Przeklinam cię, ciało

Przeklinam cię, ciało
4.1
Ocena 4.1 na 5 możliwych
Na podstawie 20 ocen kanapowiczów
Bohaterka była anorektyczką i bulimiczką. Jej wspomnienia są bolesne : rozwód...
Bohaterka była anorektyczką i bulimiczką. Jej wspomnienia są bolesne : rozwód rodziców, problemy w szkole i w domu, eksperymenty zdrowotne, eksperymenty zdrowotne, narkotyki, a przede wszystkim zmagania z chorobą, która powoli, ale konsekwentnie prowadzi do autodestrukcji. Chociaż poddała się lec...
Pełny opis
Data wydania: 2000
ISBN: 9788371831782
Wydawnictwo: Videograf II

Recenzje

"Przeklinam cię, ciało"
Książka "Przeklinam cię, ciało" opowiada o burzliwej historii anorektyczki, której rodzice rozwiedli się gdy była małym dzieckiem. Od tamtego czasu ciągle wymiotowała, by "sobie ulżyć". Później przerodziło się to w nałóg, z którego jej matka starała się ją wyleczyć. To jest opowieść o prawdziwym ...
Napisz swoją opinię

Opinie

@Rebellish
@Rebellish 2010-04-19
Przeczytane (2007-07-28)
Prawdę mówiąc spodziewałam się czegoś więcej po tej książce, szczególnie biorąc pod uwagę to, jakiej tematyki dotyczy. Anoreksja, narkotyki, bulimia... Nigdy nie lubiłam takich książek, gdyż nie sięgają mojego gustu. Ta była średnia, nie zachwyciła. Co prawda niektóre przemyślenia tej dziewczyny były naprawdę ciekawe, ale całość nieciekawa. Po niektórych wypowiedziach spodziewałam się czegoś naprawdę ekstra, a bardzo się zawiodłam. Jak już wspomniałam, nie jest to to, czego bym się po tej książce spodziewała. Słabo.
@Lloret
@Lloret 2010-01-12
Przeczytane (2007-07-28)
Choć historia ciekawa (o, to na pewno!), to wielkim minusem jest nieład w niej panujący i opisanie wszelkich wydarzeń tak, jakby ani anoreksja, ani problem z narkotykami nie były niczym poważnym. Owszem, bohaterka choruje, ale proces leczenia wydaje się być tłem, co trochę gryzie się, zwłaszcza z ostatnim rozdziałem. Mimo to - warto.
@interplaygirl
@interplaygirl 2011-03-25
Anoreksja w 90% przypadków wynika z "wątków rodzinnych" i na tym się opiera, więc nie rozumiem sformuowania "słabo rozwinięty wątek anoreksji". W sensie fizycznym? Nie ma opisów głodzenia, stania przed lustrem, rzygania, gotowania dla całej rodziny tylko nie siebie? Sorry, dygresja, książki nie czytałam.
@martuch
@martuch 2009-02-05
Przeczytane (2009-02-05)
Niezła. Ale to jedyne słowo, które ją określa. Nie jest to super wciągająca powieść, ale historia porusza, zresztą, co tu dużo mówić, straszna historia. I pomyśleć, że coraz więcej dziewczyn ma takie problemy..
@MacochaKopciuszka
@MacochaKopciuszka 2009-12-04
Przeczytane (2007-07-28)
Bardzo poruszył mnie list bohaterki do ojca... `Odkąd zabrałeś słowo `kocham` nic już nie jest ważne..` Wspaniała historia, szkoda tylko, że musiała wydarzyć się naprawdę : (
@lily10
@lily10 2010-10-13
Przeczytane (2010-10-13)
Spodziewałam się czegoś innego. Wydawała mi się chaotyczna. Mam mieszane uczucia po tej lekturze. Ni rewelacyjna, ni zła. Ot tak, dobra.
@ewka9505
@ewka9505 2011-03-25
Średnia, mogło być lepiej, słabo rozwinięty wątek Anoreksji, chociaż wątek rodzinny dobrze , 4/5.
@Chikuma
@Chikuma 2009-05-31
Przeczytane (2009-05-31)
Czytałam z zapartym tchem. Poruszająca historia.
@truskawka
@truskawka 2009-05-31
Przeczytane (2009-05-31)
Jedna z lepszych książek o takiej tematyce.
Współtworzący tą stronę
puchar @Marigold @Marigold pierwsza opinia