Recenzja książki Gen i już! Opowieść o Stefanie Banachu

"Gen i już! Opowieść o Stefanie Banachu" Anny Czerwińskiej-Rydel, czyli dzieciom polecam!

Autor: @Orestea ·2 minuty
2021-02-08 1 komentarz 6 Polubień

Czasem licho mnie zaciągnie w stronę książek popularnonaukowych dla młodego czytelnika. Nie wiem czemu i nie ma pojęcia po co. Dzieci nie mam, więc nie muszę być na bieżąco, a tu jednak!

"Gen i już! Opowieść o Stefanie Banachu" Anny Czerwińskiej-Rydel miałam w rękach w postaci audiobooka na dwóch płytach CD. Moja pierwsza myśl to lekka panika: "na czym, do licha ciężkiego, to odsłucham?" Nie mam ani jednego urządzenia, które tę technologię obsługuje. Ale skontaktowałam się z Wydawnictwem Buka i problem się rozwiązał. Mogłam słuchać mp3.

Będzie krótko i w dwóch aspektach: tekst jako taki i audiobook.

Zacznijmy od tekstu

"Gen i już! Opowieść o Stefanie Banachu" Anny Czerwińskiej-Rydel to przyjemnie napisana, zrozumiała i powiedziałabym nawet, że absorbująca biografia Stefana Banacha. Myślę, że dzieciom spodoba się to, jak pokazany jest bohater, fakt, że nawet wielki matematyk i wykładowca uniwersytecki nie lubił "prozy życia" czyli zdawania koniecznych egzaminów i pisania prac. Że miał kłopoty z radzeniem sobie z pieniędzmi i spędzał dużo czasu z przyjaciółmi-matematykami. Taka dziecięcość charakteru Banacha, kryjąca jego naukową bezkompromisowość może się młodym czytelnikom podobać.
Podobnie jak druga część książki, w której czytelnik poznaje wojenne losy profesora Banacha. Tu już nie jest tak lekko i tak śmieszkowato, ale podoba mi się, jak Anna Czerwińska-Rydel mówi o tym okresie.

Za tekst 8/10

Teraz audiobook

Tu mam więcej kłopotów, ale wiążą się one z technologią i gustem, o którym się ponoć nie dyskutuje, ale który wpływa na nasze oceny (drań). Wydanie audiobooka na płytach CD nieco mnie zdziwiło, ale pewnie Wydawnictwo Buka zrobiło porządny reaserch i wie, że odbiorcy mają w domu urządzenia obsługujące tę technologię. Ja - jak mówiłam na początku - niestety nie mam i byłam w kłopocie.

Teraz kwestia gustu, ech... nie przepadam za głosem p. Małgorzaty Kożuchowskiej. I niestety moja osobista ocena wpłynęła na odbiór audiobooka. Szczęśliwie aktorka ta ma (słusznie) grono fanów, zatem pewnie i dzięki niej "Gen i już! Opowieść o Stefanie Banachu" Anny Czerwińskiej-Rydel w formie audiobooka słuchaczom przypadnie do gustu.

Zastanawiałam się również nad oprawą muzyczną, która jest widoczna/słyszalna w audiobooku. Muszę przyznać, że przywykłam do muzyki na początku i na końcu książki lub jej rozdziałów, a tu pojawiała się w kluczowych miejscach narracji. Znowu - biorę pod uwagę, że nie jestem ani dzieckiem, ani młodzieżą i moje gusta z cała pewnością odbiegają od tego, co podoba się osobom cztery razy młodszym niż ja.

Za audiobook daję 7/10

Spędziłam z "Gen i już! Opowieść o Stefanie Banachu" Anny Czerwińskiej-Rydel prawie 2,5 godziny

I nie był to czas tracony!

Audiobook dostałam dzięki Klubowi Recenzenta portalu nakanapie.pl

Moja ocena:

Data przeczytania: 2021-02-07

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki
Gen i już! Opowieść o Stefanie Banachu
2 wydania
Gen i już! Opowieść o Stefanie Banachu
Anna Czerwińska-Rydel
7.4/10
Kiedy ujawnił się talent matematyczny Stefana Banacha? Czy był dobrym uczniem ze wszystkich przedmiotów? W co najchętniej bawił się z rówieśnikami? Czy wykładowca Stefan Banach nosił frak i cylinde...
Komentarze
@jatymyoni
@jatymyoni · ponad rok temu
Ja dopiero jak dostałam CD odkryłam, że książka jest skierowana do młodego czytelnika. Jednak nie popsuło mi to zabawy, że nareszcie pisze się o tym geniuszu, do tej pory przemilczanego.
Nie wyobrażam już sobie życia bez audiobooków. Ostatnio dostałam słuchawki bezprzewodowe obejmujące całe mieszkanie. Teraz przy wszystkich prozaicznych pracach, nie wymagających myślenia, towarzyszy mi książka.
× 1
@Orestea
@Orestea · ponad rok temu
Tak! zarówno dla tego, że szkoda, że tak niewiele się pisze o Banachu oraz że audiobooki są super, bo można słuchać praktycznie wszędzie :)
× 1
Gen i już! Opowieść o Stefanie Banachu
2 wydania
Gen i już! Opowieść o Stefanie Banachu
Anna Czerwińska-Rydel
7.4/10
Kiedy ujawnił się talent matematyczny Stefana Banacha? Czy był dobrym uczniem ze wszystkich przedmiotów? W co najchętniej bawił się z rówieśnikami? Czy wykładowca Stefan Banach nosił frak i cylinde...

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki

Zobacz inne recenzje

Książka “Gen i już”, której autorką jest Anna Czerwińska-Rydel, przeznaczona jest raczej dla młodszych odbiorców (sugerowany wiek to 9+), mimo to bardzo mnie zainteresowała, bo o Stefanie Banachu nie...

@Sylwia_K @Sylwia_K

„Niech inni se jadą gdzie mogą, gdzie chcą, Do Wiednia, Paryża, Londynu A ja się ze Lwowa nie ruszym za próg! Za skarby, ta skarz mnie Bóg!” Ta piosenka najlepiej charakteryzuje Stefana Banacha, ...

@jatymyoni @jatymyoni

Pozostałe recenzje @Orestea

FILMIŁOŚCI
„Filmiłości” Jacka Melchiora, czyli w pogoni za sensem w sensie, ukrytym w sensie, schowanym za sensem

„Zróbcie szybciutko rachunek kinowego sumienia, klasóweczkę z mechanizmów pamięci, sprawdzianik ze szlabanu na nowe twarze, które potraficie skojarzyć z nazwiskiem. J...

Recenzja książki FILMIŁOŚCI
Ewolucja w miejskiej dżungli. Jak zwierzęta i rośliny dostosowują się do życia wśród nas
„Ewolucja w miejskiej dżungli” Menno Schilthuizena, czyli miasto jako laboratorium ewolucji

„[…] ważnym aspektem presji ewolucyjnej, jakiej poddawane są miejskie zwierzęta, jest nieustający „wyścig zbrojeń” z ludźmi, w którym stawką jest dostęp do naszej żywnoś...

Recenzja książki Ewolucja w miejskiej dżungli. Jak zwierzęta i rośliny dostosowują się do życia wśród nas

Nowe recenzje

Gabinet luster
Bardzo znaczący tytuł
@zaczytanaangie:

Choć w życiu raczej palę za sobą mosty, to jako czytelniczka jestem zwolenniczką drugich szans, mimo że najczęściej prz...

Recenzja książki Gabinet luster
Ucieczka
Ucieczka
@Czytane.noca:

❌❌ RECENZJA PATRONACKA ❌❌ W piękny, słoneczny dzień, chciałabym napisać kilka słów o opowiadaniu, którego miałam zaszc...

Recenzja książki Ucieczka
Kwiaty z cukru
Kwiaty z cukru, czyli pakt z diabłem...
@landrynkowa:

„– O ile przeczucie mnie nie myli, to chyba coś mamy.” – od tego zdania tak naprawdę historia dopiero się zaczyna… ...

Recenzja książki Kwiaty z cukru
O nas Kontakt Pomoc
Polityka prywatności Regulamin
© 2022 nakanapie.pl