Uzdrowicielka

Katarzyna Muszyńska
8.8 /10
Ocena 8.8 na 10 możliwych
Na podstawie 8 ocen kanapowiczów
Uzdrowicielka
Popraw tę książkę | Dodaj inne wydanie
8.8 /10
Ocena 8.8 na 10 możliwych
Na podstawie 8 ocen kanapowiczów

Opis

Marena zdołała zaskarbić sobie sympatię i zaufanie mieszkańców Bydgostii. W końcu znalazła swoje miejsce na ziemi, a jej myśli coraz częściej krążą wokół skrywającego wiele sekretów wikinga. Gdy jest pewna, że wreszcie wszystko się ułożyło, Zorze znów tkają swoją nić intryg. W osadzie zaczynają ginąć kobiety, a poszlaki wskazują na to, że mordercą jest ktoś jej bliski. Do tego do jej życia powraca Jaga, żądając spłaty długu.
Uzdrowicielka boi się, że to, co połączyło ją z Eskilem, jest tylko fałszywym uczuciem, podsycanym przez płynący w ich żyłach magiczny ogień. Sprawy komplikuje także pojawienie się tajemniczego Wolrada prowadzącego własną grę.
Ile można poświęcić, aby odkryć prawdę o sobie? Czy warto jest igrać z siłami, których się nie rozumie? I gdzie w tym wszystkim jest miejsce na miłość?
Data wydania: 2022-01-01
ISBN: 978-83-8290-145-0, 9788382901450
Wydawnictwo: WasPos
Seria: Zielarki z Góry Kujawskiej
Stron: 306

Autor

Katarzyna Muszyńska Katarzyna Muszyńska
Urodzona 3 marca 1987 roku w Polsce (Bydgoszcz)
Autorka powieści ze świata Płaskowyżu „Tajemnicy Avinionu” wydanej w 2016 roku (pod nazwiskiem Dworska) oraz „Buntu”, który ukazał się w 2018. Absolwentka dziennikarstwa i komunikacji społecznej na Uniwersytecie Kazimierza Wielkiego w Bydgoszczy i d...

Pozostałe książki:

Zielarka Karczmarka Wytrwaj przy mnie (Nie)realna magia Listy w kolorze purpury
Wszystkie książki Katarzyna Muszyńska

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki

Moja Biblioteczka

Już przeczytana? Jak ją oceniasz?

Recenzje

Tyle czekania, ale było warto!

19.09.2022

Lubicie książki z motywem słowiańskim? Czytacie w ogóle takie? Ja lubię od czasu do czasu po takowe sięgnąć w ramach odskoczni od romansów i thrillerów. Pamiętam jak dwa lata temu (OMG właśnie teraz do mnie dotarło, że tak długo trzeba było czekać na kolejną część!) przeczytałam „Zielarkę” autorstwa Kasi Muszyńskiej i byłam po prostu nią oczarowan... Recenzja książki Uzdrowicielka

@justus228@justus228 × 4

Dar jako moc i przekleństwo

30.09.2022

Tytuł: „Uzdrowicielka” Autor: Katarzyna Muszyńska Wydawnictwo: WasPos Cykl: Zielarki z Góry Kujawskiej (tom 2) Gatunek: fantasy, science fiction Data wydania: 22.09.2022 Wierzycie w szeptuchy? W ich magiczną, niewyobrażalną moc? Wierzycie, że ktoś ma taki dar wewnętrznej siły, że jest w stanie uzdrawiać? Jestem bardzo racjonalna, twardo ... Recenzja książki Uzdrowicielka

Uzdrowicielka ❤️❤️

9.11.2022

Witam, dziś mam dla was recenzje książki Uzdrowicielka ❤️ autorki Katarzyny Muszyńskiej ❤️. W miejscowości Bydgostia Uzdrowicielka o imieniu Marena zdobyła zaufanie i sympatię mieszkańców. Tam znalazła swoje miejsce na ziemi, a jej serce i myśli zaczął zaprzątać mający bardzo dużo sekretów wiking. W końcu zaczęła być pewna, że wszystko się ułoży.... Recenzja książki Uzdrowicielka

Uzdrowicielka

18.01.2023

Czasami zdarzają się książki, na których kontynuację czeka się niecierpliwie przebierając nogami. Dla mnie były to dalsze losy Zielarki vel. Uzdrowicielki. Czy jeszcze ktoś tak bardzo czeka na swoich ulubionych bohaterów książkowych? Marena po wielu niezbyt miłych wydarzeniach, wreszcie czuje, że zaskarbiła sobie sympatię i zaufanie mieszkańców B... Recenzja książki Uzdrowicielka

Moja opinia o książce

Opinie

@Zakreconaa_19
2022-10-16
7 /10
Przeczytane

Dzisiaj mam dla was opinię o najnowszej książce Katarzyny Muszyńskiej "Uzdrowicielka", która jest kontynuacją "Zielarki". Pierwsza część mnie urzekła, dlatego nie mogłam przejść obojętnie obok tej powieści. Czy ta również tak mi się spodobała? Zaraz się dowiecie :)

W tej części poznajemy dalsze losy Mareny. Mieszkańcy Bydgostii w końcu ją zaakceptowali, a dziewczyna zdobyła ich zaufanie. To tu znalazła swoje miejsce na ziemi, na dodatek ma swojego wikinga Eskila, z którym łączy ją silna więź, ma jednak obawy, że to uczucie jest fałszywe. Wszystko komplikuje się gdy zjawia się tajemniczy Wolrad oraz Jaga, która żąda spłaty długu. Jak potoczą się losy dziewczyny? Przekonajcie się!

Pióro autorki poznałam czytając "Zielarkę", a później "Kaczmarkę", więc jak widzicie jest to już moje 3 spotkanie z twórczością autorki. Książkę przeczytałam już jakiś czas temu i ciężko mi już o niej coś napisać, gdyż ta część nie urzekła mnie tak bardzo i szybko o niej zapomniałam.
Mimo, że byłam ciekawa dalszych losów głównej bohaterki to niestety miałam mieszane uczucia. Nie do końca mogłam się wciągnąć w tą magiczną historię, może to być też wina tego, że nie do końca pamiętałam też o czym była pierwsza część.. Akcja toczyła się powoli, więc trochę trzeba było poczekać, aż zacznie się coś dziać. Mamy tutaj doczynienia z powieścią fantastyczną, opartą w czasach średniowiecza, a także opartą na mitologii słowiańskiej i to jest fajne. Pojawia się magia, uzdrowicielki zwan...

| link |
@bogusiazieba80
2022-10-18
Przeczytane

Dzień dobry kochani 😘

Jaką moc byście chcieli posiadać ? Ja po przeczytaniu książki stwierdzam , że najchętniej bym posiadła moc uzdrowicielki . Móc leczyć siebie i innych , coś pięknego ❤️

" Uzdrowicielka " @kmuszynska_strona_autorska
Post #współpracabarterowa z @waspos

Jest to kontynuacja książki " Zielarka " z serii " Zielarki z góry Kujawskiej " . Przyznam , że nie czytałam pierwszej części , ale z miłą chęcią to nadrobię .

Marena to dziewczyna , która odnalazła swoje miejsce na ziemi w Bydgosti . Wszystko wygląda pięknie do momentu , kiedy zaczynają ginąć młode kobiety . Podejrzanym o ten czyn staje się bliski jej sercu wiking Eskil . Jak by tego było mało zjawia się Jaga , która żąda od dziewczyny spłaty długu inaczej czeka ją śmierć .

Cała trójka wraz z Wolradem, którego Marena uznaje za przyjaciela wyruszają w długą i niebezpieczną podróż . Do jakiego punktu są w stanie dotrzeć , ile znieść , by uwolnić się od brzemienia obietnicy ? Kto komu okaże się przyjacielem , a kto wrogiem ?

Mamy tutaj opowieść o sile miłości , która może doprowadzić człowieka do szalonych pomysłów by ją odzyskać. Czy zawsze warto robić wszystko , by osiągnąć cel ? Czy leży gdzieś granica ?

Strony bardzo szybko mi uciekały czytając tą fantastyczną historię . Lubię gdy mamy w książkach czasy w których żyły szeptuchy , zielarki , kobiety uznawane za czarownice .

Gorąco polecam ❤️

Życzę miłego dnia 😘

...

| link |
@czytam_book
2022-10-09
9 /10
Przeczytane

„Uzdrowicielka” Katarzyna Muszyńska zabrała mnie do świata magii, pełnego żaru i demonów.

Początkowo trochę się bałam, że książka mi nie przypadnie do gustu. I noc z tych rzeczy po kilku stronach przepadłam i zatraciłam się w historii zawartej na stronach książki.

Polubiłam Marenę, która już wydaje się, że znalazła swoje miejsce na ziemi i sympatię mieszkańców Bydgostii. W osadzie zaczynają ginąc kobiety, wszystkie ślady wskazują, że za tymi morderstwami stoi Eskiklem. A na horyzoncie pojawia się Jaga, która domaga się spłaty długu.

Niepokój u Mareny powoduje również pojawienie się tajemniczego mężczyzny o imieniu Wolrad.

Kim jest mężczyzna? W jakim celu pojawił się w życiu kobiety?

Cała czwórka wybiera się w podróż, a cel tej podróży zna tylko Jaga.

„Uzdrowicielka” jest oparta na mitologii słowiańskiej. Autorka bardzo dobrze opisała wydarzenia, które miały miejsce wcześniej co powoduje, że bardzo dobrze poznajemy Jagę i dowiadujemy się jaki wpływ miała przeszłość na to jaka jest teraz i jakie motywy nią kierują. A także teraźniejszość, która dotyczy Mareny tytułowej uzdrowicielki, która jest bardzo wrażliwa, marzy o zwykłym spokojnym życiu pełnym miłości i przyjaźni.

Kobietom towarzyszą silni i zarazem mroczni mężczyźni, którzy odgrywają znaczącą role w ich życiu.

Autorka w książce wskazuje jak ważna jest miłość ...

| link |
@joanna.stolarek
2022-09-23
9 /10
Przeczytane

Wzięłam do rąk “Uzdrowicielkę” i wiedziałam, że to będzie wspaniała opowieść! Już po kilku pierwszych rozdziałach czułam ogromny pisarski postęp pomiędzy częściami cyklu. Kasia z lekkością wprowadziła mnie w magiczny świat pełen różnorodnych stworów. Podała koszyk wypełniony pachnącymi ziołami i pchnęła ku zaskakującej przygodzie! Ah, jak miło płynie ta historia. Jest uporządkowana i logiczna, nie miałam wrażenia, że coś mi się plącze. Ależ się cieszę, że tak wspaniale rozwinięto relację między Mareną, a Eskilem. Nie ukrywam, że czekałam na to z utęsknieniem, a te niewinne, choć pełne uczuć sceny, niejednokrotnie sprawiały, że moje serce zabiło mocniej. No i Jaga… Kto by pomyślał, że jej historia okaże się tak poruszająca? Akcja “Uzdrowicielki” to zwalnia, to przyspiesza, dzięki czemu utrzymuje nieprzerwane zainteresowanie czytelnika. Mamy tu doskonale zbudowany klimat. Jest poważnie, groźnie, ale momentami także zabawnie i namiętnie. Bardzo lubię takie połączenia! Co mogę powiedzieć o zakończeniu? Z pewnością ogromnie Was zaskoczy… Pozytywnie! Nie żałuję żadnej minuty spędzonej z tą książką. Jest miodem na moje serce i doskonałym zakończeniem cyklu. Smutno mi, że czas rozstać się z ulubionymi bohaterami właśnie wtedy, gdy ich drogi w końcu się odnalazły. Czy ja polecam tę książkę? Niech odpowiedź stanowi fakt, że przeczytałam ją dwa razy, choć nigdy tego nie robię.

| link |
@paulinkaw
2023-01-18
10 /10
@monika032890
2022-11-09
10 /10
AN
2022-10-23
7 /10
@zanetagutowska1984
2022-09-30
8 /10
Przeczytane
@justus228
2022-09-19
10 /10
Przeczytane

Cytaty z książki

O nie! Książka Uzdrowicielka. czuje się pominięta, bo nikt nie dodał jeszcze do niej cytatu. Może jej pomożesz i dodasz jakiś?
Dodaj cytat
O nas Kontakt Pomoc
Polityka prywatności Regulamin
© 2023 nakanapie.pl