"Cukiernia pod Amorem" - recenzja

Recenzja książki Cukiernia pod Amorem. Zajezierscy

@nataliarecenzuje@nataliarecenzuje · 2020-05-13
Zabranie się za lekturę powieściowego cyklu Małgorzaty Gutowskiej-Adamczyk zajęło mi nieprawdopodobnie dużo czasu, wziąwszy pod uwagę fakt, że literatura obyczajowa i sagi to moje ulubione gatunki literackie. Wszak od premiery Zajezierskich – pierwszego tomu Cukierni pod Amorem minęło już dziesięć lat. Dlaczego tak długo zwlekałam, choć cały cykl od początku zdawał się idealnie wpisywać w moje upodobania literackie i zewsząd docierały do mnie pochlebne opinie na jego temat?

Zawsze jestem ostrożna w stosunku do książek, którymi zachwycają się wszyscy wokół. Poza tym jest to twór polskiej autorki, a ja do współczesnych polskich pisarzy, podchodzę z wielu powodów „jak pies do jeża”. No i ten tytuł: Cukiernia pod Amorem – zdecydowanie nie sugerował niczego (w moim odczuciu) dobrego. Raczej jakieś cukierkowate babskie czytadło, bez polotu, ciekawszej fabuły i narracji. A jaka jest prawda? Prawda jest taka, że pozory mylą.

O czym jest książka? Przenosimy się Gutowa – fikcyjnego, małego, prowincjonalnego miasteczka, gdzieś na Mazowszu. Podczas prowadzonych tam wykopalisk archeologicznych dochodzi do niesamowitego odkrycia. Niejako pod wpływem tego wydarzenia, córka właściciela miejscowej cukierni – Iga Hryć – natrafia na trop pewnej rodzinnej tajemnicy i postanawia podążyć jej tropem.

Powieść porwała mnie już od pierwszych stron. Autorka posługuje się bardzo artystycznym stylem, ale jednocześnie pisze w sposób zrozumiały i ciekawy. Urzeka każdym zdaniem i hipnotyzuje słowem. Byłam zachwycona. Rozsmakowałam się w tym stylu i sposobie prowadzenia narracji, o którym jeszcze nieco więcej napiszę za chwilę.

Trzeba przyznać, że sam początek powieści, mimo doskonałego języka i stylu, może być dla wielu niezjadliwy, a to dlatego, że już „na dzień dobry” autorka wprowadza kilka wątków i postaci, z których obszernymi i dość zawiłymi życiorysami zaznajamia czytelnika. Aby te wszystkie informacje przyswoić i się w nich nie pogubić, trzeba naprawdę wytężyć umysł i mocno się skupić. Inaczej ciężko będzie nadążyć za rozwojem akcji.

Mamy tu dwie perspektywy narracyjne: współczesną (jest rok 1995) oraz historyczną (XIX wiek). Przeszłość nieustannie przeplata się z teraźniejszością. Z jednej strony poznajemy Igę i podążamy razem z nią tropem rodzinnej tajemnicy. Z drugiej, co jakiś czas przenosimy się do XIX wieku i poznajemy losy jej przodków. Przyznam szczerze, że trochę nie przepadam za książkami, w których pojawia się kilka perspektyw narracyjnych. Z mojego dotychczasowego doświadczenia wynika, że zwykle jedna z nich jest lepiej dopracowana i poprowadzona od tej drugiej. Tymczasem tutaj nie mam, na co narzekać. Obie narracje poprowadzone są z rozmachem i dbałością o szczegóły. Momenty przeskoków narracyjnych też były odpowiednio skonstruowane. Nie czułam rozproszenia, które często mi towarzyszy w podobnych przypadkach. Tym razem jednak tak byłam pochłonięta lekturą, że nawet o tych przeskokach nie myślałam.

Przenosząc się do XIX wieku poznajemy życie ówczesnej polskiej arystokracji. I tutaj widać, że autorka porządnie odrobiła lekcję z historii, bo funduje nam liczne, niezwykle szczegółowe i barwne opisy realiów życia w tamtym okresie. Czytelnik ma na przykład okazję poznać wiele staropolskich zwyczajów i tradycji. Zarówno tych mniej, jak i tych bardziej znanych. Ja przyznam, że nie o wszystkich wiedziałam.

Wszyscy bohaterowie wykreowani przez Małgorzatę Gutowską-Adamczyk są niezwykle wyraziści. Ich losy są bardzo skomplikowane, a życiorysy zagmatwane i niezwykle różnorodne. Choć postaci jest mnóstwo, o czym pisałam już wcześniej, każda z nich została nakreślona z najwyższą starannością i każda jest inna. Bohaterowie różnią się nie tylko charakterologicznie, czy pod względem życiorysów. Każdy wyznaje inne wartości, priorytety życiowe i cele.

Samo odkrywanie rodzinnych tajemnic dokonuje się bardzo powoli. Skupiamy się raczej na losach poszczególnych bohaterów. Poznajemy ich życie, rozterki, dylematy. Naprawdę dużo się dzieje. Romanse, zdrady, radości, smutki i rodzinne tragedie – to wszystko znaleźć można na kartach pierwszego tomu Cukierni pod Amorem.

Co do wad, jest ich niewiele – tytuł, jak już wspominałam – w moim odczuciu nietrafiony, niepotrzebnie przesłodzony, przywodzący na myśl raczej przeciętne czytadło, a nie tak wysmakowaną sagę. Myślę, że dla wielu osób może być mylący.

Pewnym mankamentem jest dla mnie też to, że na koniec książki właściwie żaden wątek się nie wyjaśnia. Zakończenie jest otwarte i niejako wymusza sięgnięcie po kolejną część, jeśli chcemy się dowiedzieć, co dalej. Osobiście lubię, jeśli poszczególne tomy jakiegoś cyklu stanowią pewną zamkniętą całość, a nie kończą się – jak odcinki brazylijskich telenoweli – w najmniej odpowiednim momencie. Rozumiem, że ma to służyć budowaniu napięcia, ale mnie to jakoś irytuje.

Cieszę się, że w końcu sięgnęłam po cykl Małgorzaty Gutowskiej-Adamczyk. Zanurzając się w świat przedstawiony nie przypuszczałam, że tak ciężko będzie mi się z niego wydostać. Cukiernia pod Amorem. Zajezierscy to świetna, wielowątkowa saga przez duże „S”, która utrzymana jest od początku do końca na bardzo wysokim poziomie. Uderza swoją prawdziwością, choć jest tylko literacką fikcją.

To powieść barwna, wielowątkowa, zaskakująca. Po prostu świetna. Tym, którzy nie czytali, serdecznie polecam.

Moja ocena:

{}{}{}{}{}{}{}{}{}{}
Data przeczytania: 2020-05-13

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
{}
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki
{}
Cukiernia pod Amorem. Zajezierscy
7 wydań
Cukiernia pod Amorem. Zajezierscy
Małgorzata Gutowska-Adamczyk
{}8.7/10
Podczas wykopalisk na rynku w Gu?towie archeolodzy dokonują niezwykłego odkrycia. Wzbudza ono zainteresowanie córki właściciela cukierni Pod Amorem. Czy Iga rozwikła dawną rodzinną tajemnicę? Czy prze...
Komentarze
Cukiernia pod Amorem. Zajezierscy
7 wydań
Cukiernia pod Amorem. Zajezierscy
Małgorzata Gutowska-Adamczyk
{}8.7/10
Podczas wykopalisk na rynku w Gu?towie archeolodzy dokonują niezwykłego odkrycia. Wzbudza ono zainteresowanie córki właściciela cukierni Pod Amorem. Czy Iga rozwikła dawną rodzinną tajemnicę? Czy prze...

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
{}
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki
{}

Zobacz inne recenzje

O „Cukierni pod Amorem” przeczytałam wiele ciepłych słów, dlatego też stwierdziłam, że warto by zapoznać się z historią zapisaną na kartach tej książki w ciemny, zimowy wieczór. Oczekiwałam czułej i r...

@SemperFidelis @SemperFidelis

Przez długi czas Małgorzatę Gutowską-Adamczyk kojarzyłam głównie z książkami dla młodzieży. Jej twórczość podobała mi się i kiedy dowiedziałam się, że ukazała się powieść dla dorosłych jej autorstwa, ...

@oksiazkami @oksiazkami

Pozostałe recenzje @nataliarecenzuje

Między aktami
Między słowami

Z twórczością Virginii Woolf zetknęłam się po raz pierwszy kilka lat temu, na studiach. Brałam wówczas udział w warsztatach translatorskich organizowanych w ramach Gdańs...

{} Recenzja książki Między aktami
Wyścigi
Zagubione w żargonie

Moje pierwsze spotkanie z prozą Joanny Chmielewskiej, przez niektórych zwanej górnolotnie Królową Polskiego Kryminału odbyło się jeszcze w czasach szkolnych. Nie wypadło...

{} Recenzja książki Wyścigi

Nowe recenzje

To nie deszcz, to ludzie
***
@apo:

W prasie pojawił się wywiad z Haliną Birenbaum. Przeczytałam chętnie... bo aż wstyd przyznać, że żadnej jej książki ni...

{} Recenzja książki To nie deszcz, to ludzie
Nienawiść, którą dajesz
***
@apo:

Gdy książka pojawiła się z nowościami, miałam ochotę ją przygarnąć. Zaintrygowała mnie. Ale jak to czasem bywa, człowi...

{} Recenzja książki Nienawiść, którą dajesz
Czarnobyl Strefa
***
@apo:

26 kwietnia 1986 roku nastąpiło rozerwanie i pożar reaktora nr 4 w elektrowni jądrowej. Wielka tragedia, w której bezp...

{} Recenzja książki Czarnobyl Strefa
O nas Kontakt Pomoc Polityka prywatności Regulamin
© 2021 nakanapie.pl
Zrobione z {} na Pradze Południe