Gra toczy się o najwyższą stawkę

Recenzja książki Gra

@biegajacy_bibliotekarz@biegajacy_bibliotekarz · 2021-02-01
Od razu zaznaczam. Nie jestem fanem książek o tematyce fantasy. Może w życiu przeczytałem trylogię Władców Pierścieni, może trochę zafascynowałem się Wiedźminem, jednak nie jest to mój ulubiony gatunek literacki. Dlaczego zdecydowałem się sięgnięcie po taką lekturę? Nie ukrywam, że zdecydowały o tym względy lokalne. Autor książki prowadzi w Legionowie, w którym mieszkam, studio tatuażu. A tym bardziej że książkę otrzymałem z Klubu Recenzenta serwisu "nakanapie.pl". Zabrałem się ze sporym zapałem do czytania.

Gatunek fantasy ma swoje reguły. W takich powieściach musi być magia, postaci, które różnią się od ludzi swoimi cechami fizycznymi czy mającymi nadprzyrodzone możliwości. Tak też ja postrzegam ten gatunek. W powieści Rafała Bąka początek zgoła był zupełnie inny. Najpierw powieść zapowiadała się jako powieść z elementami psychologicznymi, obyczajowymi, a w przekroju całości, prócz elementów fantasy, mamy do czynienia z przygodą, sensacją, są też wątki miłosne. Żeby kolejny czytelnik zainteresował się lekturą kilka słów zarysu, o czym autor napisał dosyć grubą powieść, liczącą blisko 500 stronic.

Główny bohater, Witold Prymas jest przeciętnym obywatelem, prowadzącym niezbyt ciekawe życie. Popada w alkoholizm, który jest wynikiem jego przeżyć osobistych. Traci ciężarną żonę, co powoduje jego załamanie i staczanie się na dno. Przygodny seks jest dla niego jedyną formą przyjemności, prócz oczywiście często, można powiedzieć codziennie, spożywanego alkoholu. Ma jedynego przyjaciela Dmitrija, który próbuje w dosyć natarczywy sposób, zmusić go do zmiany swojego życia i wyciągnięcia go z szamba, w jakim się znalazł.

W tym momencie Witkacy, bo tak do niego zwracał się Dmitrij, odkrywa, że jego dzień się zapętlił. Codziennie przeżywa to samo, wie, co kto do niego za chwilę powie, co się stanie w danym momencie. Bohater przechodzi swoiste déjà vu. Tak naprawdę dopiero od momentu przechodzimy do sedna powieści do tytułowej Gry. Witkacemu na drodze staje człowiek, który ofiaruje pomoc. Pomocą ma być wejście do gry, w której zasady nie są do końca jasne, bądź nie do końca sprecyzowane. Jest też pewna kwota pieniędzy do wygrania, jednak Witkacy nawet nie chce dowiedzieć się, o jaką stawkę chodzi. Najważniejsze jest zapewnienie, że dzięki temu może zmienić swoje dotychczasowe życie. "Gdy nie masz nic do stracenia, możesz stracić wszystko" - cytat z pierwszej strony okładki nabiera w tym momencie właściwego znaczenia.

Czy Witold poradzi sobie w nierealnym świecie, gdzie wszystko dla niego będzie czymś nowym, na początku praktycznie nie do ogarnięcia przez jego umysł? Czy znajdzie przyjaciół i kim będą jego wrogowie? I gdzie fani tego gatunku znajdą motywy fantasy?

Warto zajrzeć do powieści Rafała Bąka. Może nie czytałem jej jednym tchem, ale była to sympatyczna lektura, okraszona sporą dawką humoru. Polecam przede wszystkim fanom tego gatunku.

Moja ocena:

{}{}{}{}{}{}{}{}{}{}
Data przeczytania: 2021-01-31

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
{}
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki
{}
Gra
Gra
Rafał Bąk
{}5.8/10
Gdy nie masz nic do stracenia, możesz stracić wszystko. Po śmierci ciężarnej żony Witold wiedzie jałowe życie wypełnione alkoholem i przygodnym seksem. Mimo ostrzeżeń Dmitrija, jedynego przyjaciel...
Komentarze
Gra
Gra
Rafał Bąk
{}5.8/10
Gdy nie masz nic do stracenia, możesz stracić wszystko. Po śmierci ciężarnej żony Witold wiedzie jałowe życie wypełnione alkoholem i przygodnym seksem. Mimo ostrzeżeń Dmitrija, jedynego przyjaciel...

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
{}
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki
{}

Zobacz inne recenzje

Kiedy tylko zobaczyłam opis ,,Gry" Rafała Bąka byłam pewna, że sięgam po dobry thriller psychologiczny. Jak się potem okazało, opis książki mało mówi na temat tego co czeka czytelnika w czasie jej cz...

@werka751 @werka751

"Gra" spod pióra Rafała Bąka mnie zachęciła do siebie opisem na okładce. Dlatego niżej Wam go wrzucę, bo myślę, że może okazać się i dla Was bardzo zachęcający! Opis Wydawcy: "Gdy nie masz ...

@WystukaneRecenzje @WystukaneRecenzje

Pozostałe recenzje @biegajacy_biblio...

Sowniki
Czy rodzina jest najważniejsza na świecie?

Ostatnio mam ogromne szczęście do dobrych debiutów. Tym razem udało mi się otrzymać do recenzji z Klubu Recenzenta nakanapie.pl, za co serdecznie dziękuję, książkę pt.: ...

{} Recenzja książki Sowniki
Bistari. Tryptyk himalajski
Bistari znaczy powoli

Dla kogoś takiego jak ja, książki związane z górami, czy to wysokimi, czy to takimi jak w Polsce, to poezja dla duszy, danie główne, wisienka na przysłowiowym torcie! Ni...

{} Recenzja książki Bistari. Tryptyk himalajski

Nowe recenzje

Inwestor
Inwestor
@mamazonakob...:

Alice pracuje jako asystentka w domu mody. Niestety jest on na skraju bankructwa, a jedynym ratunkiem jest inwestor. Ko...

{} Recenzja książki Inwestor
Europa i wiara
Upadek, zagłada chrześcijaństwa, czy rzymskiego...
@aniabruchal89:

2 List do Tymoteusza 4:3-4 mówi: „Przyjdzie bowiem chwila, kiedy zdrowej nauki nie będą znosili, ale według własnych po...

{} Recenzja książki Europa i wiara
Kobiety z odzysku
Kobiety z odzysku
@S.anna:

Wypożyczyłam książkę z biblioteki za poleceniem pani, której powiedziałam, że chcę coś lekkiego i żeby nie musieć za du...

{} Recenzja książki Kobiety z odzysku
O nas Kontakt Pomoc Polityka prywatności Regulamin
© 2021 nakanapie.pl
Zrobione z {} na Pradze Południe