Jeszcze jeden dzień

Jeszcze jeden dzień
4.14
Ocena 4.14 na 5 możliwych
Na podstawie 14 ocen kanapowiczów
Nowy bestseller autora "Niezapomnianych lekcji życia. Wtorki zMorrim" i"Pięci...
Nowy bestseller autora "Niezapomnianych lekcji życia. Wtorki zMorrim" i"Pięciu osób, które spotykamy wniebie". Pełna życiowej mądrości i... magii, wzruszająca opowieść otym, że póki żyjemy, mamy szansę na poprawę losu, amiłość matki jest wieczna imoże sprawić cud. Chick - mężczyzna wśrednim wieku...
Pełny opis
Data wydania: 2008
ISBN: 9788324706389
Wydawnictwo: ŚWIAT KSIĄŻKI

Recenzje

Jeszcze jeden dzień
„Jeden dzień potrafi zmienić kierunek, w jakim zmierza twoje życie…” Mitch Albom jest urodzonym w 1958 roku amerykańskim pisarzem, komentatorem radiowym i telewizyjnym oraz dziennikarzem sportowym. Sławę przyniosła mu książka „Wtorki z Morriem” wydana w 1997 roku. Jego talent pisarski nie skończy...
Jeszcze jedna szansa...
Wszyscy znamy to porzekadło, że w godzinę śmierci człowiekowi wyświetla się przed oczami film z jego życia, może obserwować minione wydarzenia w zwolnionym tempie. I oczywiście ma to na celu wytknięcie mu wszystkich dokonanych błędów, niewykorzystanych szans, ukazanie win, wzmożenie wyrzutów sumi...
Napisz swoją opinię

Opinie

@eyesOFsoul
@eyesOFsoul 2014-06-23
Przeczytane (2014-06-23)
Jeszcze jeden dzień kategoria: literatura współczesna liczba stron: 256 cena: 32,90 wydawnictwo: ZNAK Literanova ocena: 6,5/10 „Kiedy patrzysz na swoją matkę, masz przed oczami najczystszą miłość, jakiej kiedykolwiek zaznasz.” ~Mitch Albom, „Jeszcze jeden dzień” MAMA Mitch Albom w powieści „Zaklinacz czasu” wykreował świat, który zmusił nas do zatrzymania się w ciągłym pędzie donikąd. Dlatego też byłam ciekawa i zdecydowana, by zmierzyć się z kolejną książką autora. „Jeszcze jeden dzień” miał mnie poruszyć. Miał otworzyć moje oczy na ludzi, o których na co dzień się zapomina. Miał dać mi lekcję pokory. Miał spróbować nauczyć miłości… Miał trochę boleć, przenosząc w atmosferę cichej nostalgii. Po tych wszystkich „miau” nawet kot wyszedł z pokoju. Nie myślcie jednak, że jest to zła książka. Bo książkę połyka się w jeden spokojny wieczór… „Mama to miękkie ręce. Mama to melodyjny głos, to chuchanie na uderzone miejsce. Mama to samo dobro i sama przyjemność. Coś, co dobrze jest mieć w każdej chwili życia koło siebie, dookoła siebie, gdzieś na horyzoncie.” ~Melchior Wańkowicz A mimo to często zapomina się o jej obecności. Miłość, którą obdarza nas mama traktujemy jak coś naturalnego. Coś, co powinno nam się należeć od zawsze. Coś za co nie trzeba dziękować. Życie jednak wszystko weryfikuje. Posey to atrakcyjna kobieta, matka dwójki dzieci, rozwódka. Mimo że jej mąż postanowił ułożyć sobie nowe życie, nie poddała się. Miała w końcu do wychowania dwójkę dzieci, które potrzebowali w tak trudnym czasie matczynej miłości. Mitch Albom wykreował portret silnej i pięknej kobiety, która stawia czoła wszystkim przeciwnościom losu. Pokazuje, jak ważne jest, by w tak ciężkim czasie nie załamać się i iść do przodu. Posey tamtego dnia nie tylko straciła męża… Straciła też koleżanki, które odwróciły się od niej w obawie, że ta w złości skradnie im męża. Straciła też i syna, który obwiniał ją o to, że ojciec ich zostawił. Po przeczytaniu tej książce dochodzę do wniosku, że trudno jest być matką. Trudno jest stawić czoła oczekiwaniom, jakie ma przed tobą nie tylko cały świat, ale i własne dzieci. Postawa Posey poniekąd mnie zaskoczyła . Jej cierpliwość, oddanie dzieciom, walka o przetrwanie są z pewnością powodem do dumy. Ale czy w prawdziwym świecie, który dzieje się tu i teraz, ta matczyna miłość faktycznie wyglądałaby tak samo? Charles Benetto opowiada historię, w którą trudno jest uwierzyć. Nikt tak naprawdę nie potrafi dać nam jeszcze jeden dzień , by zrozumieć i naprawić swoje błędy. W życiu przecież każdy je popełnia. Możemy przed nimi ostrzegać wszystkich i wszędzie… Ale i tak nic tak nie nauczy człowieka jak własne doświadczenie. „Jeszcze jeden dzień” to przede wszystkim pean na część matki, która się nie poddała. Która swoją miłością wypełniała każdy dzień dzieci, mimo że te nie zawsze chciały tej miłości. A przecież dzięki miłości możemy wzbić się wyżej. Mimo poranionych skrzydeł i stóp. Mimo braku wiary… Muszę przyznać, że Mitch Albom zawiódł mnie tą pozycją. Jest w niej zbyt wiele filozoficznej pustki, za którą nie przepadam. We wcześniejszej książce autor potrafił rozgraniczyć, gdzie wtrącić mądrość, która aż łapała czytelnika serce , a gdzie tej mądrości unikać . Pamiętam, jak bardzo mnie oburzył napis na poprzedniej książce autora, w którym został on porównany do Paula Coelho i słynnego już „Alchemika”. Tym razem Mitch Albom wypada słabiej. Autor operuje zbyt prostymi zdaniami, manipuluje w wątkach, które już nieraz przewijały się w literaturze… Mam czasem wrażenie, jakby autor na siłę próbował zabić głównego bohatera z powodu śmierci matki. A przecież śmierć rodziców prędzej czy później jest nieunikniona. Możemy o tym nie myśleć. Możemy o tym nie mówić. Możemy też próbować nie zdawać sobie z tego sprawy… Ale każdego z nas czeka ta droga. Nie mówię, że jest to łatwe przeżycie. Bo żadna śmierć nie jest łatwa. Ale historia, którą opisał Mitch Albom, nie chwyciła mnie za serce na tyle, by uwierzyć w jego słowa. Jednak nie mogę powiedzieć, że quasi-filozof mnie ani trochę nie wzruszył. Sprawił, że faktycznie tamtego dnia zastanowiłam się nad swoimi relacjami z mamą. I mimo że książka niezbyt przypadła mi do gustu, jestem w stanie powiedzieć, że nie należy ona do najgorszych ze swego gatunku. W końcu nie popełnia błędów tylko ten, który nic nie robi. Widać, że Mitch Albom pracuje nad swoimi powieściami. Że próbuje łączyć sacrum i profanum. Więc jestem mu w stanie wybaczyć „jeszcze (ten) jeden dzień”, który dla niego straciłam i pokładam wiarę, że autor znów popełni książkę tak dobrą, jaką był „Zaklinacz czasu”. _______________________ https://recenzencki.wordpress.com/2014/06/23/jeszcze-jeden-dzien-mitch-albom/ Katarzyna Sternalska ~ eyesOFsoul © Korekta: Aleksandra Guzik
@Pablopan
@Pablopan 2012-03-05
Przeczytane (2012-03-05)
Piękna książka. Na każdym kroku ukazuje nam, że trzeba pokazać jak bardzo kochamy naszych bliskich, zanim będzie za późno... Udowadnia też, że miłość matczyna jest silniejsza niż jakakolwiek inna. "Jedynie serce Matki uczuciem zawsze tchnie Jedynie serce Matki o wszystkim dobrze wie Dać trochę ciepła umie, i każdy ból zrozumie A gdy przestaje dla nas bić - tak ciężko, ciężko żyć!" Polecam!
@goonya
@goonya 2010-07-14
Przeczytane (2010-01-01)
Dość ciekawa historia pewnej rodziny, ale ogólnie książka nie zachwyca.
@ewkaaaaa
@ewkaaaaa 2008-06-14
Chcę przeczytać (2008-06-14)
"Jeżeli ktoś jest w twoim sercu, nigdy tak naprawdę nie odchodzi..."
@Sosenka
@Sosenka 2013-05-14
Przeczytane (2013-05-14)
Piękna i refleksyjna książka. Naprawdę warto przeczytać.
@piwonia
@piwonia 2009-09-11
Przeczytane (2009-09-11)
Czyta się jednym tchem, o miłości, która nie wygasa
Autorzy
Mitch Albom
Mitch Albom, ur. 23 maja 1958 w Passaic w stanie New Jersey w USA, amerykański pisarz, dziennikarz sportowy, komentator radiowy i telewizyjny. Absolwent Akiba Hebrew Academy, Brandeis University i ...
Inne książki:
Książka Niezapomniana lekcja życia : wtorki z Morriem
Książka Pięć osób, które spotykamy w niebie
Książka For One More Day
Książka Have a Little Faith
Książka The Five People You Meet in Heaven
Współtworzący tą stronę
puchar @SYSTEM @SYSTEM pierwsza opinia