Woodward

Woodward
3.71
Ocena 3.71 na 5 możliwych
Na podstawie 7 ocen kanapowiczów
Thriller z elementami fantasy. W latach osiemdziesiątych, w północnej części ...
Thriller z elementami fantasy. W latach osiemdziesiątych, w północnej części Hammersmith miała miejsce seria prób samobójczych, dokonanych przez nastoletnie dzieci. Żadna z nich nie skończyła się śmiercią, za to każde z dzieci zapadło w śpiączkę. Po jakimś czasie wszystkie trafiły do tego samego ...
Pełny opis
Data wydania: 2009
ISBN: 9788373863736
Wydawnictwo: Nowy Świat

Recenzje

Psychologiczne fantasy
Kraina pomylonego dzieciństwa... Tak bardzo chciałabym, żeby była jedynie zamknięta w tej książce. Jednak ilu jest na świecie „rodziców”, którzy takie krainy tworzą dla swoich dzieci? Historia prawdziwa, lecz nieprawdopodobna, na potrzeby powieści dodatkowo sfabularyzowana. Zaczyna się niepozorni...
Woodward
Po pierwsze to uważam, że chyba większość z nas czytających nie zrozumiała tej książki. Być może jest prawdą, że nie do końca dobrze została napisana, ale zastanawiałem się ostatni tydzień, jak miałby to ja opowiedzieć tak rozległą historię. Gdyby nie było bloga autora Roczniaka, to pewnie bym w ...
Napisz swoją opinię

Opinie

MI
@mielcarz_1970 2010-08-06
Powieść naprawdę oryginalna. Czytałam ją dwa razy, nim zdecydowałam się poruszyć jeden z jej aspektów na moich zajęciach z gimnazjalistami. Niestety nikt z młodych ludzi nie czytał tej książki, a dopiero jak pokazałam okładkę, to wzbudziłam pewne zainteresowanie. Choć nie dokonuję wpisów na takich portalach, to tym razem postanowiłam to zmienić, gdyż recenzje tej książki są pisane w większości przez osoby starsze. Tak przynajmniej można się zorientować po języku i konstrukcji zdań, którymi operują. Ja nie chcę wygłaszać tu swojej opinii, ale podzielić się tym, jak zareagowali moi uczniowie. Po pierwsze, to w żaden sposób nie mogłam ich zainteresować losami chłopca z patologicznej rodziny. Miałam wrażenie, czytając im niektóre fragmenty, że wręcz to ich nudzi. Godzina wychowawcza zakończyła się tylko moją analizą takiego przypadku, w kontekście odrzucenia i roli matki w wychowaniu dzieci. Sprawa Woodwarda została zakończona i odeszła w zapomnienie. Jednak po miesiącu, czyli na początku czerwca, temat powrócił. Dosyć niespodziewanie, kiedy omawialiśmy sposób podziękowań za trzy lata szkoły itd, i nagle pojawił się wątek miłosny. Jedna z moich uczennic powiedziała, że każda dziewczyna chciała by być tak kochana jak Max kochał Malwę. Nie udało mi się pociągnąć tematu, ale piszę to po to, że czasami książki które czytamy albo historie, które słyszymy, zostawiają w nas piętno o wiele głębiej niż się spodziewamy. Nie sądzę, by młodzi ludzie odwiedzali takie miejsce jak na kanapie, czy inne portale o książkach, ale Woodward moim zdaniem został napisany właśnie dla tej miłości. Uczucia Maxa do Malwy, a fenomen tej opowieści polega na tym, że taka miłość w ogóle się nie wydarzyła, ani Maxowi ani Malwie. Autor przedstawił tutaj braki i tęsknoty, a jak się domyśłam, to ciągłe poszukiwanie swej matki. Pod względem psychologicznym, jest to nietuzinkowa analiza stanów emocjonalnych i poziomów, jakie ma w sobie dziecko, rozwijające się bez miłości matki. (nie jest to prosta lektura, ale nie sposób o niej zapomnieć, przez bardzo długi czas). M. Mielcarz.
@bunia
@bunia 2010-07-27
Jedyne, co utrzymywało mnie przy czytaniu tej "jakże niezwykłej książki" to pozytywne komentarze moich przedmówców. Ale po przeczytaniu ponad 200 stron powiedziałam sobie dość. Bo co jest pasjonującego w życiorysie Maxa, który boryka się ze zwyczajnymi problemami trapiącymi młodzież i co rusz rozpamiętuje swoje stany emocjonalne? A Banary? W sumie już w zajawce napisane jest, że używa jakiegoś leku, by utrzymywać dzieci w śpiączce. A jak i dlaczego to robi? Nie wiem i nie chcę wiedzieć. To nie ciekawi mnie na tyle, by jeszcze przez tydzień zmagać się z tym tomem. Zastanawiam się jedynie nad tym, czy niektórym książkom nie dodaje atrakcyjności dopisek: opowieść oparta na faktach (na dodatek tak niecodziennych czy wręcz drastycznych)? Być może właśnie zaniechałam wspaniałej lektury. Cóż...
@agram
@agram 2010-05-31
Zgadzam się, że trudno cokolwiek powiedzieć, żeby za dużo nie zdradzić, ponieważ powieść ma swoją strukturę i swój rytm przedstawiania kolejnych „odsłon” , które za każdym razem poruszają, a nawet wstrząsają, a we właściwy rozmiar wydarzeń i emocji wprowadza barwny i obrazowy styl przedstawienia. Tym bardziej, że wszystko to dotyczy spraw mocnego kalibry. A to dopiero początek, po którym lub wokół którego funkcjonują byty internetowe, jakie jak strona powieści, blog autora czy kulisy. Wszystko to absolutnie nie jest powielaniem czy mnożeniem , ale uzupełnieniem, a nawet uzupełnianiem i nieprzerwanym zadawaniem pytań, gdyż dzieje się to na bieżąco, tu i teraz… Trudno cokolwiek powiedzieć, może da niektórych trudno przeczytać, ale cóż więcej …warto…
VI
@violetta_peter 2010-08-18
Przeczytane (2010-08-09)
Ostatniej wizyty w Polsce,kupilam ksiazke pt"Woodward" Niektore fragmenty czytalam dwa razy,bo to nie jest prosta ksiazka.Jest to powiesc gdzie rzeczywistosc jest bardzo przykra.Nieudane samobojstwa mlodych ludzi i spiaczka to przykre.Ksiazka albo kraina jest zaskakujaco wyobraznia napisana.Dobrze zaznaczony zapach drzew,kwiatow i oczywiscie strach.Egzotyczne fragmenty,obrazowo opisane.Piekne kolory:fiolet,lawendel,pomaranczowy i ognisty czerwony.Czerwony kolor to milosc,kolor krwi ,nienawisci albo tesknoty.Kolor i basniowa fabula daje inspiracji dla malarzy.Czytalam i malowalam moja wyobraznia. Moj kunst zaprasza do czytania ksiazki. Pozdrawiam V.
@Murdzyk
@Murdzyk 2012-10-29
Przeczytane (2012-01-01)
"Nie oceniaj książki po okładce" W tym przypadkuz aintrygowała mnie okładka oraz pozytywne komentarze osób na tym portalu i zawiodłem się okrutnie. Książka jest chaotyczna i napisana w słabym stylu. Największą słabością tej pozycji jest to, że Czytelnik pozostawiony jest z licznymi pytaniami (CZYM jest kraina, Dlaczego Bober to robił, Jaka była motywacja Drwali) na które nie chce się odpowiadać, ponieważ histroai jest nieciekawa. Dawno się tak nie męczyłem z książką
@molik14
@molik14 2010-04-14
Po wybudzeniu okazuje się, że dzieci przeżyły wspólnie wszystko to, co zostało im przeczytane podczas śpiączki… mimo, że przebywały w innych szpitalach i nie miały ze sobą żadnego kontaktu. W takim starym filmie horrorze "Dom na papierze" był podobny motyw. Poszukajcie gdzieś.Książka z opisu wydaje się być dobra,więc jeśli gdzieś ją zobaczę to wezmę.
@makomt
@makomt 2010-11-06
Przeczytane (2010-01-01)
Dziwna książka, interesująca i dziwna. Na początku wszystko jest realistyczne, a potem kiedy wchodzimy w świat fantazji zaczynamy wątpić czy to faktycznie tak było. Generalnie podobała mi się. Polecam.
@deadbishop
@deadbishop 2010-06-01
Chcę przeczytać (2010-03-16)
Tak, tak. Książka zaskakująca. Po pierwsze bardzo fajnie poprowadzona fabuła. Po drugie dobrze wydana i zdecydowanie warta swojej ceny.
@mcmarcus
@mcmarcus 2010-04-13
@diabolicalady: Fakt, ponoć jest świetna. Sam mam ochotę ją przeczytać!
@diabolicalady
@diabolicalady 2010-04-14
Chcę przeczytać (2010-03-16)
a więc poszukiwania czas zacząć :)
Współtworzący tą stronę
puchar @mcmarcus @mcmarcus pierwsza opinia