Recenzja książki Czerwony kalendarz

Debiut

Autor: @Radosna ·3 minuty
2021-04-06 Skomentuj 1 Polubienie
,,Czerwony kalendarz" Sylwii Markiewicz to debiut literacki opowiadający o losach kobiety, która postanowiła zmienić swoje życie, ponieważ nie czuła się szczęśliwa w małżeństwie i obecnej sytuacji. Amelia wraz z synem wyprowadza się od męża i przeprowadza się do miasta gdzie musi zacząć wszystko od nowa. Musi znaleźć pracę, mieszkanie i przedszkole. Na jej drodze staną różni ludzie, sama nie raz znajdzie się w niekomfortowej sytuacji a to wszystko po to, by znaleźć sens i szczęście swojego życia.

Wydaje mi się, że to będzie krótka opinia i piszę to z przykrością, ponieważ debiut literacki Sylwii Markiewicz jest pełen życiowych mądrości, z których można czerpać garściami, ale nie wciągnął mnie na żadnym etapie, ani nie zaangażował emocjonalnie, Wiem, brzmi to dziwnie przy fabule, o której jeszcze wspomnę, ale wszystko sprowadza się do konstrukcji całej powieści. Już na pierwszych stronach dowiadujemy się skąd wziął się pomysł na prowadzenie kalendarza w tej formie, więc dość szybko znika otoczka tajemniczości i to co skłoniło mnie do sięgnięcia po tę książkę. W ,,Czerwonym Kalendarzu autorka porusza bardzo wiele ważnych tematów: mobbing, oszustwa finansowe, samotność i trudną sytuację starszych osób. Spokojnie, nie zdradzam wszystkie poboczne wątków, resztę będziecie musieli odkryć sami. Niestety autorka nie poświęciła im za dużo czasu i nie mają one finalnie odpowiedniego wydźwięku. Przy wielu z nich chciałoby się zatrzymać i poznać bliżej bohaterów. Sama książka nie jest duża, ponieważ ma mniej niż 300 stron.


Czasem są takie dni, kiedy nam się nic nie układa. Na szczęście jutro wstaniemy i będzie nowy, lepszy dzień.

Miałam także problem z bohaterami, a dokładniej ze słabym zarysowaniem ich charakterów, choć w samej powieści przewija się wiele osobowości (o tym samym imieniu). Relacje pomiędzy poszczególnymi postaciami nie są zbyt dobrze ukazane i są przedstawione na szybko, więc trudno w nie uwierzyć, ponieważ nie mają żadnej podbudowy, o ich statusie dowiadujemy się z ekspozycji. W budowaniu relacji nie pomaga też szybkie tempo akcji i przeskakiwanie pomiędzy wątkami. Ogólnie w ,,Czerwonym kalendarzu" bohaterowie dzielą się na tych dobrych i złych.

Amelia jest dorosłą, wrażliwą i dobrą osobą, która dopiero szuka swojej siły i pewności siebie, a robi to poprzez zdystansowanie się od bezpiecznych miejsc. Jest to rozważna postać, która czasem popełnia głupstwa, ale zdaje sobie sprawę. Z łatwością przychodzi jej wiele rzeczy, które na ogół zajmują więcej czasu. Dodatkowo jest kreowana, na osobę, która planuję wszystko z wyprzedzeniem, jednak pewne jej działania temu przeczą. Za to ma najlepiej napisane dialogi.

Współlokatorki Amelii można by nawet uznać za bohatera zbiorowego. Poznajemy je dość powichrowanie. Wiemy, że są dobre, pomocne i czym się zajmują, ale nic, poza tym.

Jerzy to jedyna intrygująca postać w tej powieści, nie ma go też w całej książce za wiele. Jest on mężem głównej bohaterki. Jerzy jest opryskliwy i nie okazuje uczuć swojej rodzinie, ale za tym coś się kryje.


Niczyje życie nie jest doskonałe - jak widać są lata lepsze i gorsze. Tylko od nas zależy, jak sobie poradzimy z tymi drugimi.

Tempo akcji jest bardzo szybkie, co już niejednokrotnie podkreślałam powyżej. W ,,Czerwonym kalendarzu" narracja jest trzeci osobowa. W powieści przeważają opisy, więc warto zaznaczyć, że są one plastyczne i różnorodne. Właściwie warstwa stylistyczna i językowa są najlepszymi elementami tej powieści, więc można mieć nadzieję, że kolejne książki autorki będę tylko lepsze.

,,Czerwony kalendarz" Sylwii Markiewicz ma bardzo ładne i inspirujące przesłanie. Dodatkowo jest dobrze napisana, a bohaterowie na przestrzeni całej książki przechodzą przemianę, jednak dla mnie to za mało kiedy powieść nie wzbudzają we mnie żadnych emocji. Za to zakończenie jest spójne z całą fabułę i zaskakuje, więc jest to kolejny pozytywny aspekt tej książki. Mimo wszystko uważam, że warto samemu ją sprawdzić.




Moja ocena:

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki
Czerwony kalendarz
Czerwony kalendarz
Sylwia Markiewicz
7.6/10
Czy masz odwagę walczyć o swoje szczęście? Amelia ma specjalny kalendarz. Zaznacza w nim na czerwono dni, w które była nieszczęśliwa. Jak się po pewnym czasie okazało, takich dni było wiele, zbyt wi...
Komentarze
Czerwony kalendarz
Czerwony kalendarz
Sylwia Markiewicz
7.6/10
Czy masz odwagę walczyć o swoje szczęście? Amelia ma specjalny kalendarz. Zaznacza w nim na czerwono dni, w które była nieszczęśliwa. Jak się po pewnym czasie okazało, takich dni było wiele, zbyt wi...

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki

Zobacz inne recenzje

Czy zdarza się Wam kłaść spać z poczuciem, że Wasze życie nie jest takie, o jakim marzyliście? Jaki sposób znalazła bohaterka „Czerwonego kalendarza”, by zaliczyć każdy dzień do tych szczęśliwych i c...

@ksiazkanaprezent @ksiazkanaprezent

Amelia jest mamą Piotrusia i żoną Jerzego, który pracuje jako architekt. Główna bohaterka nie jest szczęśliwa w małżeństwie. Uświadamia ją w tym przekonaniu kalendarz, w którym notuje złe dni. Amelia...

@W_ksiazki_zaklete @W_ksiazki_zaklete

Pozostałe recenzje @Radosna

Cesarzowa. Pierwsze lata Sisi na wiedeńskim dworze
Pierwsze kroki

Elżbieta Bawarska znana bardziej jako Sisi jest postacią historyczną, która nie do końca znajdowała się w kręgu moich zainteresowań, ale zdecydowałam się sięgnąć po biog...

Recenzja książki Cesarzowa. Pierwsze lata Sisi na wiedeńskim dworze
What Beauty There Is
Zdani na siebie

„What Beauty There is" Cory Anderson to książka, w której dorośli nie spełnili się w swoich rolach opiekunów i zdecydowali się podążać ścieżka przestępstw i strachu. Nie...

Recenzja książki What Beauty There Is

Nowe recenzje

Oszustka
Oszustka
@jjoollkkaa.20:

"Przeszłości nie da się zmienić. Można ją jednak oszukać". ~ Debiuty chyba nigdy nie przestaną mnie zaskakiwać. Dlateg...

Recenzja książki Oszustka
Kraina Niewidzialnego Dobra
Kraina Niewidzialnego Dobra
@Anna30:

Książki należące do gatunku literatury dziecięcej czyta się z zainteresowaniem, o ile autor trafi z odpowiednio pasując...

Recenzja książki Kraina Niewidzialnego Dobra
Piętno diabła
Piętno diabła
@Olga_Majerska:

Czy liczyłam na to, że Autor mnie jeszcze w tej serii zaskoczy? Oczywiście. Czy mu się to udało? Jak najbardziej! Bo „ ...

Recenzja książki Piętno diabła
O nas Kontakt Pomoc
Polityka prywatności Regulamin
© 2023 nakanapie.pl