Bezsilna recenzja

Bezsilna

Autor: @guzemilia2 ·2 minuty
2024-03-15
Skomentuj
7 Polubień
Co fajnego ostatnio przeczytaliście?

Ja mam straszny problem w tym marcu, bo za dużo słabych i rozczarowujących książek przeczytałam. Jednak czy z "bezsilna" od Lauren Roberts było podobnie?

Reklama - wydawnictwo uroboros

Zacznijmy od tego, że nasłuchałam się bardzo dużo o tej książce i to nie do końca pozytywnych rzeczy. Jednak dla mnie to była bardzo dobra przygoda. Jest to książka, która powiela schematy znane już fantastyce. Pokrzywdzona przez los złodziejka, jako główna bohaterka. Przedstawiona jest trochę płasko, mocno mi nie grało to z tym jak sama się postrzega i do czego dąży. Miałam też trochę problem z główną postacią męską, był momentami na siłę przedstawiany jako bad boy. A bohaterowie drugoplanowi byli tacy niewystarczający, mało o nich wiedzieliśmy i nie czuliśmy ich emocji. Autorka jednak bardziej skupiła się na pierwszoplanowych postaciach.

Jednak relacja romantyczna i uczucia, jakie między nimi się rodzą, mnie przekonały i był bardzo fajny. To uczucie jest takie zwyczajne, a zarazem bardzo urocze i ich rozmowy też takie były. Nie były wymyśle i to mi się podobało.

Mamy tu też wątek magiczny. W królestwie Ilyi występują Elity. Są to ludzie, którzy mają moce. Ci, którzy urodzili się bez mocy, są marginesem społecznym, gdzie król kazał się ich pozbyć. Elity próbują żyć jako handlarze, piekarze, tkacze-ale są też osoby, którym się w życiu nie do końca poszczęściło i muszą udawać. Czy da się udawać medium tylko na podstawie obserwacji innych? A o wszem! Da się!

Ja bawiłam się dobrze, ale nie zaprzeczę temu, że ta pozycja ma wiele nawiązań do innych książek. Tak naprawdę jest zlepkiem tych najbardziej lubianych motywów w fantastyce. Mamy slow burn, podwójną perspektywę, mamy enemies to lovers, jest też turniej na śmierć i życie. Wszystko to połączone, daje pozycje, od której nie możemy się oderwać.

Według mnie jest to dobry debiut, ale widać, że autorka mocno siedzi w świecie książek fantasy.
Może wam się ona spodobać, jeśli znacie "czerwoną królować" czy "igrzyska śmierci", "szklany tron", ale musicie mięć na uwadzę, że może to być mocna inspiracja. Ja nie czytałam np. Igrzysk czy szklanego tronu i tych nawiązań nie widziałam i nie czułam tego aż tak.

Jednak ja mam duży zarzut do fabularnych wydarzeń. Książka ma ponad 600 stron, a głównej akcji było tak naprawdę niewiele. I troszkę logiki w tych wydarzeniach mi brakowało. Dla mnie to taka pozycja mocno 4/5 ⭐️, bardzo chętnie przeczytam następne tomy.

Moja ocena:

× 7 Polub, jeżeli recenzja Ci się spodobała!

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki
Bezsilna
Bezsilna
Lauren Roberts
7.6/10
Cykl: Bezsilna, tom 1

W świecie rządzonym przez obdarzonych mocami Elitarnych Zwyczajna dziewczyna ze slumsów staje przed wyzwaniem, jak przetrwać. W królestwie Ilyii Zwyczajni skazani są na banicję lub śmierć. Ich nie...

Komentarze
Bezsilna
Bezsilna
Lauren Roberts
7.6/10
Cykl: Bezsilna, tom 1
W świecie rządzonym przez obdarzonych mocami Elitarnych Zwyczajna dziewczyna ze slumsów staje przed wyzwaniem, jak przetrwać. W królestwie Ilyii Zwyczajni skazani są na banicję lub śmierć. Ich nie...

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki

Zobacz inne recenzje

Kobieta bez mocy, bezsilna… Mężczyzna bez sumienia, przyszły Egzekutor, czy to może się udać? Zacznijmy jednak od początku, w świecie wykreowanym przez Autorkę spotykamy Paedyn Grey młodą dziewczynę ...

PA
@paulina.kubis1

„Bezsilna” to pierwszy tom trylogii The Powerless Trilogy autorstwa Lauren Roberts. Świat, który wykreowała autorka bardzo mnie ciekawił, a szata graficzna i barwione brzegi ujmują, cieszą każdą pr...

@snieznooka @snieznooka

Pozostałe recenzje @guzemilia2

W pełni rozkwitających drzew
Kawaler i zamczysko

Q: najpierw zwracacie uwagę na okładkę czy na opis książki? Ja muszę się przyznać że kiedy okładka jest ładna, od razu mnie przyciąga, wtedy potrafię rzucić okiem na...

Recenzja książki W pełni rozkwitających drzew
Herbaciany sztorm
Arthie i nieznane

"Herbaciany sztorm" to jedna z tych książek, która chodziła za mną od momentu kiedy została wydana już za granicą. A wy macie taki tytuł, który ostatnio was prześla...

Recenzja książki Herbaciany sztorm

Nowe recenzje

Oczy smoka
Oczy smoka
@harpula.nat...:

„Oczy smoka” to baśń będąca baśnią na każdy możliwy sposób! Cała narracja utrzymana jest w formie opowieści pasującej d...

Recenzja książki Oczy smoka
Beztroska
Beztroska
@harpula.nat...:

„Spojrzała mu w oczy. Te, za którymi tak tęskniła, które widziała co noc. Błyszczały w świetle nocy, ale już nie tak ja...

Recenzja książki Beztroska
Saved
SAVED
@marcinekmirela:

„Teraz jednak mam dziwne wrażenie, że tak po prostu musi być. Dlatego nawet nie reaguje gdy po raz kolejny dostaję w...

Recenzja książki Saved
© 2007 - 2024 nakanapie.pl