{} TYLKO U NAS

Dobre chęci nie wystarczą

Recenzja książki Pan Zło

@Airain@Airain · 2021-04-25
Walka dobra ze złem to temat odwieczny. Walka dobra ze złem w duszy człowieka - takoż. Idea, że osobista zmiana może prowadzić do zmiany świata na lepsze, jest obecna w wielu szacownych systemach etycznych. O tym, że w naszym świecie nie dzieje się najlepiej, nikogo chyba przekonywać nie trzeba, wystarczy włączyć telewizor. Wszystkie te elementy obecne są w książce "Pan Zło". Więc co, potocznie mówiąc, nie pykło?
Po pierwsze, bohater irytujący w niebywałym wręcz stopniu, ciamajda z pretensjami do świata, że nie jest taki, jakiego by chciał. Autor usiłuje przekonywać nas, że niedostosowanie Tomasza wynika z jego wyjątkowości, ale cóż, ja dostrzegam tylko wyjątkowego ofermę uciekającego od rzeczywistości. Nie mówię, że ktoś taki nie może być bohaterem książki, ale nie potrafię się utożsamić z pozytywnym nastawieniem, jakiego się ode mnie oczekuje w stosunku do niego.
Może postarałabym się lepiej zrozumieć Tomasza, gdybym coś więcej o nim wiedziała. Ale nie wiem, oprócz tego, że jest poniewieranym korposzczurkiem. A jego zachowania są chaotyczne i niezbyt prawdopodobne. Przez większość książki jest on targany sprzecznymi emocjami, które zmieniają się jak za naciśnięciem przełącznika. W dodatku są to emocje całkowicie zewnątrzsterowne, wynikające tylko z działań innych osób. Wystarczy jedno zdanie z czyichś ust i klik, emocja się zmienia. Klik, jest na dnie rozpaczy. Klik, znów jest odważny. Klik, znów ma doła. I tak przez cały czas.
Po drugie, postać tytułowa. Ucieleśnienie Zła... czymkolwiek i kimkolwiek jest, nie zdaje egzaminu. Zło może być przerażające, odrażające, może być pociągające niebezpiecznym urokiem, może nieść w sobie mroczną tajemnicę. Może być banalnym złem, ohydnym przez swą zwyczajność, albo wyrafinowaną zbrodnią. Ale ten Pan Zło jest zwyczajnym burakiem, wrzeszczącym plugawym językiem i próbującym fizycznie zastraszać otoczenie. Z Tomaszem oczywiście mu się udaje, ale parafrazując zdanie padające w książce, Tomasz ma takiego Pana Zło, na jakiego zasłużył. Cały czas czekałam, że bohater wreszcie się ogarnie i powie temu demonowi z odzysku, żeby przestał chromolić jak potłuczony. Zło może przerażać lub pociągać, ale nie powinno przynudzać.
Po trzecie, wymowa całości. Byłam przekonana, że jest to debiut, i to bardzo, ale to bardzo młodego człowieka, ponieważ obraz walki dobra ze złem, obraz zła na świecie i możliwej, lepszej przyszłości rozczulają chłopięcą naiwnością. Oto Zło odróżniamy od Dobra po kolorze garnituru (stylówa Dobra: na biało, z niebieskim krawatem). Oto Dobro zwalcza Zło, waląc je z piąchy, jak w komiksie o superbohaterach. Ja rozumiem, że to odpowiada infantylnej osobowości bohatera, ale przydałby się jakiś autorski dystans do takiego przedstawienia wewnętrznych rozterek. A poza tym - złe korporacje, chemtrailsy i szczepionki. (Serio? SERIO? Do końca podejrzewałam, że autor robi mnie w bambuko i za chwilę wszystko odwoła). Ale wystarczy porzucić konsumpcjonizm, wyrzec się pieniędzy i przytulić się do drzewa, a wszystko będzie cacy i wejdziemy na wyższy poziom rozwoju. (Dobra, mogę żyć w takim świecie, pod warunkiem, że przyjmą nas do Federacji, a ja ukradnę Kirkowi "Enterprise" i zwieję do Klingonów). Któż by pomyślał, że rozwiązanie problemów świata jest takie proste! Wystarczą dobre chęci, trochę oświecających stron w internecie i stajesz się Wojownikiem Światła (a nie, to Coelho).
Po czwarte i ostatnie - sądziłam, że autor jest debiutującym młodziakiem, bo książka napisana jest płaskim i kulawym stylem, coś jak wypracowanie średnio zdolnego licealisty, co jakiś czas ozdobione niezamierzenie komicznym językowym kwiatkiem (nastolatka umawiająca się z licznymi chłopakami i pijąca alkohol prowadzi "hulaszczy" tryb życia - jak tu nie parsknąć śmiechem).
W sumie nie wiem, co to miało być - alegoria, manifest, wezwanie do przemiany? Tylko po co było próbować oblec to w formę opowieści? Opowieści, bo powieścią nazwać tę książkę trudno, brak jej rzeczywistej fabuły.
Ale okładka jest ładna.😈

Moja ocena:

{}{}{}{}{}{}{}{}{}{}
Data przeczytania: 2021-04-25

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
{}
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki
{}
Pan Zło
Pan Zło
Michał Długa
{}7.1/10
Podróż, która odmieni twoje wnętrze Kim jest Pan Zło? To jungowski Cień? Mroczny destrukcyjny popęd? Freudowski Tanatos? A może wcielenie banalnego zła, które skłania nas do morderstw,...
Komentarze
@Wiesia
@Wiesia · 3 miesiące temu
Z przyjemnością przeczytałam recenzję 🙂
{}× 2
@aleksiunka
@aleksiunka · 3 miesiące temu
A ja z przyjemnością i uśmiechem.
{}× 2
Pan Zło
Pan Zło
Michał Długa
{}7.1/10
Podróż, która odmieni twoje wnętrze Kim jest Pan Zło? To jungowski Cień? Mroczny destrukcyjny popęd? Freudowski Tanatos? A może wcielenie banalnego zła, które skłania nas do morderstw,...

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
{}
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki
{}

Zobacz inne recenzje

Każdy z nas ma swoją ciemniejszą i jaśniejszą stronę. Jedna z nich ujawnia się częściej, druga mniej — jednak nie zmienia to faktu, że obie współistnieją ze sobą, a co ważniejsze są częścią każdego c...

@werka751 @werka751

Zacznę od tego, że okładka książki jest rewelacyjna, tajemnicza i skupia na sobie uwagę. Po przeczytaniu opisu, zaintrygowała mnie ta historia, przedstawiona została w ciekawy i oryginalny sposób. Bo...

@Izzi.79 @Izzi.79

Pozostałe recenzje @Airain

Pies i ja. Opowieść o szukaniu sensu życia
Co może dla ciebie zrobić pies

Według opisu wydawcy, jest to historia "przemiany, poszukiwania sensu życia i obalania mitów współczesnej kobiecości". Przemianę owszem obserwujemy, z poszukiwaniem sens...

{} Recenzja książki Pies i ja. Opowieść o szukaniu sensu życia
Anielski puch
Pada śnieg, czas się zakochać

Taka sobie pogodna świąteczna bajeczka. Trzy pokolenia jednej rodziny, czyli trzy samotne kobiety, czekające na Miłość przez duże M. W życiu każdej pojawia się wreszcie ...

{} Recenzja książki Anielski puch

Nowe recenzje

Srebrna łyżeczka
"Tajemnica" rodzinna
@mysilicielka:

Opis z okładki sugeruje odkrywanie tajemnicy rodzinnej związanej z tytułową łyżeczką, a także jakieś powiązanie głównej...

{} Recenzja książki Srebrna łyżeczka
Maria
Zaskakująca, przyprawiająca o dreszcze i szybsz...
@shevill_books:

“ Ludzie często myślą, że mają tylko jedną bratnią duszę, ale co jeśli w rzeczywistości mają dwie? “ Sarah Brianne ...

{} Recenzja książki Maria
Wybryki z Ameryki
Wakacje i więcej za oceanem
@LiterAnka:

Wakacje nieodmiennie kojarzą mi się z podróżami. Tymi małymi i tymi dużymi. To nie tylko świetna forma odpoczynku, ale ...

{} Recenzja książki Wybryki z Ameryki
O nas Kontakt Pomoc Polityka prywatności Regulamin
© 2021 nakanapie.pl
Zrobione z {} na Pradze Południe