Opowieści o nadziei

Heather Morris
5.0 /10
Ocena 5.0 na 10 możliwych
Na podstawie 23 ocen kanapowiczów
Opowieści o nadziei
Lista autorów
Popraw tę książkę | Dodaj inne wydanie
5.0 /10
Ocena 5.0 na 10 możliwych
Na podstawie 23 ocen kanapowiczów

Opis

Każde – najbardziej zwykłe, codzienne spotkanie – może przynieść coś, co zmieni nasze życie.

Kiedy Heather Morris wysłuchała wspomnień Lalego Sokołowa – tatuażysty z Auschwitz – i postanowiła przenieść je na papier, nie spodziewała się, że ta historia porwie miliony osób na świecie: młodych i starych, a jej przyniesie międzynarodową sławę. I że pozwoli opowiedzieć nie mniej ważną historię Cilki – najdzielniejszej osoby, z jaką zetknął się Lale. W swojej najnowszej książce Heather opowiada o serdecznej przyjaźni z Lalem: o tym, jak się poznali i jak zaufali sobie na tyle, by zwierzył się jej z tego, o czym milczał od czasu zakończenia II wojny światowej. I jak zmieniło to ich oboje.

Umiejętność słuchania i dotarcia do drugiej osoby to nie tylko przepis na światowy sukces wydawniczy, ale przede wszystkim ważna życiowa lekcja, której wszyscy potrzebujemy. W serii inspirujących rozdziałów Morris opowiada zarówno o osobach, z którymi pracowała i których historie spisywała, jak i o swojej rodzinie: pełnych miłości relacjach z Dziadkiem, ale także ucieczce z domu oraz trudnych kontaktach z matką.

Opowieści o nadziei to przede wszystkim pochwała życia i zacieśniania więzi.


Data wydania: 2021-02-24
ISBN: 978-83-66671-43-0, 9788366671430
Wydawnictwo: Marginesy
Stron: 304
dodana przez: chudini0505

Autor

Heather Morris Heather Morris
Urodzona w 1953 roku w Nowej Zelandii (Te Awamutu)
Nowozelandzka pisarka, obecnie mieszka w Australii. Pracując w szpitalu państwowym w Melbourne, przez kilka lat czytała i pisała scenariusze, z których jednym zainteresował się uhonorowany Oscarem amerykański scenarzysta. W 2003 roku spotkała stars...

Pozostałe książki:

Tatuażysta z Auschwitz Podróż Cilki Trzy siostry
Wszystkie książki Heather Morris

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki

Moja Biblioteczka

Już przeczytana? Jak ją oceniasz?

Recenzje

Są pewne książki, które nie powinny nigdy wyjść poza próg domu autora

18.09.2021

Pamiętasz tę pierwszą scenę z kultowego "Titanica", gdzie starsza kobieta odkrywa brakujące elementy w nadrzędnej historii zakochanych w obliczu dramatu? Dokładnie tak się czułam czytając nową książkę autorki "Tatuażysty z Auschwitz". Pewien sposób pokazania tej samej historii, ale z nieco innej płaszczyzny, bo jak inaczej ubrać w słowa przybliże... Recenzja książki Opowieści o nadziei

Opowieści o nadziei

8.04.2021

Z twórczością tej autorki zapoznałam się przy czytaniu „Tatuażysty z Auschwitz”. Kolejnej książki czyli „Podróż Cilki” jeszcze nie miałam okazji czytać, ale jak tylko zobaczyłam nową książkę Heather Morris to wiedziałam, że koniecznie muszę ją przeczytać. Jednak spodziewałam się czegoś innego. Myślałam, że będzie dużo wspomnień z Auschwitz a t... Recenzja książki Opowieści o nadziei

Umiejętność słuchania

9.04.2021

Heather Morris znana jest wielu polskim czytelnikom z dość głośnych i budzących zróżnicowane opinie powieści "Tatuażysta z Auschwitz" i "Podróż Cilki". W książce "Opowieści o nadziei" przybliża czytelnikom historię swojej przyjaźni z Lalem Sokołowem, opowiada o spotkaniach z nim, o tym jak dzielił się z nią wspomnieniami z Auschwitz. Książka ta t... Recenzja książki Opowieści o nadziei

Nadzieja w beznadziei...

10.03.2021

Sięgając po tę książkę spodziewałam się otrzymać kolejną poruszającą pozycję, pełną wartości i pięknych przesłań. Niestety nie odnalazłam tego w najnowszej pozycji Heather Morris. Trudno mi tak naprawdę napisać o czym jest „Opowieść o nadziei”. Znajdują się w niej wątki biograficzne – autorka opowiada o swoim domu rodzinnym, w jaki sposób naucz... Recenzja książki Opowieści o nadziei

Moja opinia o książce

Opinie

@Iwona_Nocon
2021-03-12
8 /10
Przeczytane

Nie wiem jak to jest możliwe, ale 1/4 mojego celu na ten rok, została właśnie zrealizowana. Rok temu ten wynik nie cieszyłby mnie, ponieważ czytałam znacznie więcej. Teraz jednak znając swoje możliwości ta liczba niezmiernie mnie raduje.
Tatuażystę z Auschwitz zna każdy, nawet kto tej powieści nie czytał. Ja sama sięgnęłam po nią, gdy zrobiło się o niej cicho i wyrobiłam sobie własną opinię na jej temat (wystawiłam ocenę 7/10). Potem przyszedł czas na Podróż Cilki, po którą już niezbyt chętnie czytelnicy sięgali, co widać po statystykach. Mi się ona akurat bardzo podobała i nie żałuję ani jednej chwili z nią spędzonej (ocena 9/10 o czymś świadczy). Przyszedł czas na trzecią książkę autorki, której kompletnie się nie spodziewałam. Gdy zobaczyłam ją w zapowiedziach, wiedziałam, że jak tylko dostanę ją w swoje ręce, przeczytam niemal od razu. Tak też zrobiłam. W tej publikacji pisarka postanowiła podzielić się z czytelnikami swoją umiejętnością słuchania, podając za przykład spotkania do jakich dochodziło między nią a Lalem Sokołowem. Muszę przyznać, że nie byłam przygotowana na to, że autorka tak się przed czytelnikami odsłoni. Poruszyła wiele osobistych wątków, za co jej bardzo dziękuję. Trudno jest wytrwać w nadziei, nawet jeżeli mówi się, że umiera ona ostatnia. Słowa które zostały zwarte w tej powieści dobitnie pokazują, że trzeba dużo odwagi, siły i determinacji, by nie pozwolić jej odejść zbyt daleko. Zawsze kiedy mam do czynienia z literaturą obozową, bądź wątka...

× 3 | link |
@WolneLitery
2021-03-30
5 /10

"Opowieści o nadziei" u mnie okazały się totalnym nieporozumieniem, ale tak to jest jak się sięga po książkę, bez przeczytana najpierw jej opisu i tego, o czym w ogóle ona jest. Sięgnęłam po nią oczywiście dlatego, że czytałam dwie poprzednie książki autorki - wybitne nie były, ale podobały mi się, więc bez zastanowienia wzięłam i tę.
Otworzyłam i.... co to w ogóle jest ?
Książka to tak naprawdę zbiór przemyśleń autorki. Heather Morris mówi nam o tym, że warto, jest słuchać drugą osobę i chce nam pokazać, co z takiego słuchania można wynieść. Przytacza nam kilka swoich rozmów i doświadczeń. I rozumiem cały zamysł autorki i to, co chciała nam przekazać, ale pisać o tym całą książkę? Prawie 400 stron monologu?
Mam wrażenie, że książka niestety, ale powstała tylko i wyłącznie dlatego, że autorka bądź jej wydawnictwo wpadli na pomysł, że jak tak dobrze się sprzedaje obecnie jej nazwisko, to pójdą za "modą" i tak o to mamy to... Trochę wspomnień, trochę rad, trochę przemyśleń i
wszystko wrzucone do jednego worka.

× 2 | link |
@mrsbookbook
2021-04-08
5 /10
Przeczytane Na mojej półce Do recenzji


Na pewno mogę Wam polecić książkę „Tatuażysta z Auschwitz” a sama z ogromną przyjemnością sięgnę po „Podróż Cilki”. Jednak ta historia nie przypadła mi do gustu.


× 2 | link |
@monika8905
2021-02-25
8 /10
Przeczytane

"Opowieści o nadziei" to rewelacyjna książka dla fanów tematyki wojennej, ale nie tylko. To złote myśli autorki w jednej pigułce. Żałuję, że nie przeczytałam wcześniejszych książek Heather Morris

× 2 | link |
@margoz
2021-03-10
5 /10
Przeczytane

Heather Morris zawładnęła sercami i wyobraźnią czytelników na całym świecie, dzięki swoim poprzednim bestsellerom – „Tatuażysta z Auschwitz” oraz „Podróż Cilki”. W „Opowieściach o nadziei” ponownie przenosi nas do świata dramatycznych przeżyć Lelego Sokołowa, tym razem ukazując swoją pisarską pracę nieco od kuchni. Z zaciekawieniem śledzimy tutaj rozwój znajomości autorki z tatuażystą z Auschwitz, od pierwszego ich spotkania, aż po wyciskające łzy pożegnanie w szpitalnej Sali.

Autorka na przykładzie swojej relacji z tak fascynującą osobą (wielokrotnie nazywaną „żywą historią”) uczy czytelnika jak historie obcych ludzi, a nawet samo ich uważne słuchanie może wpłynąć na nasze życie. Każdy z nas jest otwartą księgą, a im dłużej żyje na tym świecie, tym więcej historii owa księga zawiera. Heather Morris stara się ukazać czytelnikom, jak owe historie są istotne, jak wpływają na relacje międzyludzkie i budują nie tylko przeszłość, ale też wspólną teraźniejszość. Rozmowa i umiejętne słuchanie drugiej strony to podstawa relacji z drugim człowiekiem.

Książka pod względem konstrukcji i sposobu narracji przypomina mi nieco „Niedoskonały -niezwyciężony. Mój syn Nick Vujicic” Borisa Vujicica. Sporo w niej rad z natury „jak lepiej…”, porady i wskazówki na temat tego jak słuchać innych i samego siebie, jak stworzyć środowisko przyjazne temu, by ktoś – niezależnie od wieku czy stopnia pokrewieństwa/ znajomości – był skory otworzyć się przed nami i...

× 1 | link |
@natalka2181
2021-03-15
Przeczytane

Autorka "Tatuażysty z Auschwitz" i "Podróż Cilki" w swojej książce opisuje jak doszło do napisania tych książek. Jak wieloletnia praca w szpitalu jako pracownicy socjalnej szpitala nauczyła ją wspierać, pocieszać i podtrzymywać na duchu tysiące pacjentów i ich rodzin.
Jak słuchać by usłyszeć. Opisuje swoją przyjaźń z Lale i jak jej zaufał. Morris opowiada też o swoim dziadku, który jako jedyny ją rozumiał. O ucieczce z domu, gdzie miała trudny kontakt z matką. "Słuchanie zaczyna się w chwili narodzin. Niektórzy mówią, że nawet wcześniej."
Czytając tę książkę można nauczyć się prawdziwego słuchania. To ważna życiowa lekcja.

× 1 | Komentarze (1) | link |
PA
2021-04-20
4 /10

Napisanie książki o tym co doprowadziło do tego, że napisało się poprzednie książki? Nie za bardzo przemawia do mnie ten motyw. O ile "Tatuażysta z Auschwitz" i "Podróż Cilki" przeczytałam z zapartym tchem, to "Opowieści o nadziei" odłożyłam w połowie i do lektury nie zamierzam powracać.

× 1 | link |
ZA
2021-04-12
5 /10

Heather Morris snuje opowieść na podstawie swoich rozmów z Lale Sokołowem oraz poszukiwań prawdy o Cilce. Tym razem zapoznaje czytelnika z wieloletnim procesem zbierania informacji do poprzednich książek, a przede wszystkim skupia się na kilkuletniej znajomości z Ocalałym, która była obfita w wiele doświadczeń życiowych oraz zdobywanie wiedzy. Miejscami natomiast zamieszcza informację, jak prawidłowo powinien wyglądać proces wysłuchiwania opowieści innych ludzi, w tym dzieci, oraz punktuje, na czym słuchacz powinien się skupić.
Widząc tę książkę w zapowiedziach byłam bardzo ciekawa, co tym razem wymyśliła autorka. Czy może uda jej się w końcu mnie do siebie przekonać? A może tym razem zdobędę pewność, że nie sięgnę już po ani jedną książkę jej autorstwa? Postanowiłam dać jej szansę i muszę przyznać, że mam mieszane uczucia.
Były momenty ciekawe, jak chociażby te, w których Morris opisuje proces rozwijania się wzajemnego zaufania pomiędzy nią i Lalem, czy też to, jakim człowiekiem był ten Ocalały w późniejszym życiu, Uważam, że każdy człowiek jest interesujący sam w sobie, ponieważ każdy ma swoją własną historię, a już zwłaszcza ten, który stanowi niemal żywą historię. Natomiast muszę przyznać, że nie za bardzo wiem, co autorka chciała osiągnąć w tej książce. Jest tutaj taki prawdziwy miszmasz, czyli wszystko i nic. Z jednej strony wspomnienia, z drugiej jakieś porady o słuchaniu, trochę autoanalizy, przebieg procesu twórczego. Gdybym miała zakwalifikować ją do ko...

| link |
@Justyna_Buszka
2021-02-25
7 /10
Przeczytane 80 książek w 2021

Znam pióro autorki i jej powieści o Lalem, Gicie i Cilce. Nie zrobiły one na mnie specjalnego wrażenia. Dlatego też bałam się, że z tą książką będzie tak samo albo i gorzej. Jednak się myliłam, autorka zdecydowanie mnie zaskoczyła.

W opowieściach o nadziei autorka porusza temat "dobrego słuchania". Dzieli się swoimi spostrzeżeniami i radami ale również opowiada o swoich doświadczeniach w tym temacie. Wraca do czasów dzieciństwa, które dla kobiet były wtedy dość trudne. Wspomina również czas pisania powieści tych już wydanych jak i tych które wciąż powstają. Co rusz napotykamy wzmianki o traumatycznych przeżyciach Ocalałych z Zagłady. Nie raz zakręciła mi się w oku łezka. Mimo iż tematyka nie jest łatwa to książkę czyta się szybko i lekko. Wspomnienia są interesujące a rady autorki są pomocne. Zdecydowanie lepiej wychodzi jej pisanie książek spoza gatunków fikcji czy literatury pięknej.

Z lektury czytelnik jest w stanie wyciągnąć wiele morałów. Czytając sama zaczęłam się zastanawiać nad tym czy ja jestem dobrym słuchaczem. Czy popełniam jakieś błędy? Czy osoba, która chce mi się wygadać mi ufa? Czy pokazuje swoją postawą otwarcie na drugą osobę? Ludzie często nie analizują czyjeś postawy ani nie zwracają uwagi na ton głosu czy emocje rozmówcy. Często słuchamy bo tak wypada. Ale co gdy druga osoba nie chce mówić? Czy da się ją do tego zachęcić? Jak to zrobić? W książce Heather Morris znajdziemy odpowiedzi na te pytania. Nie są to suche rady ale sugestie p...

| Komentarze (1) | link |
@ania_sulkowska_yahoo.com
2021-03-16
6 /10

Heather Morris to autorka kontrowersyjna niczym Blanka Lipińska - jej książki "Tatuażysta z Auschwitz" i "Podróż Cilki" uznane zostaly za szkodliwe i napisane dla zysku. Jak jest naprawdę? O tym ta niemłoda już kobieta opowiada w swojej najnowszej książce. Książka ma charakter biograficzny, a pod płaszczykiem tematu przewodniego, czyli "jak słuchać (starszych, dzieci, siebie...)" autorka opowiada o powstawaniu dwóch swoich wcześniejszych książek i kolejnej, która jest w trakcie pisania, a opowiadać ma o losach kolejnych więźniarek obozu koncentracyjnego. Temat trudny, ale niezwykle ważny, Morris od lat ubiera w kwietny język i prowadzi fabułę tak, że czytelnik bezboleśnie odbywa tę podróż z bohaterami. Niektorym brakuje jednak w jej książkach właśnie tego bólu i oskarżają ją o spłycenie przeżyć bohaterów do bajki, która dobrze się kończy. W trakcie czytania o przyjaźni autorki z Lale Sokołowem myślałam o historii tatuażysty, którą czytałam. Widziałam oczami wyobraźni tego starszego człowieka, który po śmierci żony desperacko pragnął wyrzucić z siebie okrutne przeżycia sprzed lat, by zapobiec podobnym wydarzeniom i przestrzec świat. Morris spełniła to życzenie, jak obiecała - opowiedziała też historię dzielnej Cilki, która to opowieść stała się kością niezgody. Zastanawiało mnie: dlaczego autorka uległa? Historię Lalego mogła potwierdzić w wielu źródłach, jednak prześladowanie i zesłanie Cilki pełne są dziś niedopowiedzeń. Po co więc było podejmować sie tego zadania? Po c...

| link |
@silwana
2021-02-28
2 /10

Bardzo ucieszyłam się, że będę miała możliwość przeczytania najnowszej książki Heather Morris „Opowieści o nadziei”, ponieważ „Tatuażysta z Auschwitz” i „Podróż Cilki” bardzo mi się podobała, zwłaszcza ta druga. „Podróż Cilki” przeczytałam za jednym zamachem, natomiast książka "Opowieści o nadziei" jest dla mnie wielkim nieporozumieniem. Gdyby to był poradnik o tym jak słuchać tych, którzy do nas mówią, co wybierać z tego do dalszego przekazania lub co z daną wiedzą począć to owszem byłaby to dobra książka. Tytuł mówiący o nadziei nijak się ma z tym co przeczytałam. Były momenty, że myślałam, że będzie ciekawie, ale niestety moje nadzieje szybko zostały rozwiane. Autorka wspomina tutaj kilka razy głównego bohatera swojej poprzedniej książki, cały czas w kilku miejscach powtarza to samo, później przeskakuje na zupełnie inny temat, a za kilka kartek wraca do tego samego. Taki trochę groch z kapustą o wszystkich i o nikim. Opisuje siebie i swoją rodzinę, ale w sposób słuchacza, znane sobie osoby i nowo poznane też w taki sam sposób. Wiadomo być dobrym słuchaczem to na pewno bardzo przydatna umiejętność, ale czy tego oczekiwałam po tej książce? Na pewno nie. Muszę przyznać, że bardzo się zawiodłam. Gdy pojawi się nowa książka autorki, z pewnością najpierw poczytam opinie innych i zastanowię się, czy dać autorce kolejną szansę. Gdyby książka była poradnikiem, dałabym 6/10, ale za „Opowieść o nadziei” daję 2/10.

| link |
@Bookmaniak
2021-02-28
6 /10
Przeczytane

Wybierają tę książkę myślałam, że będzie ona równie świetna, co pierwszy tom, czyli "Tatuażysta z Auschwitz". Niestety nie jest to powieść takiego samego typu, co poprzednie tomy a swego rodzaju poradnik, jak słuchać, byśmy wynieśli z opowieści drugiego człowieka jak najwięcej oraz dlaczego ważne jest pielęgnowanie relacje międzyludzkich.

Heather Morris opowiada o swoich spotkaniach z Lalem i o tym jak nawiązała się między nimi nić porozumienia. Autorka opowiada jak zmieniło się jej życie po spotkaniu z Lalem i mogła się dowiedzieć w trakcie ich sesji. Dzięki tej powieści. z jednej strony znamy już historię tatuażysty a z drugiej dowiadujemy się jak trudne było dla tatuażysty, ale także i dla autorki przekazanie sensu całej tej historii, która poruszyła serca czytelników na całym świecie. To nie jest zwyczajna książka, to uzupełnienie pozostałych dwóch poprzednich tomów.

Gorąco polecam wszystkim tym, którzy czytali "Tatuażystę z Auschwitz" jak i tym, którzy planują zgłębić tę lekturę.

| link |
TI
2021-04-19
5 /10

Ocena tej książki, przysporzyła mi sporo problemów, podobnie zresztą, jak jej przeczytanie. Bardzo często odkładałam ją i sięgałam po coś innego.
Autorka porusza tu bardzo wiele różnych tematów, co u mnie prowadziło do dezorientacji. Po pierwsze, nie mam pojęcia do jakiego gatunku zaliczyć tę pozycję. Po drugie, nie umiem powiedzieć, o czym właściwie ona jest, ani jaki był zamysł autorki. Po trzecie, powoduje to, że książka jest bardzo nierówna. Mamy fragmenty, które czyta się całkiem fajnie – opis relacji z Lalem oraz jego późniejszego życia, - i takie, które jak dla mnie, nic nie wnoszą - dużo tu wspomnień, autorefleksji, opisów zbierania informacji i przebiegu procesu tworzenia czy porad dotyczących słuchania innych ludzi. Po czwarte, jest tu również sporo powtórzeń, których ja osobiście wprost nie cierpię. Mi niestety pozycja ta, nie bardzo przypadła do gustu.

| link |
@gosia.zalewska12
2021-04-23
4 /10

Nie czytałam wcześniejszych książek autorki dlatego po tę sięgnęłam z ciekawością. I chociaż spodziewałam się wciągającej opowieści, bardzo się rozczarowałam. Dużo różnych przemyśleń i wywodów autorki, często wiało nudą, a szkoda:(

| link |
AN
2021-12-29
7 /10
Przeczytane
Zaloguj się aby zobaczyć więcej

Cytaty z książki

“Anielskie słowa "LISTEN - słuchać" i SILENT "milczący" składają się dokładnie z tych samych liter. Największy problem z komunikacją polega na tym, że nie słuchamy, by zrozumieć; słuchamy by od...”
#
Dodaj cytat
O nas Kontakt Pomoc
Polityka prywatności Regulamin
© 2022 nakanapie.pl