Zniszcz ten dziennik. Wszędzie

Keri Smith
2 /10
Ocena 2 na 10 możliwych
Na podstawie 4 ocen kanapowiczów
Zniszcz ten dziennik. Wszędzie
Popraw tę książkę | Dodaj inne wydanie
2 /10
Ocena 2 na 10 możliwych
Na podstawie 4 ocen kanapowiczów

Opis

Wyczekiwana przez wszystkich miłośników twórczości Keri Smith kolejna część kultowego bestsellera Zniszcz ten dziennik! Tym razem dziennik można tworzyć wszędzie. Kieszonkowy format zachęca do zabierania go zawsze ze sobą i kreatywnego „niszczenia”, gdziekolwiek jesteś – w drodze do szkoły lub pracy, podczas podróży, w samolotach i środkach komunikacji miejskiej, w miejscach publicznych, na szczycie góry czy brzegu jeziora, utrwalając swoje emocje, wrażenia i obserwacje z otaczającego świata. Dziesiątki nowych zadań w dzienniku zaskoczą cię i zainspirują, a najciekawsze polecenia z pierwszej części, pozwolą ci na nowo zrealizować kolejne, twórcze pomysły. Odkryj nowe sposoby na wykorzystanie wyobraźni do różnych form artystycznego wyżycia się i eksperymentów.
Data wydania: 2015-05-20
ISBN: 978-83-64853-04-3, 9788364853043
Wydawnictwo: Liber
Stron: 144

Autor

Keri Smith Keri Smith
Urodzona w 1973 roku w Kanadzie (Toronto)
Keri Smith - autorka i ilustratorka. Pisze książki dotyczące kreatywności i poznawania świata. Przekazuje w nich idee takie jak: wolność słowa, łamanie zasad, radość z wykonywanej czynności. Jej bestsellerowe książki to m.in.: „Wreck This Journal...

Pozostałe książki:

Fantastyczny świat Bałagan. Przewodnik po wypadkach i błędach To nie książka Wykończ tę książkę Zniszcz ten dziennik
Wszystkie książki Keri Smith

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki

Moja Biblioteczka

Już przeczytana? Jak ją oceniasz?

Recenzje

Czy ja dobrze widzę, że znasz książkę Zniszcz ten dziennik. Wszędzie? Koniecznie daj znać, co o niej myślisz w recenzji!
️ Napisz pierwszą recenzje

Moja opinia o książce

Opinie

@Booka
2019-01-24
1 /10
Przeczytane

Nie minęło jeszcze parę miesięcy od mojej opinii do „To nie książki”, (gdzie wyraziłam obawę przed kolejnym tworem Keri Smith oraz nadzieję, że nie zobaczę na sklepowych półkach już żadnego nowego „dzieła”), a już mamy kolejną książkę. Tym razem jest tańsza (jedyne 15zł) oraz mniejsza (bo to wydanie kieszonkowe).

Ciężko stwierdzić, że ją przeczytałam (bardziej przejrzałam), bo jak w poprzednich „dziełach” autorki: niewiele tu jest do czytania. Konwencja pozostaje ta sama co zawsze. Znowu mamy okazję zniszczyć książkę i jeszcze za to zapłacić niemałą kasę (jak na tak cienką kieszonkową książkę to te 15zł to i tak dużo).

Dlaczego „Zniszcz ten dziennik. Wszędzie” dostaje ode mnie jedną gwiazdkę, skoro debiutancki „Zniszcz ten dziennik” miał dwie, a „To nie książka” tylko (i aż) trzy gwiazdki?
Oto powody:
1) to kolejne wyrzucenie pieniędzy - lepiej wydać te 15zł na coś (cokolwiek by to było) innego lub dołożyć do naprawdę porządnej książki,
2) żerowanie na naiwności ludzkiej (żeby nie powiedzieć głupocie), zaczyna już się robić nudne. Tym bardziej jeśli to żerowanie jest podszyte hasłami typu: „konstruktywna destrukcja”, „wyrażanie siebie”, „realizowanie twórczych pomysłów” etc.,
3) przeglądając ową książkę zauważyłam, iż w tym przypadku mamy przykład idealnego przepisu na to jak stworzyć coś, na czym można zarobić. Nie trzeba się wiele wysilać. Jaki to przepis? Wystarczy do tytułu „Zniszcz ten dzienni...

× 4 | link |
@denudatio_pulpae
2019-11-26
1 /10
Przeczytane

Historia lubi się powtarzać… a ja nie, jak często można było usłyszeć w skeczach jednego z moich ulubionych kabaretów. Nie będę więc ponownie rozczulać się nad moim podejściem do książek i do ich szanowania. Nic się nie zmieniło od poprzedniej opinii w tym temacie. Jednak bardziej martwi mnie fakt, że skoro ktoś to coś wydaje, to musi być też na to zapotrzebowanie. Naprawdę w tych czasach ludzie potrzebują gotowego produktu do bycia kreatywnym?
Czy do bycia kreatywnym należy tylko niszczenie tak dumnie wrzeszczące hasło z okładki obydwu tworów?

Takie mam wrażenie, że szukam głębin w strumyku. Na siłę próbuję, naprawdę się staram, zrozumieć - po co to wszystko? Odpowiedź jednak nasuwa się sama – dla pieniędzy. Przykre, ale chyba prawdziwe.
Zamiast do działu z artykułami papierniczymi wrzucili to do książek, jak widać pomysł okazał się strzałem w dziesiątkę. Już widzę znudzonych np. zakupami przedświątecznymi ludzi, którzy szukając prezentu na odwal się i bez wyrazu, brali tego tyle, ile mieli ciotecznych bachorów do obdarowania. Bo modne, a prawdziwej książki i tak nie przeczyta. Niestety, byłam świadkiem podobnej scenki rodzajowej jak przeglądałam to coś w markecie.

× 4 | link |
@beata87
2019-11-17
1 /10
Znienawidzone

Przyzwolenie na destrukcję czegoś, co można nazwać książką rani mnie do głębi i wzbudza mój szczery sprzeciw! Mówię ponownie NIE!

× 4 | link |
@Megin
2019-07-02
5 /10
Przeczytane Na Białym Regale

Cytaty z książki

O nie! Książka Zniszcz ten dziennik. Wszędzie. czuje się pominięta, bo nikt nie dodał jeszcze do niej cytatu. Może jej pomożesz i dodasz jakiś?
Dodaj cytat
O nas Kontakt Pomoc
Polityka prywatności Regulamin
© 2022 nakanapie.pl