"Pan raczy żartować, panie Feynman!" Przygody ciekawego człowieka

Richard Feynman
8.5 /10
Ocena 8.5 na 10 możliwych
Na podstawie 34 ocen kanapowiczów
"Pan raczy żartować, panie Feynman!" Przygody ciekawego człowieka
Popraw tę książkę | Dodaj inne wydanie
8.5 /10
Ocena 8.5 na 10 możliwych
Na podstawie 34 ocen kanapowiczów

Opis

Wznowienie kultowej autobiografii!
Richard P. Feynman (1918?1988), genialny naukowiec i zdobywca Nagrody Nobla w dziedzinie fizyki w brawurowy sposób opowiada o swoim niezwykłym życiu.
Ta pełna anegdot i błyskotliwego humoru książka opowiada nie tylko o pracach nad budową bomby atomowej i tajemnicami materii, ale pokazuje też fizyka jako speca od otwierania zamków szyfrowych i niezłego perkusistę. Feynman opisuje spotkanie z Einsteinem, walki z rządową biurokracją, próby reformy brazylijskiej edukacji, codzienne życie w ośrodku badawczym w Los Alamos, wreszcie flirty z tancerkami w Las Vegas. Wyjaśnia jak to się stało, że nie spełnił marzenia o kochance oraz jak za jednego ? z trudem zdobytego ? dolara oddał amerykańskiemu rządowi pomysł na elektrownię jądrową.
ISBN: 978-83-240-0776-9, 9788324007769
Wydawnictwo: Znak
Mamy 3 inne wydania tej książki

Autor

Richard Feynman Richard Feynman
Urodzony 11 maja 1918 roku w USA (Nowy Jork)
Richard Phillips Feynman. Amerykański fizyk teoretyk. Uważany jest za jednego z najważniejszych fizyków XX wieku, był także znanym popularyzatorem nauki. W jego dorobku obok prac naukowych znajduje się kilka pozycji autobiograficznych (Pan raczy żar...

Pozostałe książki:

„Pan raczy żartować, panie Feynman!”. Przypadki ciekawego człowieka „A co ciebie obchodzi, co myślą inni?”. Dalsze przypadki ciekawego człowieka Feynmana wykłady z fizyki T. 3 Mechanika kwantowa Feynmana wykłady z fizyki Tom 1 część 1 Mechanika Szczególna teoria względności Feynmana wykłady z fizyki Tom 2 część 2 Elektrodynamika Fizyka ośrodków ciągłych Feynmana wykłady z fizyki 1 Część 2 Feynmana wykłady z fizyki Tom 2 część 1 Elektryczność i magnetyzm Elektrodynamika Przyjemność poznawania Sens tego wszystkiego : rozważania o życiu, religii, polityce i nauce Feynmana wykłady z fizyki. Tom 1, część 2. Optyka Termodynamika Fale Charakter praw fizycznych Feynman Lectures on Physics Feynman radzi Feynman radzi Feynmana wykłady z fizyki Suplement Feynmana wykłady. Elektrodynamika kwantowa QED Feynmana wykłady. Przetwarzanie informacji QED. Osobliwa teoria światła i materii Sześć łatwych kawałków Very Best of the Feynman Lectures Wykłady o obliczeniach Wykłady z grawitacji Zbiór zadań Feynmana wykłady z fizyki
Wszystkie książki Richard Feynman

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki

Moja Biblioteczka

Już przeczytana? Jak ją oceniasz?

Recenzje

Fizyk grający na bębnach

3.07.2011

Któż nie kojarzy nazwiska Richarda Feynmana? Najczęściej pojawia się ono przy projekcie Manhattan – jako fizyk teoretyk Feynman brał udział w konstruowaniu bomby atomowej w Los Alamos; został także laureatem nagrody Nobla w 1965 roku, za stworzenie elektrodynamiki kwantowej. Po więcej szczegółowych informacji zerknijcie na wikipedię, gdyż tak napr... Recenzja książki "Pan raczy żartować, panie Feynman!" Przygody ciekawego człowieka

@Immora_Fray@Immora_Fray

Moja opinia o książce

Opinie i dyskusje

@Siostra_Kopciuszka
2020-12-20
Przeczytane 📘 Jedynki ☘️ Przeniesione z LC

Wygląda na to że z pana Feynmana był niezły dowcipniś i kawalarz. Właściwie to nawet na zdjęciu umieszczonym na tylnej okładce książki, mimo że uśmiecha się tylko kącikami ust , w oczach ma jakieś iskiereczki które zdają się pytać '' co by tu jeszcze spsocić '' , '' jaki kawał zrobić , by było zabawnie '' .

Jednak przede wszystkim był to człowiek rządny wiedzy. Wszystko chciał wiedzieć i wszystko sprawdzić , najlepiej na własnej skórze. Tak po prostu miał od najmłodszych lat. Mimo że jego ulubioną dziedziną była fizyka, co może odzwierciedlać takie zdanie rodem z wikipedii '' Jeden z głównych twórców elektrodynamiki kwantowej, laureat Nagrody Nobla w dziedzinie fizyki w 1965 za niezależne stworzenie relatywistycznej elektrodynamiki kwantowej.'', jednak w książce którą właśnie opiniuję , możemy przeczytać nie tylko o tej dziedzinie nauki. Feynman opowiada w niej o sobie po prostu, o swoim dzieciństwie, kiedy to naprawiał radia '' myśleniem ''. O szkole , pracy w hotelu, swojej chorej pierwszej żonie. Rewelacyjny jest rozdział kiedy opowiada jak stawał na komisji poborowej do wojska i jak przepadł przy okazji badania u psychiatry, ta historia przyprawiła mnie nieomal o ból brzucha ze śmiechu. W każdym bądź razie gdziekolwiek się nie pojawiał , zaraz coś chciał ulepszać . Niczym '' Pomysłowy Dobromir '' , zaraz wymyślał takie udogodnienia by wszystkim , jemu również, było łatwiej.

Niezależnie od tego czy był to karteczkowy system odbierania telefonów w hot...

× 5 | Komentarze (1) | link |
@Meszuge
2020-07-26
5 /10

Określenie „przypadki” w podtytule uważam za znakomicie dobrane, bo niezwykle trafnie określa opowieść o sobie Feynmana, genialnego fizyka, laureata nagrody Nobla.Czytało mi się tę książkę świetnie, ale dłuższą chwilę zastanawiałem się, dlaczego aż tak dobrze. Ale najpierw wspomnienie.

Dawno, dawno temu uczestniczyłem w rozmowach rekrutacyjnych. Pewna firma potrzebowała kilku pracowników. Wymagania wobec kandydatów, których zgłosiło się ze trzydziestu, nie były trudne, zawierały się w dziesięciu punktach i to tak sformułowanych, że nie były wykluczające, na przykład:znajomość języka obcego będzie dodatkowym atutemalboumiejętność obsługi komputera zwiększa szanse. Zaskoczyło mnie to, że ponad połowa kandydatów zaczynała rozmowę od wyliczenia tych punktów, których nie spełniają.
Uważam, że tragedią Polaków z mojego pokolenia (może nadal tak jest, ale o tym nie wiem) było rodzicielskie napominanie:Nie chwal się! Nieładnie jest się chwalić!Wielu nie wyzwoliło się nigdy z tego ograniczenia wdrukowanego im w psychikę w dzieciństwie. Byli, i są nadal, osobami wręcz niezdolnymi do powiedzenia o sobie czegoś dobrego, do wymienienia kilku choćby określonych swoich zalet. Niektórym, jak mnie, przełamanie tej psychicznej blokady zajęło dużo czasu i kosztowało wiele wysiłku. Także zrozumienie, że fałszywa skromność nie jest zaletą, nie było takie proste.

„Pan raczy żartować, panie Feynman!” nie jest autobiografią, choć z pozoru i ze względu na chronologiczny ukł...

× 1 | Komentarze (1) | link |
EK
@EwaK.
2023-12-28
Przeczytane

Nie tego się spodziewałam, nie tego się chciałam dowiedzieć. A może właśnie tego, tylko w innej formie? Bo oczekiwałam rzeczy o fizyce i wielkim fizyku.

Tymczasem Richard Przechwałka Feynman zafundował mi zbiór luźnych anegdotek i opowiastek o sobie, o tym i owym. O kobietach, graniu na bongosach, obieraniu fasoli, umierającej żonie, podkradzionych drzwiach, podrywanych kobietach. Takie banały z życia, opowiadane przez ekscentrycznego wujka Ryśka na imieninach, nie zawsze dowcipne, tylko czasem interesujące, wyglądające na nie zawsze prawdziwe, ale słuchane przez wzgląd na szacunek dla wuja.
Tyle że Feynman to nie zwykły facet, ale naukowy geniusz, noblista, który chyba odczuł potrzebę odczarowania swojego wizerunku poważnego naukowca. I pokazał się głównie jako kawalarz i dowcipniś, arogant i egocentryk, zadufany w sobie i wszechwiedzący. I nie są to cechy, które wzbudzają moją sympatię.
Z drugiej zaś strony spomiędzy tych opowiastek wyziera pasjonat nie tylko nauki, ale i życia, człowiek, który nie toleruje głupoty, kreatywny umysł, propagator uczenia przez zrozumienie, „myślenia inaczej” i rzetelności naukowej. Nienasycony pragnieniem dowiedzenia się „jak to działa”, czy dotyczy to radia, życia mrówek, czy pantofelka.
Wielki umysł, a ponadto gość, który umie cieszyć się życiem i nie ma dla niego pragnień nie do zrealizowania, podróżuje, tańczy sambę, maluje obrazy, otwiera sejfy. I udowadnia innym, że są głupcami.

Czytało się szybko i łat...

× 1 | Komentarze (1) | link |
@MLB
2021-06-22
8 /10
Przeczytane Papier Popularnonaukowe/non-fiction/reportaż

Ja również jestem zachwycona Feynmanem, zarówno tą książką, jak i jego wykładami.
Polecam wszystkim, nie tylko osobom szczególnie zainteresowanym fizyką i matematyką.

× 1 | link |
@Immora_Fray
@Immora_Fray
2011-07-03
10 /10
Przeczytane E-booki

Historie z życia Feynmana są fascynujące i nie raz sprawiały, że kręciłam głową z niedowierzaniem. Żałuję jedynie, że tak mało skupił się na swoich pracach badawczych. Aspekt ten jest niestety niemal całkowicie pominięty. Bardzo rzadko czytam powieści autobiograficzne. Jednakże przeczytania „Pan raczy żartować, panie Feynman” nie żałuję. Poleciłabym lekturę tej książki każdemu, kogo choć trochę interesuje nauka. Czy słyszeliście o Feynmanie, czy nie – zachęcam do poznania jego fascynującego życia. Więcej w recenzji powyżej.

| link |
@teodor
@teodor
2008-07-26
10 /10
Przeczytane

wyśmienita książka, co prawda akurat jakoś nie zaskoczyły mnie anegdoty z jego życia. Tego się mogłem spodziewać ;) lecz książka daje trochę do myślenia nad własnym działaniem, postrzeganiem życia i tym że należy mieć do niego duży dystans i przede wszystkim czerpać ze wszystkiego przyjemność. Ciekawa jest również opinia na temat systemu szkolnictwa, tego jak jest źle prowadzony (było na temat Brazylii ale jestem przekonany że równie dobrze można to odnieść do na przykład polskiego systemu).

| link |
@Qavtan
@Qavtan
2008-04-13
10 /10
Przeczytane

Bardzo interesująca książka, ciekawe anegdoty z życia człowieka, po którym zwykle nie spodziewamy się takich akcji. Polecam każdemu :)

| link |
@Fantazja
@Fantazja
2008-08-19
10 /10
Przeczytane

Bardzo przyjemna lektura. Czasem płakałam ze śmiechu :)

| link |
@khalas
@khalas
2009-09-17
10 /10
Przeczytane

Super książka, niesamowity człowiek.

| link |
@mskierka.sto
2022-10-17
8 /10
Przeczytane
@Nessie
2021-09-07
7 /10
Przeczytane Astronomia i astrofizyka / fizyka 2021 Biografie, wywiady, listy, pamiętniki, wspomnienia #bibliożycie
@jatymyoni
2020-12-26
9 /10
Przeczytane L. amerykańska Popularnonaukowe Biografie, autobiografie, pamiętniki Bardzo dobra książka
@agata.karolina.sz
@agata.karolina.sz
2020-12-07
8 /10
Przeczytane
@alinaz5
2020-11-19
10 /10
Przeczytane
@haudek
2020-07-02
7 /10
Przeczytane Alibro 2019-Książki
Zaloguj się aby zobaczyć więcej

Cytaty z książki

Najwyraźniej komuś się to znudziło i zdjął drzwi. Pokój miał taki układ, że były tam jeszcze jedne drzwi. Wpadłem na następujący pomysł: zdjąłem te drugie drzwi z zawiasów, zniosłem do piwnicy i schowałem za zbiornikiem z ropą. Gdy zrobiło się już później, udałem, że zaspałem i zszedłem na dół jako jeden z ostatnich. Wszyscy latali jak z piórkiem, a Pete i jego współlokatorzy strasznie się martwili: ktoś im zabrał drzwi, a oni muszą się uczyć etcetera. Gdy schodziłem po schodach, spytali: - Feynman! To ty zabrałeś drzwi? - Jasne, że ja - odparłem. - Popatrzcie, otarłem sobie palce o ścianę, gdy znosiłem drzwi do piwnicy. Moja odpowiedź nie zadowoliła ich. Prawdę mówiąc, nie uwierzyli mi. Przez następny tydzień poszukiwania drugich drzwi nie przyniosły żadnych efektów, więc dla kolegów, którzy się uczyli w tym pokoju, sytuacja stała się krytyczna. Ktoś wysuwa jakiś pomysł, potem ktoś następny. Następny kolega występuje z kolejną propozycją: - Mam inny pomysł - mówi. - Myślę, że ty, jako prezes, powinieneś zapytać każdego, czy zabrał drzwi, na słowo honoru członka konfraterni. - Znakomity pomysł - mówi prezes. - A więc na słowo honoru członka konfraterni! -Zaczyna chodzić wokół stołu i pyta każdego po kolei - Jack, zabrałeś drzwi? - Nie, nie zabrałem drzwi. - Tim, zabrałeś drzwi? - Nie, nie zabrałem drzwi. - Maurice, zabrałeś drzwi? - Nie, nie zabrałem drzwi. - Feynman, zabrałeś drzwi? - Jasne, że zabrałem. - Przestań, Feynman, to nie są żarty! Sam! Zabrałeś drzwi. - i tak w koło. Wszyscy byli wstrząśnięci. Był pośród nas jakiś nikczemnik, który sobie bimbał ze słowa honoru członka konfraterni! W nocy zostawiłem w widocznym miejscu kartkę z rysunkiem zbiornika na olej i ukrytymi z tyłu drzwiami, więc następnego dnia znaleźli je i wstawili. Jakiś czas później przyznałem się, że to ja je zabrałem, i wszyscy oskarżyli mnie o krzywoprzysięstwo. Nie pamiętali, co powiedziałem. Pamiętali tylko wniosek, do którego doszli, gdy prezes obszedł wszystkich i rzekomo nikt się nie przyznał, bo mnie nie potraktowali poważnie. Pamiętali ogólną wymowę, a nie poszczególne wypowiedzi. Ludzie często uważają mnie za kłamczucha, ale ja z reguły mówię prawdę - tyle, że w taki sposób, że często nikt mi nie wierzy!
Dodaj cytat
© 2007 - 2024 nakanapie.pl