Pacjentka

Alex Michaelides
7.5 /10
Ocena 7.5 na 10 możliwych
Na podstawie 226 ocen kanapowiczów
Pacjentka
Lista autorów
Popraw tę książkę | Dodaj inne wydanie
7.5 /10
Ocena 7.5 na 10 możliwych
Na podstawie 226 ocen kanapowiczów

Opis

Na tę okazję Theo Faber, psychoterapeuta sądowy czekał od lat. Nareszcie otrzymał upragnioną posadę w The Grove, szpitalu psychiatrycznym o podwyższonym rygorze. Nie skusiła go jednak perspektywa podwyżki czy prestiż, lecz możliwość pracy z Alicią Bereenson.
Jej historia kilka lat wcześniej zelektryzowała Wielką Brytanię. Piękna malarka, żona znanego fotografa, która strzela mu prosto w twarz i na resztę życia pogrąża się w milczeniu, a jako jedyne wyznanie i świadectwo zostawia obraz - autoportret. Nic dziwnego, że kobieta nadal rozpala wyobraźnię dziennikarzy i łowców sensacji. 
Wszyscy chcą wiedzieć, dlaczego Alicia zabiła męża. Theo jako jedyny stawia zupełnie inne pytanie: dlaczego nic nie mówi? Jest zdecydowany znaleźć na nie odpowiedź za wszelką cenę. Gdzie jednak szukać tropów, skoro główna bohaterka tragedii uparcie milczy i odmawia współpracy?
Tytuł oryginalny: Silent Patient
Data wydania: 2019-03-13
ISBN: 978-83-280-6147-7, 9788328061477
Wydawnictwo: W.A.B.
Kategoria: Sensacja Thriller
Stron: 350
Mamy 3 inne wydania tej książki

Autor

Alex Michaelides Alex Michaelides
Urodzony 4 września 1977 roku na Cyprze (Cypr)
Studiował literaturę angielską na Uniwersytecie w Cambridge oraz psychoterapię, uzyskał też dyplom ze scenopisarstwa w American Film Institute w Los Angeles. Twórca scenariuszy do filmów „The Devil You Know” (2013) i „The Con is On” (2018) z udziałe...

Pozostałe książki:

Boginie
Wszystkie książki Alex Michaelides

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki

Moja Biblioteczka

Już przeczytana? Jak ją oceniasz?

Recenzje

"Pacjentka" - Alex Michaelides

WYBÓR REDAKCJI
12.05.2020

Witam kochani! Przychodzę do was z recenzją świetnej książki, która ostatnio podbiła moje serce i rozwaliła mi mózg zakończeniem. Gdy skończyłam czytać, usiadłam i nie wiedziałam co mam powiedzieć. Znalazła ją moja przyjaciółka, która opowiedziała mi mniej więcej o co w niej chodzi, więc każda zamówiła sobie swój egzemplarz książki. Przyjaciółka p... Recenzja książki Pacjentka

Milcząca dziewczyna

5.02.2022

„Niewyrażone emocje nigdy nie umierają. Zostają zakopane żywcem, aby wrócić później w znacznie gorszej postaci”. Sigmunt Freud Wiele hałasu swego czasu wywołała ta książka. Zebrała mnóstwo znakomitych opinii i wielu zwolenników. Zazwyczaj nie czytam od razu książek, wokół których narasta mit arcydzieła tuż po premierze, nie raz i nie dwa bardzo... Recenzja książki Pacjentka

@Nina@Nina × 26

"Pacjentka"- Alex Michaelides

26.05.2020

"Pacjentkę" Alex'a Michaelides"a zakupiłam tuż po tym, jak trafiła ona na nasz rynek. Do tej pory skutecznie grzała ona miejsce na półce wstydu wraz z kilkunastoma innymi pozycjami. W dobie koronawirusa i na nie przyszedł najwyższy czas. Z samego rana otworzyłam pierwszą stronę tej powieści, w której zagłębiłam się bez pamięci, aż do w... Recenzja książki Pacjentka

ZMYŁA CZY OSZUSTWO?

13.01.2020

Dopiero co skończyłam „Tak cię straciłam” Jenny Blackhurst (recenzja z 26 czerwca 2019 na czytacz.pl), a tu wpadam na kolejny angielski thriller oparty na identycznym pomyśle wyjściowym: kobieta skazana za zabójstwo nie trafia do więzienia, tylko zostaje umieszczona w szpitalu psychiatrycznym o zaostrzonym rygorze, a potem się okazuje… Stop! Jeszc... Recenzja książki Pacjentka

@Rudolfina@Rudolfina × 6

Moja opinia o książce

Opinie

@mikakeMonika
2022-01-24
8 /10
Przeczytane E-book

Może i zwykłe czytadło, ale nie mogłam się oderwać. Odpoczęłam przy niej, pogimnastykowałam mózg domysłami, tradycyjnie w swojej naiwności domyśliłam się wszystkiego na samym końcu, wręcz musiałam mieć podane na tacy.
Fajnie napisana - prosto, ale z emocjami. Tak jak lubię.

× 23 | link |
@gala26
2019-12-20
6 /10
Przeczytane 2019 Wypożyczone z biblioteki Thriller, sensacja, kryminał

Sprawnie napisany bez luk logicznych thriller psychologiczny z dość zaskakującym zakończeniem, ale daleko mu do perfekcjonizmu.  Umiejętnie napisany blurb może zdziałać cuda i wmówić czytelnikom, że jest to thriller roku. Takie stwierdzenie jest na wyrost w przypadku tej książki. Czytałam dużo lepsze i nie wiem czy ten thriller był dla mnie najbardziej wyczekiwanym , bo sama nie wiem na co czekałam.  Dla A.J.Finna to thriller idealny no cóż jego " Kobieta w oknie " nie przypadła mi za bardzo do gustu. Wart przeczytania, ale u mnie wzbudził umiarkowany zachwyt. 

× 20 | Komentarze (1) | link |
@Eli1605
2021-12-06
5 /10
Przeczytane Zagraniczni autorzy 2021 2021

Żadnej rewelacji się nie dopatrzyłam. Ot, poprawny thriller psychologiczny. Pierwszą połowę książki zmęczyłam. Przez cały ten czas psychoterapeuta wszelkimi dostępnymi sobie sposobami dąży do prowadzenia terapii konkretnej pacjentki. W pewnym momencie zaczęłam sobie zadawać pytania, dlaczego z uporem maniaka o to zabiega? Kim jest dla niego ta pacjentka? Czy kiedyś się już spotkali? Po połowie czytało się lepiej, pojawiły się jakieś zwroty w akcji i odrobina napięcia. Dopiero końcowe strony książki rozbudziły mnie na dobre. Zakończenie było zaskakujące i dało odpowiedź na dręczące mnie pytania.

× 17 | link |
@Sargento_Garcia
2022-02-08
8 /10
Przeczytane psychologiczna thriller Sensacja

Bardzo dobrze przemyślany i świetnie napisany thriller. Wartka oraz wciągająca akcja, ciekawe kreacje bohaterów.
Książkę przeczytałem w jeden dzień, stojąc w kolejkach w szpitalu.

× 17 | link |
@Siostra_Kopciuszka
2021-04-01
8 /10
Przeczytane 📚Bieżące :) 📘 Jedynki

"Zostałem psychoterapeutą, bo byłem popieprzony"

Przyznaję bez bicia, że książka mnie totalnie zaskoczyła, zwłaszcza samo zakończenie, naprawdę mało przewidywalne. Tym bardziej jestem pod wrażeniem, iż jak czytam, jest to debiut tego pisarza, pochodzącego z Cypru. Nastawiłam się na kolejny standardowy thriller psychologiczny, jakaś terapia, może nawet jakieś nowatorskie podejście psychologiczne do tytułowej pacjentki, ale niczego więcej się nie spodziewałam. Owszem jakieś nieznane mi podejście do pacjentki przewija się przez treść tej pozycji, nie słyszałam wcześniej, by terapeuta, celem zrozumienia pacjentki i odnalezienia do niej psychologicznej drogi, na przykład odwiedzał jej bliskich i o nią wypytywał. Nawet jeśli pacjentka przebywa w psychiatryku i jest oskarżona o zastrzelenie swego męża. Jednak nie to mnie tak bardzo zaskoczyło. Bardzo już dawno, nie poczułam, co to znaczy być zaskoczony przez fabułę książki, stricte na plus. Tym razem tak się stało i chwała za to autorowi.
To bardzo dobry psychologiczny thriller, jednak zupełnie inny niż wszystkie, które do tej pory czytałam. Cała intryga jest tak dobrze uknuta, że podejrzewam, iż nawet sławny Sherlock Holmes, nie od razu wpadłby na jej rozwiązanie. Kartki przewracają się same. Zdarzenia poznajemy z perspektywy dwóch bohaterów, narratorów, pacjentki i jej terapeuty. Co pomaga wczuć się, a może i nawet utożsamić z którymś z bohaterów. Są tu też inne ciekawe postacie, świetnie nakreślone, j...

× 12 | Komentarze (3) | link |
@Zuell_Zuell
2019-11-11
8 /10
Przeczytane

Rasowy thriller psychologiczny. Dobrze napisany, skonstruowany, rozegrany do końca.
Dotyka tego, co najważniejsze. Pragnienia miłości i bólu wynikającego z jej braku oraz roli dzieciństwa i pierwotnych doznań, które odbijają się echem na całym życiu. Przesłanie jest proste: rodzice, kochajcie swoje dzieci, i to tak, aby były tej miłości pewne, a ochronicie je przed złem świata tego. Jeśli nie potraficie zaspakajać najważniejszych potrzeb swojego dziecka — kochania i bycia kochanym — nie wychowacie szczęśliwego człowieka.
Książka niby lekka i rozrywkowa, a naprawdę poruszyła mnie jak żadna. Cały czas zastanawiałam się, czy jestem oby dobrą matką...

A literacko. Nienaganny styl i język. Przekonująca kryminalna fabuła odpowiednio stopniuje napięcie i buduje klimat. Dwutorowa narracja narzuca tempo. A garść nienachalnych mądrości z dziedziny psychologii dodatkowo generuje i podtrzymuje zainteresowanie. Ogólnie kilkuwątkowa historia jest naprawdę intrygująca i poruszająca.

× 10 | link |
@Zakreconaa_19
2019-10-02
7 /10
Przeczytane

"Pacjentka" jest książką na dwa, trzy dni, czyta się ją dobrze i bardzo szybko. Może nie jest to jakiś rewelacyjny thriller psychologiczny, mimo to warto przeczytać. Z całej historii zakończenie było najlepsze i zaskakujące.

× 10 | link |
@Asamitt
2019-11-01
6 /10
Przeczytane ✈ Wymienione/Sprzedane Thriller psychologiczny

Michaelides zraził minie nieco na samym początku podejściem do rozstrzygnięcia sprawy. Nie do końca przekonuje mnie, gdy wymiar sprawiedliwości przypisuje winę osobie, która osobiście nie może się bronić, tkwi w odrętwieniu, nie mówi, nie można jej przesłuchać, choć prawdopodobnie jest świadkiem zdarzenia, być może i zabójczynią. Są odciski palców na broni to mają winną i koniec. Ale z drugiej strony cóż począć z domniemaniem winy w takich okolicznościach? Ostatecznie podejrzana nie zostaje skazana na więzienie, a na leczenie psychiatryczne.
Abstrahując od treści powieści, zastanawiam się, jaki jest sens podawać osobie z problemami, przy nagłym wybuchu agresji duże dawki leków zobojętniających nastrój, wpływających na niemożliwość odczuwania silnych uczuć. I tak miesiącami faszerować lekami i dziwić się, ze nie następują zmiany. Tylko jaki zmiany w człowieku mogą nastąpić skoro chemicznie podtrzymuje się w nim stan zobojętnienia?

Przyznaję, że około 200 początkowych stron niespecjalnie mnie zainteresowało. Część z tego najchętniej bym wycięła, bo nic szczególnego nie wnosiło do akcji. Potem jest już całkiem dobrze, co ułatwia czytelnikowi maksymalnie zaangażować się w treść. Oprócz głównego narratora, w końcu do głosu dochodzi Alicia, gdy poznajemy jej wynurzenia za sprawą pamiętnika. Od tego miejsca nie tylko bazujemy na tym, co się dzieje obecnie, a co możemy widzieć oczami Theo Fabera, ale też ukazują się nam retrospekcje z punktu oskarżonej. Fabuła może nie t...

× 9 | link |
@jatymyoni
2020-06-21
7 /10
Przeczytane Audiobook Dobra ksiązka Kryminał, sensacja, horror L. zagraniczna

„Berenson miała trzydzieści trzy lata, gdy zabiła męża” – pierwsze zdanie. Czy jednak ona jest bezwzględnym mordercą. Fakty były takie. Znaleziono ją stojącą, zakrwawioną z bronią w ręku. Jej mąż był przywiązany drutem do krzesła i miał roztrzaskaną twarz paroma strzałami. A jeżeli nie ona, to kto? Do tej pory nic nie wskazywało na jakiś konflikt małżeński. Ona znana malarka, on ceniony i modny fotograf mody, wiedli spokojne i dostatnie życie. Trudno jednak dociec prawdy, kiedy ona milczy. Jedyną jej wypowiedzią jest obraz namalowany po tym tragicznym zdarzeniu. Obraz nosi nazwę „Alkestis” i przedstawia nagą malarkę przed pustym płótnem. Jednak są na nim ciekawe szczegóły. Nazwa obrazu nawiązuje do dramatu Eurypidesa i mitu greckiego na którego podstawie został napisany ten dramat. Alkestis zgadza się na własną śmierć, aby dzięki temu przedłużyć życie mężowi. Jednak ma jeden warunek, ma pozostać jej wierny po jej śmierci. Jakie ten tytuł obrazu ma odniesienie do rzeczywistości. Przy jej milczeniu, Alici Bernson zostaje uznana winną morderstwa i umieszczona w szpitalu psychiatrycznym. Tutaj właściwie zaczyna się powieść. Na scenę wkracza narrator tej opowieści Theo Faber. Theo Faber jest psychoterapeutą i chce koniecznie znaleźć się w szpitalu w którym przebywa Alici i zostać jej terapeutą. Co nim kieruje? Czy wyzwanie i chęć sukcesu, aby po sześciu latach milczenia Alici przemówiła i opowiedziała swoją historię, a może coś innego. Powieść jest prowadzona dwuto...

× 9 | Komentarze (1) | link |
@Lirith
2019-08-12
9 /10

Słowo "nie" zwykle kojarzy nam się z czymś negatywnym. Tymczasem w przypadku "Pacjentki" ma wydźwięk jak najbardziej pozytywny.

Ta książka to takie 3x nie;

Niesamowita

Nieprzewidywalna

Niedościgniona



Alicia Berenson to świetna malarka, szczęśliwa mężatka. Jej życie wydaje się być ustabilizowane. Jednak kobieta ma za sobą traumatyczną przeszłość i nieszczęśliwe dzieciństwo.

Theo Faber jest psychoterapeutą, ma uroczą żonę i wiedzie udane życie do momentu, gdy dowiaduje się o możliwości pracy w szpitalu psychiatrycznym, gdzie miałby szansę leczyć mężobójczynię, która po zabójstwie nie wypowiedziała ani słowa. Dla Theo jest to misją graniczącą z obłędem, aby za wszelką cenę pomóc Alicii, bo to ona jest przedmiotem jego zainteresowania.

Theo zaczyna terapię. Współpracownicy nie wierzą w jej powodzenie. Próbowali już wszystkiego. Bezskutecznie.

Theo nie zraża się niepowodzeniami, próbuje skontaktować się z wszystkimi osobami, z którymi pacjentka miała kiedykolwiek styczność.

Dowiaduje się wielu rzeczy, ale większość jest ze sobą sprzeczna.

Nowe światło rzuca na tą sprawę pamiętnik Alicii, która w ten sposób próbuje się skomunikować ze swoim terapeutą.

Dodatkową pomoc stanowią sugestywne obrazy stworzone przez artystkę.

Theo jest już bardzo blisko dotarcia do sedna prawdy.

Czy w końcu mu się uda dowiedzieć, co tak naprawdę miało miejsce w czasie morderstw...

× 9 | Komentarze (1) | link |
@bea-ta
2019-11-06
6 /10
Przeczytane Biblioteka domowa przeczytane 2019

Psychoterapeuta Theo Faber czyni starania, by podjąć się terapii Alicii Berenson, malarki, która kilka lat wcześniej po zabiciu męża pięcioma strzałami w głowę, zaniemówiła. Dlaczego zabiła? Dlaczego nie mówi? To początek „Pacjentki”, będącej debiutem powieściowym Alexa Michaelidesa. Później znaków zapytania jest coraz więcej. Jest też przesłanie. O miłości rodzicielskiej.

Styl i język bardzo w porządku, trochę wiadomości z dziedziny psychologii (autor studiował psychoterapię), dwutorowa narracja, liczne retrospekcje, przeskoki akcji, liczne tropy. Można się pogubić. Albo opowiedzieć ciekawą historię uporządkowaną logicznie i fabularnie. Autor w przemyślany sposób (i z efektem) wodzi czytelnika za nos: jeszcze kilkanaście stron przed końcem znaki zapytania mnożą się. I, co lubię najbardziej, po ostatniej kropce, gdy zaskoczona rozwiązaniem zagadki, wracam do zdarzeń, słów i sytuacji przedstawionych w książce, wszystko znajduje logiczne uzasadnienie, tworzy wytłumaczalny ciąg. Brawo.

× 8 | link |
@katala
2019-11-18
7 /10
Przeczytane 2019 Trup się ściele

Bardzo spokojna lektura. Po kilku początkowych „achach” i „ochach” przestałam czytać recenzje, a już szczególnie omijałam te, które choćby ogólnie nakreślają fabułę. Znacznie bardziej interesowały mnie te, które opowiadały o uczuciach i emocjach towarzyszących lekturze. A te były dobre. Czyli powinno być ok.
Odstałam w kolejce bibliotecznej swoje, ale dostałam książkę w ręce. I zaczęłam czytać. Moje pierwsze wrażenia były dobre. Lubię wolne początki, powolne wchodzenie w temat, nawiązywanie akcji, przeplatanie wątków i jakby początkowe usypianie czytelnika. I to się udało. Haczyk połknęłam, moja ciekawość wzrosła, krótko mówiąc zostałam „kupiona”. I wszystko byłoby dobrze, ale w pewnym momencie, może właśnie ten spokój, to spowolnienie, to powolne podawanie faktów, sprawiło, że zorientowałam się jaki jest zamysł autora. Nie jestem czytelnikiem, który mierzy się z pomysłem autora i tym czy najpierw odkryje jego zamysł, czy książka się skończy. W sumie nieczęsto udaje mi się odkryć kto stoi za całym zamieszaniem (ale też nie bardzo staram się o to). Dlatego nie ukrywam, że byłam zaskoczona. To co prawda nie zmieniło mojego podejścia, nadal podobała mi się książka, ale tak sobie pokątnie myślę, że być może nie o to autorowi chodziło.
Sam pomysł uważam za udany. Autorowi trzeba przyznać, że stworzył śliczne koło rozpoczynające ale i kończące, i jeśli tak wygląda jego debiut pisarski, to chętnie poczekam na jego kolejne książki. Myślę, że sama historia w Pacjentce jest d...

× 7 | link |
RU
2019-04-11
7 /10
Przeczytane

Jak tylko widzę w pozycjach książkowych klimat szpitali psychiatrycznych to bez wahania biorę w ciemno.“Pacjentka”od Alex'a Michaelides porwała mnie w ten uwikłany świat umysłu.Autor już od pierwszej strony budzi napięcie i ciekawość czytelnika.
.💉
”Pacjentka”odpowiada historię Alicii Berenson pięknej,młodej malarki,żony sławnego fotografa. Pewnej nocy kobieta zostaje odnaleziona w we własnym domu,gdzie dokonała mordu na swoim mężu Gabrielu. Alicia od tamtej pory milczy,nie chce bądź nie może powiedzieć co tak naprawdę się wydarzyło.Zostaje skierowana do szpitala psychiatrycznego o zaostrzanym rygorze.Po kliku latach Theo,znakomity psychoterapeuta otrzymuje tam posadę.Lekarz za wszelką cenę pragnie pomóc kobiecie.Jednak granica między lekarzem a pacjentem zaczyna się zacierać.Theo zaczyna popadać w obsesję na punkcie odkrycia prawdy o tym,co się stało tamtej nocy. Dlaczego ona to zrobiła? I dlaczego nadal milczy🤔?
.💉
”Pacjentka”to świetnie napisany thriller psychologiczni,niemal idealny.Fabuła jest ciekawa i dopracowana z intrygującym stadium psychologicznym bohaterów.Historia jest opowiedziana głównie z perspektywy pierwszej osoby,Theo Fabera,dzięki czemu mamy dogłębny wgląd w jego myśli,uczucia i emocje.W powieści znajdziemy również wpisy z pamiętnika,napisane przez samą Alicię. Klimat powieści utrzymany jest to samego końca,choć wielkich zwrotów akcji tutaj jednak nie było.Ta książka to jeden wielki labirynt eksploracji psychiki zarówno kobiety skazanej za ...

× 7 | Komentarze (3) | link |
@Bookmaania
2020-02-13
9 /10
Przeczytane


 Jak ja lubię takie thrillery. 
 Kiedy kończę czytać książkę kiedy zakończenie wywołuje efekt 'otwierania buźki'. Nie dziwie się, że było tak głośno o danej pozycji i że w tym roku autor otrzymał statuetkę #empik. Całość robi naprawdę efekt WOW i to co powstało zasługuje na wielkie brawo. 

Theo Faber, czekał bardzo wiele lat na taką okazję. Nie mógł się doczekać swojej wymarzonej pracy. Jako psychoterapeuta sądowy otrzymał w końcu upragnioną posadę w ośrodku The Grove - ośrodku psychiatrycznym ze zwiększonym rygorem. 
 Jednak głównym celem nie okazuje się lepsza praca, jest nim tajemnicza malarka Alicia Berenson, która zabiła swojego męża i od tamtego czasu milczy. 
 Kobieta nie dopuszcza nikogo do siebie, dodatkowo faszerowana jest ogromna ilością leków, gdzie pracownicy ośrodka odczuwają lekki lęk przed milcząca kobieta. 

 W ten sposób rozpoczyna się seria rozmów, terapii, a zadanie główne sprawić, aby kobieta się odezwała.  Próbuje na własną rękę znaleźć jakieś źródło informacji o Alice, chce wejść w jej umysł i myśli. Dodatkowo zmaga się z trudami w życiu osobistym..
 Dlaczego nasza bohaterka milczy? Kto jest jeszcze włączony do sytuacji?

Jesli jeszcze nie masz za sobą lektury, to nie ma na co czekać.  Takie książki powinny znaleźć jak największe grono odbiorców. 

 Cała fabuła tak skonstruowana, że namnażają się kolejne pytania. A z każdą stroną robi się tylko ciekawiej. 

...

× 7 | link |
MA
2019-04-25
7 /10

Może za dużo powiedziane że ta powieść mnie rozczarowała, ale na pewno nie sprostała moim oczekiwaniom po przeczytaniu opinii, że jest to najbardziej oczekiwany thriller roku. Nie była zła tylko po prostu przeciętna. Przeciętna historia, przeciętni bohaterowie nie wzbudzający żadnych emocji, nie dający się polubić ani znienawidzić. Duży plus za zakończenie, które było naprawdę zaskakujące. Po za tym nie należy ta książka do tych, które czyta się z wypiekami na twarzy nie mogąc się oderwać, wartych zarwania nocy. Bez żalu rozstawałam się z nią i sądzę, że za kilka tygodni oprócz tytułu nie będę o niej pamiętać.

× 7 | link |
Zaloguj się aby zobaczyć więcej

Cytaty z książki

“"Łapanie znikających płatków śniegu przypomina trochę chwytanie szczęścia. W miejsce posiadania natychmiast pojawia się pustka"”
× 3
#
“Nasza osobowość nie rozwija się w izolacji, ale w relacji z drugim człowiekiem - kształtują nas i dopełniają niewidzialne, niezapamiętane siły, a konkretniej - nasi rodzice.”
× 1
#
“Wybór ukochanej osoby przypomina wybór terapeuty. Musimy siebie zapytać, czy ten ktoś będzie z nami szczery, wysłucha krytyki, przyzna się do popełnienia błędu i nie będzie obiecywał niemożliw...”
× 1
#
“Miłość bez uczciwości nie zasługuje na miano miłości.”
× 3
#
“Niektórych rzeczy nie da się zostawić za sobą.”
× 1
#
Dodaj cytat
O nas Kontakt Pomoc
Polityka prywatności Regulamin
© 2022 nakanapie.pl