Recenzja książki Sprośne listy

Czasami list potrafi wyrazić więcej niż słowa mówione

Autor: @nikolajablonska37 ·2 minuty
2021-05-17 Skomentuj Polub, jeżeli recenzja Ci się spodobała!
Bohaterka jest agorafobką, która przeżyła katastrofę pożaru na koncercie, gdzie zginęła jej przyjaciółka. I oczywiście się za to obwinia. Kiedy Luca miał siedem lat, została kumplami korespondencyjnymi z chłopcem w Anglii. Przez lata stali się najlepszymi przyjaciółmi i powiernikami, a ich uczciwość była jedną z najbardziej niezwykłych cech ich przyjaźni. Aż do pożaru. Luca był na ostatnim roku studiów, kiedy ujrzała Griffina na zdjęciu. Griffin, obecnie słynna gwiazda rocka znana jako Cole Archer, w małym liście osiemnaście lat później daje jej znać, co o tym myśli. (Muszę powiedzieć, że byłam szczęśliwa, czytając, jak szybko Griffin wybaczył Luce.) Przez kilka miesięcy ta dwójka porozumiewała się tylko listownie, a wraz z rosnącą atrakcją wracają do łatwej przyjaźni. Ale Griffin, który na własnej skórze przekonał się, że sława ma swoją cenę, ceni sobie fakt, że Luca nie wie, kim jest.
.
Ta pozycja od razu zwróciła moją uwagę seksowną twarzą na okładce. Potem opis mówiący o dwojgu ludzi, którzy po wielu latach znowu zaczynają pisać do siebie listy, przypieczętował to wszystko. A ta książka to coś więcej niż seksowny romans. Pokochałam obie postacie od razu. Luca cierpi na agorafobię (konsekwencję rozdzierającego serce wydarzenia w jej przeszłości), a jej odnowiony kontakt z Griffinem sprawia, że powoli wychodzi ze swojej skorupy. To było bardzo wzruszające, widzieć rozwój tej historii miłosnej, zwłaszcza w obliczu trudności Griffina jako słynnego muzyka i tego, jak wpływa to na nich obu na różne sposoby. Podobał mi się początek ich związku z listami, to, jak te uczucia i napięcie seksualne eksplodowały, kiedy w końcu spotkali się osobiście i jak wszystko stało się dla nich emocjonalne. Seksowne sceny były niesamowite, a za chemię i połączenie między Lucą i Griffinem można było umrzeć. To jeden z tych romansów, które wciągają i kiedy docierasz do końca, nie czujesz, że to już koniec i nie chcesz opuszczać świata Luci i Griffina. Wszystkie moje emocje, które towarzyszyły mi podczas czytania, tak mną targały, że muszę wam zaznaczyć, że lepiej mieć chusteczki na kilka ostatnich rozdziałów, niektóre na smutne łzy i ostatecznie na szczęśliwe. Fragmenty historii opowiedziane listami pisanymi między głównymi bohaterami sprawiły, że śmiałam się głośno, wijąc się na swoim miejscu, lecz w pewnych momentach płakałam jak dziecko. List pisemny zawiera o wiele więcej informacji niż dzisiejsze e-maile, SMS-y i rozmowy telefoniczne. Griffin zdecydowanie trafił na moją listę książkowych mężów. Luca jest opisana z empatią i jest wspaniałym portretem życia w dobrych i złych dniach z emocjonalnym zaburzeniem lękowym. To jedna z najbardziej emocjonalnych, szczerych i po prostu romantycznych książek, jakie przeczytałam w tym roku. Jest to pierwsza pozycja tego duetu pisarskiego, którą miałam przyjemność przeczytać. Mają dynamikę, która od dzisiaj będzie należeć do moich ulubionych. Ich książki mogę brać w ciemno nie zapoznając się nawet z opisem. POLECAM, POLECAM I JESZCZE RAZ POLECAM.

Moja ocena:

Data przeczytania: 2021-05-02

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki
Sprośne listy
Sprośne listy
Vi Keeland, Penelope Ward
8.3/10
Seria: Editio Red
Historia miłosna, która rozpoczęła się od przyjaźni między dziewczyną i chłopcem, a rozkwitła, gdy nawiązali kontakt ponownie - jako dorośli ludzie Griffin Quinn był moim korespondencyjnym powierni...
Komentarze
Sprośne listy
Sprośne listy
Vi Keeland, Penelope Ward
8.3/10
Seria: Editio Red
Historia miłosna, która rozpoczęła się od przyjaźni między dziewczyną i chłopcem, a rozkwitła, gdy nawiązali kontakt ponownie - jako dorośli ludzie Griffin Quinn był moim korespondencyjnym powierni...

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki

Zobacz inne recenzje

Luka i Grifin nigdy się nie spotkali. Ich znajomość opierała się na korespondencji w ramach programu szkolnego wymiany listów. Nie znali nawet swoich prawdziwych imion, ale to nie przeszkodziło narod...

@graga_mm @graga_mm

Piszecie listy? Dla mnie korespondencja pisana odręcznie ma znaczenie sentymentalne. Pisałam listy zwracając uwagę na rodzaj papeterii, jej zapach oraz wzór. Teraz niestety forma elektroniczna wygryw...

PA
@pasjonatka.czytania

Pozostałe recenzje @nikolajablonska37

Kochana córeczka
Trudne wybory, problemy życia codziennego

Córka Avy, Carly, to typowa dziesięciolatka: pełna energii, radosna i kreatywna. Dla rodziców jest całym światem. Kiedy jednak zaczyna potykać się na schodach i wchodzić...

Recenzja książki Kochana córeczka
Piękna i socjopata
Akcja, intrygi, miłość ... Jak to się zakończy?

Nie licząc się z konsekwencjami, Azura wyrusza na pomoc Catwalk. Dziewczyna podczas swej nieprzemyślanej podróży spotyka tajemniczego nieznajomego, który swoim pojawieni...

Recenzja książki Piękna i socjopata

Nowe recenzje

Giganci wód i rocka
Połykając treść jak ryba haczyk
@MichalL:

Jeśli postawić tę książkę obok takich pozycji jak "Wyznanie" Roba Halforda, "Do czego służy ten przycisk?" Bruce'a Dick...

Recenzja książki Giganci wód i rocka
I (nie) żyli długo i szczęśliwie. Najgorsze rozstania w historii
Książka popularnonaukowa "na start"
@u2003:

„I (nie) żyli długo i szczęśliwie. Najgorsze rozstania w historii” Jennifer Wright to jedna z pierwszych przeczytanych ...

Recenzja książki I (nie) żyli długo i szczęśliwie. Najgorsze rozstania w historii
Oddech
Piekielnie dobry debiut!
@maitiri_boo...:

Nina Igielska jest socjolożką, ekonomistką, niebawem również psycholożką. Jest także pisarką. Swoje teksty publikowała ...

Recenzja książki Oddech
O nas Kontakt Pomoc
Polityka prywatności Regulamin
© 2022 nakanapie.pl