Recenzja książki Kierunek zwiedzania

Czy można tworzyć obrazy za pomocą słów?

Autor: @m_mikos ·2 minuty
2021-05-04 Skomentuj 1 Polubienie
Czy można tworzyć obrazy za pomocą słów? Można, a dowodzi tego Marcin Wicha w swojej najnowszej książce "Kierunek zwiedzania".

Książka "Kierunek zwiedzania" zachwyca nie tylko wyglądem (minimalistyczna okładka, płócienna oprawa, krój pisma), ale przede wszystkim zachwyca treścią. Czym jest więc "Kierunek zwiedzania"? Niesamowitą podróżą po niespełnionych marzeniach i wizjach, sztuce i po czasach rewolucji.
"Kierunek zwiedzania" nie jest typową literaturą faktu ani tym bardziej biografią. Jest to idealnie wyważona mieszanka literatury faktu i fikcji literackiej, która zachwyca od pierwszej do ostatniej strony.
Autor zastosował w tej książce ciekawy zabieg - stworzenie wymyślonej wystawy malarstwa Kazimierza Malewicza, po której Czytelnik jest oprowadzany przez przewodnika tejże wystawy w roli narratora całej książki. Za sprawą narratora-przewodnika, opowieść przeskakuje między wątkami, czasami i miejscami w celu przybliżenia jakiegoś szczegółu, dopowiedzenia historii. A Czytelnik poznaje kolejne fragmenty z życia artysty, historię toczącą się w tle i niezliczone anegdoty, tworząc w wyobraźni niezwykle przejmujący obraz tamtych czasów. Odbywa on ekscytującą wędrówkę po Imperium Rosyjskim (a później Związku Radzieckim) - od ukraińskiej wsi, poprzez Piotrogród i Witebsk do Leningradu. I choć miejscami książka wydaje się nieco chaotyczna, po przeczytaniu całości wszystkie elementy "wskakują" na właściwe miejsca, ukazując piękno tego utworu.
Plastyczne opisy pozwalają Czytelnikowi ujrzeć w wyobraźni wszystkie te obrazy i sceny przedstawiane przez narratora-przewodnika, choć w książce nie znajdziemy ani jednej ryciny. Wszystko to za sprawą lekkiego pióra autora, który właśnie za pomocą słów maluje kolejne obrazy.
Marcin Wicha ma swój własny, unikalny styl kreowania i opowiadania Czytelnikowi danej historii i jej najdrobniejszych szczegółów. Jak w przypadku poprzednich książek autora, nie znajdziemy w "Kierunku zwiedzania" zbędnych słów, niepotrzebnych fragmentów. Znajdziemy za to doskonale stworzone obrazy nakreślone przez doskonale dobrane słowa. Książkę trzeba czytać powoli, wnikliwie, delektując się każdym słowem, każdym fragmentem.

"Kierunek zwiedzania" polecam nie tylko miłośnikom sztuki, ale również osobom lubiącym książki napisane pięknym językiem, pełnym plastycznych opisów i niesamowitej historii. I mimo że nie jest to książka dla każdego i na jeden wieczór, polecam zajrzeć do jej wnętrza, posmakować i na parę chwil przenieść się w czasie i do świata sztuki.

Kazimierz Malewicz był czołowym artystą awangardy i twórcą suprematyzmu, który miał niezwykły talent i wyobraźnię, ale przez czasy, w których przyszło mu żyć, nie zdołał w pełni zaprezentować swoich zdolności i wizji. Czy był prorokiem sztuki, czy raczej mistyfikatorem - to nie ważne. Najważniejsza jest spuścizna, jaką po sobie zostawił. A twórczość jego, nawet po tylu latach, wciąż zachwyca i jest inspiracją dla kolejnych pokoleń.
Serdecznie zachęcam również do bliższego poznania Kazimierza Malewicza i jego twórczości.

Moja ocena:

Data przeczytania: 2021-05-01

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki
Kierunek zwiedzania
Kierunek zwiedzania
Marcin Wicha
7.5/10
Takie twarze miewali słynni oszuści. Dzięki tej twarzy może być każdym: w Witebsku Mesjaszem, w Leningradzie — profesorem. Kiedy przyjeżdża do Warszawy, miejscowym wyznawcom przypomina Mickiewicza. K...
Komentarze
Kierunek zwiedzania
Kierunek zwiedzania
Marcin Wicha
7.5/10
Takie twarze miewali słynni oszuści. Dzięki tej twarzy może być każdym: w Witebsku Mesjaszem, w Leningradzie — profesorem. Kiedy przyjeżdża do Warszawy, miejscowym wyznawcom przypomina Mickiewicza. K...

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki

Pozostałe recenzje @m_mikos

Kołysanka
Wciągająca od pierwszej strony książka, dla której warto zarwać noc.

Pan Maciej Siembieda znów to zrobił - napisał kolejną powieść, lepszą od poprzednich. „Kołysanka”, bo to o niej mowa, to powieść napisana z rozmachem, doskonale skonstru...

Recenzja książki Kołysanka
Odzyskana
Jedna książka. Czworo bohaterów. Przeszłość, przed którą nie można uciec. I niesamowita podróż w głąb ludzkiej psychiki.

Są autorzy, którzy z każdą kolejną książką potrafią zaskoczyć Czytelnika. Sylwia Bies jest jedną z takich autorek. A jej ostatni thriller „Odzyskana” to jedna z tych ks...

Recenzja książki Odzyskana

Nowe recenzje

FARMER
Bezwzględny drapieżca
@gala26:

„𝑇𝑜, 𝑐𝑜 𝑤𝑖𝑑𝑧𝑖𝑚𝑦 𝑐𝑧ę𝑠𝑡𝑜, 𝑗𝑒𝑠𝑡 𝑧ł𝑢𝑑𝑛𝑒. 𝐷𝑜𝑏𝑟𝑧𝑒 𝑤𝑦𝑔𝑙ą𝑑𝑎𝑗ą𝑐𝑦, 𝑘𝑢𝑙𝑡𝑢𝑟𝑎𝑙𝑛𝑦 𝑖 𝑢𝑐𝑧𝑦𝑛𝑛𝑦 𝑐𝑧ł𝑜𝑤𝑖𝑒𝑘 𝑝𝑜𝑡𝑟𝑎𝑓𝑖 𝑏𝑦ć 𝑧ł𝑜𝑐𝑧𝑦ń𝑐ą”. Niedawn...

Recenzja książki FARMER
Przeklęty zamek. Przygodowcy, tom 1
Na tropie przygody – o to właśnie Przygodowcy!
@zkotemczytane:

Przygodowcy – Przeklęty zamek Jemmy Hitt to niezwykła książka, którą możecie czytać całą rodziną! Tajemnice, sekrety, p...

Recenzja książki Przeklęty zamek. Przygodowcy, tom 1
Marina
recenzja
@grazyna.pod...:

Pióro autorki polubiłam już przy lekturze trylogii „Andrea Cherry”, bez wahania więc sięgnęłam po kolejną jej książkę, ...

Recenzja książki Marina
O nas Kontakt Pomoc
Polityka prywatności Regulamin
© 2023 nakanapie.pl