Recenzja książki Gra

Gra toczy się o najwyższą stawkę

Autor: @biegajacy_bibliotekarz ·2 minuty
2021-02-01 Skomentuj 13 Polubień
Od razu zaznaczam. Nie jestem fanem książek o tematyce fantasy. Może w życiu przeczytałem trylogię Władców Pierścieni, może trochę zafascynowałem się Wiedźminem, jednak nie jest to mój ulubiony gatunek literacki. Dlaczego zdecydowałem się sięgnięcie po taką lekturę? Nie ukrywam, że zdecydowały o tym względy lokalne. Autor książki prowadzi w Legionowie, w którym mieszkam, studio tatuażu. A tym bardziej że książkę otrzymałem z Klubu Recenzenta serwisu "nakanapie.pl". Zabrałem się ze sporym zapałem do czytania.

Gatunek fantasy ma swoje reguły. W takich powieściach musi być magia, postaci, które różnią się od ludzi swoimi cechami fizycznymi czy mającymi nadprzyrodzone możliwości. Tak też ja postrzegam ten gatunek. W powieści Rafała Bąka początek zgoła był zupełnie inny. Najpierw powieść zapowiadała się jako powieść z elementami psychologicznymi, obyczajowymi, a w przekroju całości, prócz elementów fantasy, mamy do czynienia z przygodą, sensacją, są też wątki miłosne. Żeby kolejny czytelnik zainteresował się lekturą kilka słów zarysu, o czym autor napisał dosyć grubą powieść, liczącą blisko 500 stronic.

Główny bohater, Witold Prymas jest przeciętnym obywatelem, prowadzącym niezbyt ciekawe życie. Popada w alkoholizm, który jest wynikiem jego przeżyć osobistych. Traci ciężarną żonę, co powoduje jego załamanie i staczanie się na dno. Przygodny seks jest dla niego jedyną formą przyjemności, prócz oczywiście często, można powiedzieć codziennie, spożywanego alkoholu. Ma jedynego przyjaciela Dmitrija, który próbuje w dosyć natarczywy sposób, zmusić go do zmiany swojego życia i wyciągnięcia go z szamba, w jakim się znalazł.

W tym momencie Witkacy, bo tak do niego zwracał się Dmitrij, odkrywa, że jego dzień się zapętlił. Codziennie przeżywa to samo, wie, co kto do niego za chwilę powie, co się stanie w danym momencie. Bohater przechodzi swoiste déjà vu. Tak naprawdę dopiero od momentu przechodzimy do sedna powieści do tytułowej Gry. Witkacemu na drodze staje człowiek, który ofiaruje pomoc. Pomocą ma być wejście do gry, w której zasady nie są do końca jasne, bądź nie do końca sprecyzowane. Jest też pewna kwota pieniędzy do wygrania, jednak Witkacy nawet nie chce dowiedzieć się, o jaką stawkę chodzi. Najważniejsze jest zapewnienie, że dzięki temu może zmienić swoje dotychczasowe życie. "Gdy nie masz nic do stracenia, możesz stracić wszystko" - cytat z pierwszej strony okładki nabiera w tym momencie właściwego znaczenia.

Czy Witold poradzi sobie w nierealnym świecie, gdzie wszystko dla niego będzie czymś nowym, na początku praktycznie nie do ogarnięcia przez jego umysł? Czy znajdzie przyjaciół i kim będą jego wrogowie? I gdzie fani tego gatunku znajdą motywy fantasy?

Warto zajrzeć do powieści Rafała Bąka. Może nie czytałem jej jednym tchem, ale była to sympatyczna lektura, okraszona sporą dawką humoru. Polecam przede wszystkim fanom tego gatunku.

Moja ocena:

Data przeczytania: 2021-01-31

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki
Gra
Gra
Rafał Bąk
5.8/10
Gdy nie masz nic do stracenia, możesz stracić wszystko. Po śmierci ciężarnej żony Witold wiedzie jałowe życie wypełnione alkoholem i przygodnym seksem. Mimo ostrzeżeń Dmitrija, jedynego przyjaciel...
Komentarze
Gra
Gra
Rafał Bąk
5.8/10
Gdy nie masz nic do stracenia, możesz stracić wszystko. Po śmierci ciężarnej żony Witold wiedzie jałowe życie wypełnione alkoholem i przygodnym seksem. Mimo ostrzeżeń Dmitrija, jedynego przyjaciel...

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki

Zobacz inne recenzje

Kiedy tylko zobaczyłam opis ,,Gry" Rafała Bąka byłam pewna, że sięgam po dobry thriller psychologiczny. Jak się potem okazało, opis książki mało mówi na temat tego co czeka czytelnika w czasie jej cz...

@werka751 @werka751

"Gra" spod pióra Rafała Bąka mnie zachęciła do siebie opisem na okładce. Dlatego niżej Wam go wrzucę, bo myślę, że może okazać się i dla Was bardzo zachęcający! Opis Wydawcy: "Gdy nie masz ...

@WystukaneRecenzje @WystukaneRecenzje

Pozostałe recenzje @biegajacy_biblio...

Kryptonim "Młot Thora"
W Walimiu znajdziemy jeszcze skarby?

Jestem pod ogromnym wrażeniem, po przeczytaniu niniejszej sensacji. Z kilku powodów: 1. Wojciechów Kulawskich jest dwóch. To znaczy autor Kryptonimu... nie jest jedynym...

Recenzja książki Kryptonim "Młot Thora"
Ostatnia ,,więźniarka'' Auschwitz
Straszne czasy II wojny światowej

W lipcu odwiedziłem po raz pierwszy Muzeum Auschwitz-Birkenau, nazistowski obóz koncentracyjny i zagłady. Obóz ten był jednym z największych, stworzonych przez hitlerows...

Recenzja książki Ostatnia ,,więźniarka'' Auschwitz

Nowe recenzje

Trzy gołębice
"Trzy gołębice", Marlena Semczyszyn
@kasienkaj7:

"Na rozstaju piaszczystych polnych dróg, w kałuży (...) siedziały trzy dziewczynki. Wszystkie były w podobnym wieku i j...

Recenzja książki Trzy gołębice
Strach ma wielkie oczy
Czym jest strach
@lunaresleporem:

Dziękuje wydawnictwu Jedność za egzemplarz recenzencki otrzymanej w ramach współpracy barterowej. "Strach ma wielkie o...

Recenzja książki Strach ma wielkie oczy
Popiół i czerwień
Nie wilki już my....
@Siostra_Kop...:

'' Jest jedna rzecz, która jest bardziej przerażająca niż szczury. Czy wiesz, co to? - Co? - Ludzie." Coś od początku ...

Recenzja książki Popiół i czerwień
O nas Kontakt Pomoc
Polityka prywatności Regulamin
© 2022 nakanapie.pl