Recenzja książki Ekscentryczka

Ekscentryczka

Autor: @iza.81 ·{}1 minuta
{} 2021-10-25 {} Skomentuj {} 3 Polubienia
Jeśli podobnie jak ja macie za sobą już sporo erotyków, oczekujecie czegoś innego, świeżego, to lektura "Ekscentryczki" będzie strzałem w dziesiątkę. Seks, przyjemność zwykle kojarzą się nam z cielesnością. A przecież prawdziwa rozkosz zaczyna się w głowie - prawda? Melisa Bel Wam to udowodni. Mało tego, pokaże jak stworzyć sceny intymności, by czytelnik nie czuł zażenowania, niesmaku wulgarnym nazewnictwem.

Muszę szczerze przyznać, iż byłam ogromnie ciekawa czy i jakie zmiany zajdą w głównej bohaterce. W tym aspekcie jestem w pełni usatysfakcjonowana. Kinga staje się coraz bardziej świadoma swojej kobiecości, swojego ciała, potrzeb i pragnień. Postać Marcela również ewoluuje, a raczej wychodzą jego inne cechy, których w "Bezczelnej" nam nie pokazał. Jakie? To już pozostawiam Waszej wyobraźni, a najlepiej sami sprawdźcie. Dla mnie to niesamowicie tajemniczy facet... I jest jeszcze szalona Alicja. Nie wyobrażam sobie historii bez tej radosnej dziewczyny.

"Czułam się jak dziewczynka postawiona przed surowym ojcem. Mocno ściskał każdy węzeł, jakby chcąc sprawić, bym pamiętała, do kogo należę, a zarazem dając sobie prawo do zadawania mi niewielkiego bólu wedle swego widzimisię. Rygorystyczny, nieco bezwzględny, ale też nieskończenie czuły w swoim okrucieństwie."

Autorka porusza ważny temat, jakim jest samoakceptacja. W dzisiejszych czasach, kiedy zewsząd atakuje nas wyidealizowany świat z reklam, zdjęć, krzywdząca ocena innych ludzi, łatwo można ulec takiemu przekłamaniu. Nad pewnością siebie niekiedy trzeba pracować latami. Dobrze jest mieć kogoś, kto będzie nas w tym wspierał.

Umiejętne budowanie napięcia, emocje, uczucia, otwieranie się na nowe doznania, gra słów, gesty, ubiór - wszystko tu zagrało, to prawdziwy majstersztyk. Dodam iż autorka funduje nam takie zakończenie, po którym będziecie chcieli jak najszybciej dorwać dalszą część.

"Słowa potrafią dotykać. Wybrzmiewają w nas na długo po tym, jak zostały wypowiedziane. Dotykają nie ciała, ale wnętrza człowieka, jego najintymniejszej, a zarazem najbardziej nieuchwytnej części natury."

"Ekscentryczka" to niebanalna pozycja na polskim rynku książki. To swoisty elektryzujący, sensualny flirt, do którego zapraszają Kinga z Marcelem. Dacie się porwać?

Moja ocena:

{}{}{}{}{}{}{}{}{}{}
Data przeczytania: 2021-10-25

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
{}
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki
{}
Ekscentryczka
Ekscentryczka
"Melisa Bel"
{}8.4/10
Zupełnie nowa odsłona erotyki; zmysłowa, psychologiczna, niebanalna... Bo seks zaczyna się w głowie... Po uwolnieniu się spod skrzydeł rygorystycznej matki Kinga stara się na nowo ułożyć sobie życie...
Komentarze
Ekscentryczka
Ekscentryczka
"Melisa Bel"
{}8.4/10
Zupełnie nowa odsłona erotyki; zmysłowa, psychologiczna, niebanalna... Bo seks zaczyna się w głowie... Po uwolnieniu się spod skrzydeł rygorystycznej matki Kinga stara się na nowo ułożyć sobie życie...

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
{}
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki
{}

Zobacz inne recenzje

Jak może wiecie, z erotykami i romansami jest mi trochę nie po drodze. Słysząc o nowej książce Melisy Bel, byłam bardzo zaintrygowana. Jej "Bezczelna" jest książką, z którą bardzo łatwo jest mi się i...

@lunka.bookstagram @lunka.bookstagram

„𝓔𝓴𝓼𝓬𝓮𝓷𝓽𝓻𝔂𝓬𝔃𝓴𝓪” Kinga wychowywała się w tradycjonalistycznej rodzinie. Zawsze musiała ubierać się i zachowywać tak by ludzie „nie gadali”. Wszelkie nieposłuszeństwo karane było fizycznie. Kinga ma t...

@Za_czy_ta_na @Za_czy_ta_na

Pozostałe recenzje @iza.81

Zniewalający opiekun
Zniewalający opiekun

"Zniewalający opiekun" jest siódmym tomem cykluRock Chick.Choć każda kolejna książka w jakiś sposób powiela schemat, to i tak za każdym razem potrafi mnie zaskoczyć i wc...

{} Recenzja książki Zniewalający opiekun
Mursz
Mursz

"Mursz" jest kontynuacją "Topielisk", jednakże nie bezpośrednią, więc z powodzeniem można obie te książki czytać niezależnie od siebie. Ale jeśli chcielibyście lepiej po...

{} Recenzja książki Mursz

Nowe recenzje

Upadek ognia
Upadek nie tylko ognia
@dominika.na...:

Niekiedy inni pokładają w nas tyle oczekiwań, że my samy nie wiemy, czego tak naprawdę chcemy. I nieważne, czy chodzi p...

{} Recenzja książki Upadek ognia
Zupełnie inny cud
Idealna na Święta!
@maitiri_boo...:

Fabuła powieści w wielkim skrócie opiera się na tym, że rodzina (z nazwy) ma spędzić wspólnie Wigilię. Tak sobie wymyśl...

{} Recenzja książki Zupełnie inny cud
Czarownice nie płoną
Co nas czeka za bramą Lichoty?
@Asamitt:

"Czarownice nie płoną" to pierwsza książka Jenny Blackhurst na jaką trafiłam i obawiałam się, że może być ostatnią z re...

{} Recenzja książki Czarownice nie płoną
O nas Kontakt Pomoc
Polityka prywatności Regulamin
© 2021 nakanapie.pl