Odruch recenzja

Gdy macierzyństwo staje się przekleństwem

WYBÓR REDAKCJI
Autor: @ilona_m2 ·2 minuty
2021-02-05
1 komentarz
7 Polubień
Wiecie jaka będzie to recenzja? Pełna chaosu, podziwu i mnóstwa ekscytacji. Niestety w przypadku tej książki inaczej nie da się opisać emocji, jakie mną targają. Chciałabym podzielić się z Wami moimi odczuciami, ale nie potrafię zebrać tego w spójną całość, a nie chciałabym, aby taka świetna powieść przeszła Wam koło nosa wśród kolejnych premier.

On: pracuje, po powrocie bierze prysznic, obiad, kolacja, chwila dla dziecka i dla niej i musi popracować nad ważnym projektem.
Ona: przewinąć, nakarmić, powycierać po jedzeniu, rozkołysać, przytulić, położyć, wstawić pranie, ugotować, pozmywać, znów przewinąć, zarobić zakupy, sprawdzić czy nie płacze, uspokoić, zaśpiewać, położyć się tylko na chwilę, wstać, znów płacze, przebrać, znów nakarmić...
Wszyscy oczekują od niej, że będzie dobrą matką, że sprosta zadaniu jakim jest macierzyństwo, bo przecież każda kobieta czeka w swoim życiu na ten piękny moment jakim jest cud narodzin.... Błąd.

"Odruch" nie pozostawia nam już żadnych złudzeń - nie każda kobieta nadaje się do roli matki. Ashley Audrain w swojej debiutanckiej powieści daje tego świetny przykład. Ten druzgocący i pełen napięcia dramat psychologiczny zrywa ze stereotypem ciąży jako stanu błogosławionego. Dla głównej bohaterki Blythe poród to droga przez mękę, już od początku nic nie jest tak jak być powinno. Nie ma tu radości, to koszmar pełen niewypowiedzianego bólu, poświęcenia. To dziecko mnie nienawidzi - Blythe czuje to od początku, jest pełna wątpliwości czy wszystko robi tak, jak inne matki. Z biegiem czasu coraz bardziej zaczyna się odsuwać od córki, jest niczym dryfująca wyspa na oceanie samotności. Powiela te same błędy, które popełniła jej matka Cecile.
Powieść wywołała we mnie ogrom sprzecznych emocji, bo były takie momenty, kiedy współczułam bohaterce i w pełni się z nią solidaryzowałam, ale były i takie kiedy nie szczędziłam przekleństw dostrzegając jej błędy. Ta kobieta jest ofiarą, ale i oprawcą. Kiedy Blythe zaczyna dostrzegać ciemniejszą stronę charakteru córki traci wszelkie złudzenia na powrót do normalnych relacji. Dopiero przyjście na świat upragnionego syna sprawia, że potrafi kochać, ale jak długo potrwa jej szczęście?

To opowieść o nienawiści do swoich córek, powielanej z pokolenia na pokolenie, o powolnym rozpadzie rodziny. Narracja pierwszoosobowa czyni z tej historii niemalże intymną spowiedź, nasiąkniętą mrocznym, tajemniczym klimatem. Wszystko zostało ukazane w sposób szczery. W książce zwrócono uwagę na bardzo ważny problem dzieci, które nie dostając wystarczającego uczucia i opieki mają później problemy w dorosłym życiu.
Ta powieść zburzy wasz idealny obraz macierzyństwa i wprawi w zakłopotanie niejedną przyszłą matkę.

Moja ocena:

Data przeczytania: 2021-02-03
× 7 Polub, jeżeli recenzja Ci się spodobała!

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki
Odruch
Odruch
Ashley Audrain
8.1/10

Mistrzowsko skonstruowany thriller psychologiczny, który zostanie w twojej głowie już na zawsze… Znakomita, wnikliwa i wstrząsająca powieść, której nie sposób porównać z żadną inną. Zapisaną w naszy...

Komentarze
@Anna_Natanna
@Anna_Natanna · około 3 lata temu
Wyważona, dobra recenzja. Chcę przeczytać
× 1
@ilona_m2
@ilona_m2 · około 3 lata temu
Dziękuję, starałam się
× 1
Odruch
Odruch
Ashley Audrain
8.1/10
Mistrzowsko skonstruowany thriller psychologiczny, który zostanie w twojej głowie już na zawsze… Znakomita, wnikliwa i wstrząsająca powieść, której nie sposób porównać z żadną inną. Zapisaną w naszy...

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki

Zobacz inne recenzje

"Ludzie czasem mogą o tobie myśleć w taki sposób, który nie jest prawdą. Liczy się tylko to, co sama o sobie sądzisz." Odruch mianowany jest thrillerem. Może i po części tak jest, ale nie jest to ...

@miedzy.literami @miedzy.literami

Ten rok pod względem czytelniczym zaczął się dla mnie bardzo dobrze, książki, po które sięgam, napisane są na bardzo wysokim poziomie. Na chwilę obecną na czołówce zakwalifikował się "Odruch", jest m...

@ksiazka_ukryta_w_puszczy @ksiazka_ukryta_w_puszczy

Pozostałe recenzje @ilona_m2

Cienie Pecan Hollow
Wśród tylu stanów ludzkiego splątania

To kolejny w tym roku zagraniczny debiut, który ani nie był zły, ani na tyle dobry by zachwalać go w kategoriach literackiego objawienia. Choć styl melodyjny, poetycki i...

Recenzja książki Cienie Pecan Hollow
Pani March
Na taki thriller właśnie czekałam!

Wiecie, że nieczęsto sięgam po debiuty, nie mam zbytniego zaufania do nowych nazwisk, ale niekiedy moja czytelnicza intuicja mnie nie zawodzi. Recenzję tej książki mogł...

Recenzja książki Pani March

Nowe recenzje

Nagonka
To była kumulacja emocji!
@intermissio...:

☕ Początek czwartego tomu z komisarzem Sikorą, zwala z nóg. Nie mogłam uwierzyć, jak Autor mógł zrobić coś takiego boha...

Recenzja książki Nagonka
Bogobójczyni
Wspaniała
@anianiezgodka:

"Istoty mocy, duchy obdarzone życiem i wolą za sprawą ludzkiej miłości i strachu, emocji na tyle silnych, by z nich cze...

Recenzja książki Bogobójczyni
Kochanka pana Brontë
Kochanka pana Bronte
@liber.tinea:

Lubisz oglądać filmy kostiumowe o angielskiej arystokracji? Jeśli tak, to książka “Kochanka pana Brontë” z pewnością Ci...

Recenzja książki Kochanka pana Brontë
© 2007 - 2024 nakanapie.pl