów
Popraw tę książkę | Dodaj inne wydanie
7.2 /10
Ocena 7.2 na 10 możliwych
Na podstawie 6 ocen kanapowiczów

Opis

Autor międzynarodowego bestsellera „Pacjentka”, obsypanego nagrodami w Polsce i za granicą, powraca z kolejnym mistrzowskim thrillerem.

Furia”, po grecku οργή, tak miejscowi nazywają wiatr wirujący wokół greckich wysp. Ten wyspiarski wiatr jest wściekły – dziki i nieprzewidywalny.

Lana Farrar, osamotniona gwiazda filmowa, która chwile sławy ma już za sobą, zaprasza najbliższych przyjaciół na weekend na swoją prywatną grecką wyspę. Ale stare przyjaźnie skrywają gwałtowne namiętności i urazy czające się tuż pod powierzchnią… Za czterdzieści osiem godzin jedno z nich będzie martwe... A to dopiero początek.

Spędziłem wiele wakacji na greckich wyspach i nie mogę sobie wyobrazić bardziej sugestywnego, pięknego i zapadającego w pamięć miejsca na akcję książki. Wyspy są przesiąknięte historią, mitologią i magią – a w tym przypadku także morderstwem” – mówi Alex Michaelides.

Pisarz nie ukrywa także, że to dla niego bardzo osobista powieść. Nie tylko dlatego, że jej akcja rozgrywa się na greckiej wyspie podobnej do jego rodzinnego Cypru, lecz także dlatego, że bohaterami thrillera są osoby z aktorsko-pisarskiej społeczności, którą przecież tak dobrze zna. Nie bez powodu „Furia” została zadedykowana „Dla Umy” – tak, tak, chodzi o samą Umę Thurman, bliską przyjaciółkę autora! Czy była ona inspiracją do którejś z postaci w jego nowym thrillerze…? Można zastanowić się nad tym podczas lektury.
Tytuł oryginalny: The Fury
Data wydania: 2024-03-27
ISBN: 978-83-8319-547-6, 9788383195476
Wydawnictwo: WAB
Kategoria: Sensacja Thriller
Stron: 336
dodana przez: pardobicka

Autor

Alex Michaelides Alex Michaelides
Urodzony 4 września 1977 roku na Cyprze (Cypr)
Alex Michaelides to znakomity pisarz i scenarzysta urodzony na Cyprze, który zdobył uznanie w świecie literackim dzięki swojej niezwykłej kreatywności i wyjątkowym doświadczeniom. Studiował literaturę angielską na prestiżowym Uniwersytecie w Cambrid...

Pozostałe książki:

Pacjentka Boginie Furia
Wszystkie książki Alex Michaelides

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki

Moja Biblioteczka

Już przeczytana? Jak ją oceniasz?

Recenzje

„Ludzie chcą czytać o ludziach – i z doświadczenia wiem, że z reguły przeskakują opisowe akap...

28.04.2024

Alex Michaelides to autor znany z takich bestselerowych powieści jak Pacjentka czy też Boginie. Dla mnie jest to drugie spotkanie (po Boginiach) z tym autorem. Do książki przekonał mnie opis, który zwiastował ciekawą opowieść o morderstwie. Lana Farrar, osamotniona gwiazda filmowa, która chwile sławy ma już za sobą, zaprasza najbliższych przyjaci... Recenzja książki Furia

Niezwykle oryginalny kryminał!

30.04.2024

"Furia" to zawiła i zaskakująca powieść, która zgrabnie łączy elementy klasycznego kryminału z oryginalnym podejściem do gatunku. Opowieść umiejscowiona na malowniczej greckiej wyspie staje się areną dla dramatycznych wydarzeń, w które zamieszani są bohaterowie pełni namiętności, tajemnic i urazów. Lana Farrar, osamotniona gwiazda filmowa, zaprasz... Recenzja książki Furia

Moja opinia o książce

Opinie i dyskusje

@gosia_myst
2024-04-10
Przeczytane

Gwiazda filmowa Lana Farrar, która chwile sławy ma już za sobą, wraz z mężem i nastoletnim synem zaprasza najbliższych przyjaciół na weekend na swoją prywatną grecką wyspę. Gdy do wyspy zbliża się silny wiatr zwany „Furią” uniemożliwiając jej opuszczenie wśród przyjaciół atmosfera robi się gęsta od napięcia. Śmierć jednego z nich doprowadza do wzajemnych oskarżeń i nieufności...

"Furia" to zaskakujący i nieszablonowy thriller psychologiczny, który wciąga od pierwszej strony i trzyma w napięciu do samego końca. Największym atutem historii jest narracja prowadzona przez jednego z bohaterów Elliota, która sprawia, że historia nabiera wielowymiarowości i głębi. Ciekawym zabiegiem jest niejednokrotnie zwracanie się przez Eliota bezpośrednio do czytelnika. Opisy i przedstawienie całość z jego perspektywy powoduje, iż każdy kolejny rozdział odkrywa nowe fakty, które zmieniają sposób postrzegania wydarzeń na wyspie. Sam Eliot niejednokrotnie pomija pewne kwestie, zataja lub dodaje od siebie by zaraz przyznać, że to zmyślił.

Trzeba przyznać, iż autor doskonale buduje atmosferę tajemnicy i niepokoju. Dużym plusem jest kreacja psychologiczna bohaterów, ukazując ich wewnętrzne konflikty, ukryte obsesje i sekrety. Nie brakuje tu również odwołań do przeszłości dzięki czemu możemy lepiej zrozumieć ich postępowanie czy motywacje określonych działań.

Podsumowując, "Furia" to fascynujący thriller psychologiczny, pełen zwrotów akcji, ciekawych postaci i mrocznej ...

× 6 | link |
@etiudyliterackie
2024-05-22
8 /10

„Życie to jest teatr, mówisz, ciągle opowiadasz;
Maski coraz inne,coraz mylne się zakłada;
Wszystko to zabawa, wszystko to jest jedna gra
Przy zamkniętych i otwartych drzwiach.
To jest gra!”
Edward Stachura

Zapraszam Cię na spektakl w pięciu aktach, spektakl, którego scenariusz napisało życie.
„Sztuka” ta to historia siedmiorga bohaterów, którzy znaleźli się na małej greckiej wyspie, można powiedzieć, że zostali na niej uwięzieni… kto został zamordowany i kto jest mordercą? O to jest pytanie!

Czytelnik zagląda przez ramię narratorowi, zasiada z nim przy jednym stoliku, a ten opowiada mu całą historię. To właśnie za sprawą tych intymnych rozmów Ty również stajesz się częścią tego widowiska. Tragedia, komedia, a może dramat? Który gatunek jest najbardziej adekwatny do tej historii? Nie można tego jednoznacznie stwierdzić. Balansujemy tu na granicy... na granicach wielu kwestii... moralności, prawdy, kłamstwa, realności. A wszystko wydaje się być tak bardzo prawdziwe, w końcu główną rolę gra prawdziwa aktorka, ale czy to faktycznie gra, czy jednak szara rzeczywistość i smutne życie, które nie jest filmem, czy kreacją teatralną...

Jak dobrze, że jest tu chwila na przerwę między aktami, antrakty tak bardzo są potrzebne, jak w każdej sztuce teatralnej. Zapytasz dlaczego? Dają czas na chwilę zatrzymania i spojrzenie na wszystko z boku, bo zwroty akcji, działania bohaterów, opisy są bardzo dynamiczne, czasem trzeba choć chwilę o...

| link |
@ilona_m2
2024-04-30
7 /10
Przeczytane

Furia mnie zaskoczyła. Po dobrym thrillerze oczekuję napięcia, odrobiny klimatu dreszczowca, zaskoczenia i akcji, by napędzać wydarzenia. Prymat rozrywki stawiam ponad stylem i wykonaniem. Autor tej książki bardzo szybko wyprowadził mnie z błędu pokazując całkowicie nowatorski stosunek do gatunku jakim jest thriller.

Wąskie grono bohaterów, mała grecka wyspa, strzał i ofiara, podejrzenia padające na każdego z bohaterów- czy to nie przypomina czasem kultowego kryminału I nie było już nikogo Aghaty Christie?
Sam Michaelides przyznaje, że zaczerpnął nieco inspiracji do swojej książki właśnie z dzieł tej autorki. Jednak tym, co zasługuje na uwagę to teatralność, gdyż powieść podzielona jest na akty, a każdy z nich przynosi zaskakujący finał. Furia przypomina mi grecką tragedię. W starożytności poszczególne epizody sztuki komentował chór, tu rolę zastępczą przejmuje autor, który zwraca się bezpośrednio do czytelnika tłumacząc swój pisarski zamysł w poprzedzających wydarzeniach. Zgodnie z zasadą jedności miejsca i czasu wszystko dzieje się w ciągu jednej doby, pojawia się nawet pewna grecka boginii, ale dopiero w finale.
Tak naprawdę niczego w tej historii nie możemy być pewni, autor umiejętnie myli tropy rzucając podejrzenia na każdego z bohaterów.
Warto zwrócić uwagę na rolę tytułowego wiatru - Furia swoją siłą może doprowadzić człowieka do szaleństwa, do tragedii, jest niczym szalejący huragan po którym przyjdzie czas sprzątania
Nie można zarzucić a...

| link |
@coolturka104
2024-05-02
7 /10
Przeczytane

Alex Michaelides, autor kultowej "Pacjentki" powraca z najnowszym thrillerem psychologicznym pt. "Furia".

Była gwiazda filmowa zaprasza grupę najbliższych przyjaciół na swoją prywatną grecką wyspę. Tam okazuje się, że dawne urazy nie zostały zapomniane, a emocje są wciąż żywe.

"Było nas, uwięzionych na tej wyspie, siedmioro. Ktoś z nas był zabójcą". To słowa głównego narratora, uczestnika wydarzeń, dramatopisarza Elliota. Początkowo mam powody sądzić, że nie jest z nami do końca szczery, a jego obiektywizm budzi wątpliwości. Jednak jego postępowanie zostanie wyjaśnione. Już z opisu okładkowego, czy też z samego prologu dowiadujemy się, że dojdzie do morderstwa, jednak bardzo długo nie wiemy, kto jest ofiarą. Ta wiedza okaże się zaskakująca i skutkować będzie następnymi pytaniami: kto zabił i dlaczego?

Ta powieść niczym wytrawna sztuka teatralna podzielona została na akty, a jej postacie, a jakże, wywodzą się ze środowiska artystycznego. Narrator pokrótce przedstawia nam wszystkich bohaterów tegoż dramatu. To ludzie z problemami znamiennymi dla tej branży, nadużywający leków, narkotyków, alkoholu. Na dodatek wszyscy kłamią i tak naprawdę nie pałają do siebie sympatią. Starają się robić dobrą minę do złej gry, lecz nie wszystkim to wychodzi. Ich wpadki bywają spektakularne i wywołują kpiący uśmiech.

Nie była to najbardziej porywająca, jeśli chodzi o akcję, lektura. Skupiła się na wnętrzu człow...

| link |
@maitiri_books_2
2024-04-30
8 /10
@withwords_alexx
2024-04-28
6 /10
@pardobicka
2024-04-04
7 /10
Przeczytane

Cytaty z książki

Wszyscy jesteśmy nierzetelnymi narratorami własnego życia.
Barbara West zdradziła mi niegdyś pewną starą pisarską sztuczkę - danej osobie lub obiektowi nadajesz wartość poprzez uwzględnienie go w wyborze składającym się z dwóch alternatyw. To, z czego jesteś gotów zrezygnować dla czegoś, mówi nam wszystko o tym, jak bardzo to cenisz".
Nie wierzę, że można się naprawdę zaprzyjaźnić z kimś, kto cię przeraża. Jak możesz być wtedy sobą? Bojąc się, że nie możesz być autentyczny.
Często myślę, że życie jest tylko przedstawieniem. Nic nie jest naprawdę. Wszystko jest pozorem rzeczywistości. I dopiero gdy ktoś lub coś, kogo kochamy, umiera, budzimy się i zauważamy stuczność skonstruowanej i przez nas zamieszkiwanej rzeczywistości.
Nagle uświadamiamy sobie, że życie nie jest ani trwałe, ani niezmienne, przyszłość nie istnieje i nic z tego, co robimy, nie ma znaczenia. Pogrążeni w rozpaczy wyjemy, krzyczymy i pomstujemy na niebiosa, aż w pewnym momencie robimy to, co nieuniknione: jemy, ubieramy się i myjemy zęby.
Kontynuujemy marionetkowe ruchy życia, bez względu na to, jak vardzo wydaje się to nieadekwatne. Potem powoli iluzja powraca, aż znowu zapominamy, że jesteśmy tylko aktorami w sztuce. Do czasu kolejnej tragedii, rzecz jasna, która nas przebudzi".
Przed domem poruszył się leżący na ziemi liść.
Niewidzialna siła uniosła go w powietrze - i wprawiła w kolisty ruch. Zataczał coraz szersze kręgi, coraz wyżej... zerwał się wiatr...
I zaczęła się furia".
Dodaj cytat
© 2007 - 2024 nakanapie.pl