Boże, Beata! recenzja

Genialna!

Autor: @maitiri_books_2 ·2 minuty
2024-06-15
Skomentuj
1 Polubienie
Nie mam zbyt wiele do czynienia z książkowymi komediami, ale od czasu do czasu po nie sięgam. Tej książki byłam bardzo ciekawa, bo nie znam twórczości Mateusza Glena, a jak się dowiedziałam, jest on postacią popularną w mediach, albo raczej Cioteczka jest. Cieszę się więc, że tak sławną osobistość jak Ta Jedna Ciotka, Królowa Ludzkich Serc miałam okazję poznać w wersji książkowej. Bo bawiłam się wyśmienicie i chcę więcej.

Doskonały humor, świetnie zakrojona intryga, niespodziewane zwroty akcji i przede wszystkim nietuzinkowa postać Cioci to elementy, które wyróżniają tę powieść. Główną bohaterką jest Ciotka, jak już się pewnie zdążyliście domyślić, kobieta o niepowtarzalnym uroku i ciętym dowcipie, która wyrusza na zasłużony wypoczynek do Ciechocinka, z dala od irytującej sąsiadki Maślakowej. Jednak sielankowy plan szybko się komplikuje, gdy Ciotka już w pociągu spotyka Rudą, intrygantkę namawiającą pensjonariuszki do podejrzanych metod odchudzania. Można powiedzieć, że to Ruda ma pecha, że Ciocia stanęła na jej drodze, bo wyjątkowo szybko połączyła kropki. Ciotka, uzbrojona w swój niepowtarzalny ciotkoizm, gumowe ucho i zawsze trafne rady Beaty, przemienia się w detektywa amatora, starając się rozwikłać intrygę związaną z Rudą i jej tajemniczym gangiem. Jej śledztwo prowadzi do wielu komicznych sytuacji, które bawią do łez. W swoje śledztwo Ciocia wciąga poznanego w sanatorium Tadka, gburowatego mężczyznę przypominającego jej zmarłego męża, który zresztą podpada jej już pierwszego dnia. Relacja między Ciotką a Tadkiem, mimo że zaczyna się od niechęci, rozwija się w nieoczekiwany sposób. A Tadek, mimo swojego braku ogłady z czasem pokazuje swoją bardziej ujmującą stronę.

Humorystyczny ton książki podkreślają absurdalne sytuacje, w które wpada główna bohaterka, a jest ich mnóstwo, a także jej spotkania z Tadeuszem. Ich relacja pełna jest uszczypliwości, komicznych nieporozumień i przy okazji niesamowitego uroku. Sama Ciocia jest zresztą tak osobliwą postacią, do tego ciepłą, empatyczną, energiczną, obdarzoną ciętym językiem i bezpośrednią, że nie sposób jej nie pokochać od pierwszego wypowiedzianego przez nią zdania. Z czasem jeszcze bardziej zyskuje, odsłaniając swoje kolejne wspaniałe cechy. Opowieść ta dostarcza przede wszystkim rozrywki i uśmiechu (z bólem brzucha ze śmiechu włącznie), ale nie tylko. Przemyca również wiele cennych rad dla ludzi w każdym wieku.

Glen doskonale balansuje pomiędzy humorem a refleksją, świetnie operuje sarkazmem i ciotkowymi mądrościami, tworząc powieść, która bawi i wciąga od pierwszej strony. Fabuła może początkowo wydawać się nieco absurdalna. Przyznam, że ja się przez jakąś chwilę zastanawiałam, co właściwie czytam, ale mimo to wciąga i to z każdą stroną coraz bardziej. Detektywistyczny klimat, połączony z komediowymi elementami, sprawia, że książkę czyta się jednym tchem, szczególnie od momentu, kiedy Ciotka zaczyna prowadzić swoje śledztwo. Zakończenie historii pozostawia czytelnika z uśmiechem na twarzy i z chęcią ponownego spotkania z Ciotką, Tadkiem i resztą niezwykle barwnych bohaterów tej opowieści i z ich bardzo życiowymi perypetiami.

Na zakończenie tylko tyle: jestem zachwycona i całą sobą polecam! I jeszcze muszę dodać, że wiedza, jaką ma ten młody człowiek o pobycie w sanatorium dla seniorów jest naprawdę imponująca. Nie sądziłam, że sanatoryjne przygody starszej pani tak mnie pochłoną i tak zachwycą, ale stało się. Sprawdźcie i przekonajcie się, czy komediowy styl Mateusza Glena jest dla Was.

Współpraca z Wydawnictwem Znak JednymSłowem.

Moja ocena:

Data przeczytania: 2024-06-13
× 1 Polub, jeżeli recenzja Ci się spodobała!

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki
Boże, Beata!
Boże, Beata!
Mateusz Glen
7.9/10

Nawet Królowe Ludzkich Serc muszą czasem odpocząć. Ta Jedna Ciotka wybywa więc na wywczas do Ciechocinka. To miała być idylla, czy tam inna Balladyna, czas spędzony na dancingach i łykaniu świeżego ...

Komentarze
Boże, Beata!
Boże, Beata!
Mateusz Glen
7.9/10
Nawet Królowe Ludzkich Serc muszą czasem odpocząć. Ta Jedna Ciotka wybywa więc na wywczas do Ciechocinka. To miała być idylla, czy tam inna Balladyna, czas spędzony na dancingach i łykaniu świeżego ...

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki

Zobacz inne recenzje

W powieści "Boże, Beata!" autor przeniósł konwencję znaną z internetowych filmików w formę książkową i wyszło mu to znakomicie. Tym razem Ta Jedna Ciotka wyjeżdża do sanatorium, coby podreperować tro...

@ksiazkiagi @ksiazkiagi

✦𝓡𝓮𝓬𝓮𝓷𝔃𝓳𝓪 ✦ Za egzemplarz do recenzji i współpracę bardzo dziękuję @znakjednymslowem #bożebeata toć to było świetne! ❤️ @mateuszglen_official w swojej debiutanckiej powieści komediowej przenosi na...

Z.
@z.literami

Pozostałe recenzje @maitiri_books_2

Do nadejścia ciemności
Doskonały debiut!

„Do Nadejścia Ciemności” to debiut Ewy Wnuk, po którym ciężko poznać, że jest debiutem. Fabuła jest interesująca, wciągająca i przemyślana od początku do końca. Poza tym...

Recenzja książki Do nadejścia ciemności
To tylko zabawa
Historia o tym, jak zwykła zabawa zamienia się w koszmar

"To tylko zabawa" to powieść, która zanurza czytelnika w mrocznej, niezwykle emocjonalnej historii pełnej zaskakujących tajemnic. Anna Kusiak przedstawia opowieść łącząc...

Recenzja książki To tylko zabawa

Nowe recenzje

O, Ida!
Ida daje radę
@olilovesbooks2:

Po książkę sięgnęłam pod wpływem pozytywnych opinii, po ostatniej lekturze potrzebowałam czegoś zabawnego i lekkiego, a...

Recenzja książki O, Ida!
Oczy smoka
Oczy smoka
@harpula.nat...:

„Oczy smoka” to baśń będąca baśnią na każdy możliwy sposób! Cała narracja utrzymana jest w formie opowieści pasującej d...

Recenzja książki Oczy smoka
Beztroska
Beztroska
@harpula.nat...:

„Spojrzała mu w oczy. Te, za którymi tak tęskniła, które widziała co noc. Błyszczały w świetle nocy, ale już nie tak ja...

Recenzja książki Beztroska
© 2007 - 2024 nakanapie.pl