Recenzja książki Gra

Zdecydowany przerost formy nad treścią

Autor: @werka751 ·2 minuty
2021-01-21 Skomentuj 1 Polubienie
Kiedy tylko zobaczyłam opis ,,Gry" Rafała Bąka byłam pewna, że sięgam po dobry thriller psychologiczny. Jak się potem okazało, opis książki mało mówi na temat tego co czeka czytelnika w czasie jej czytania. Tytułowa gra okazała się prawdziwą grą, bez jasno określonych reguł, a nie grą psychologiczną, jakiej można było się spodziewać.


Głównym bohaterem jest Witold, który zmaga się z problemami, głównie alkoholowym, po śmierci swojej ciężarnej żony. Pewnego dnia mężczyzna budzi się u boku obcej kobiety, po czym wstaje, bierze piwo z lodówki i wychodzi na spotkanie ze swoim najlepszym przyjacielem.
Po godzinie dwudziestej naszemu głównemu bohaterowi urywa się film, a kiedy w kolejnych dniach wstaje z łóżka, ma wrażenie pewnego dejà vu. Witold przeżywa ten sam dzień kilkakrotnie, dopóki nie spotyka w barze tajemniczego mężczyzny, który całkowicie zmienia jego dotychczasowe życie.


Szczerze powiedziawszy, spodziewałam się całkowicie czegoś innego po tej powieści. Mam wrażenie, że ta książka powinna skończyć się przynajmniej w połowie.
Czytając ,,Grę" miałam wrażenie, że przechodzę przez pewne etapy.
W jednej chwili książka bardzo mi się podobała, intrygowała mnie i była ciekawa, a w drugiej miałam ogromny kryzys czytelniczy, ze względu na treść i kilka razy zastanawiałam się, czy jej nie odłożyć.
Sam pomysł był naprawdę bardzo interesujący, książka bardzo podobała mi się do pewnego momentu.
Potem była już dla mnie ciężką lekturą, którą przemęczyłam byle dotrwać do końca.

Przede wszystkim zniechęciły mnie trochę długie rozdziały, które potrafiły mieć nawet po osiemdziesiąt stron.
Po drugie moim zdaniem autor za dużo chciał przekazać i trochę za bardzo ubarwił swoją powieść.
Historia przedstawiona przez Bąka jest niewiarygodna i zbyt skomplikowana jak na mój gust i ciągle brakowało mi kogoś, kto wytłumaczyłby od początku, o co chodziło w grze, w której razem z głównym bohaterem braliśmy udział.
Jak się okazywało z czasem, nikt w tej książce nie był prawdziwy, wszędzie szerzyły się kłamstwa, które komplikowały czasem pełny obraz przedstawionej historii.

Poza tymi wadami, które wymieniłam książka nie jest całkowicie postawiona przeze mnie na "NIE", ponieważ było w niej kilka rzeczy, które mi się podobały.
Przede wszystkim fajną odmianą były ilustracje zawarte na kartach powieści.
Upiększały one lekturę i pozwalały na wyobrażenie sobie niektórych sytuacji.
Po drugie nie neguję całkowicie pomysłu autora, ponieważ sama fabuła jako fantastyka była genialna, ale jak wspomniałam wcześniej, tylko do połowy..

Książkę otrzymałam z Klubu Recenzenta z portalu na Nakanapie.pl oraz dzięki uprzejmości wydawnictwa Novae Res, za co bardzo dziękuję.

🌟Moja ocena- 5/10

Moja ocena:

Data przeczytania: 2021-01-21

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki
Gra
Gra
Rafał Bąk
5.8/10
Gdy nie masz nic do stracenia, możesz stracić wszystko. Po śmierci ciężarnej żony Witold wiedzie jałowe życie wypełnione alkoholem i przygodnym seksem. Mimo ostrzeżeń Dmitrija, jedynego przyjaciel...
Komentarze
Gra
Gra
Rafał Bąk
5.8/10
Gdy nie masz nic do stracenia, możesz stracić wszystko. Po śmierci ciężarnej żony Witold wiedzie jałowe życie wypełnione alkoholem i przygodnym seksem. Mimo ostrzeżeń Dmitrija, jedynego przyjaciel...

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki

Zobacz inne recenzje

Od razu zaznaczam. Nie jestem fanem książek o tematyce fantasy. Może w życiu przeczytałem trylogię Władców Pierścieni, może trochę zafascynowałem się Wiedźminem, jednak nie jest to mój ulubiony gatun...

@biegajacy_bibliotekarz @biegajacy_bibliotekarz

"Gra" spod pióra Rafała Bąka mnie zachęciła do siebie opisem na okładce. Dlatego niżej Wam go wrzucę, bo myślę, że może okazać się i dla Was bardzo zachęcający! Opis Wydawcy: "Gdy nie masz ...

@WystukaneRecenzje @WystukaneRecenzje

Pozostałe recenzje @werka751

Kiedy znikają ślady
I did it again

Choć miałam tego nie robić, całkowicie zapomniałam, jaka męczarnia czekała na mnie w trakcie czytania "Kiedy umiera król". Po czasie byłam pewna, że książka mnie zachwyc...

Recenzja książki Kiedy znikają ślady
Spirytytska
Śmierć nadejdzie dziś

Książki Maxa Czornyja pochłaniam nałogowo już od kilku lat. Zawsze jego nazwisko kojarzyło mi się z przyjemną lekturą — och, pardon. Jeśli tylko można tak powiedzieć o ł...

Recenzja książki Spirytytska

Nowe recenzje

Gruba. Reportaż o wadze i uprzedzeniach
Paląca kwestia cudzej wagi
@Airain:

Z wiekiem moja figura coraz bardziej przypomina rzeźbę Wenus. Niestety chodzi raczej o tą z Willendorfu. Nie będąc może...

Recenzja książki Gruba. Reportaż o wadze i uprzedzeniach
Błękitne noce
O przemijaniu z opuszczoną gardą
@atypowy:

„Zaskakujące, lecz nie było żadnych nieprawidłowości wyjaśniających, dlaczego czułam się tak krucha.” Joan Didion j...

Recenzja książki Błękitne noce
Grzeszna muzyka
✧ 𝑅𝑒𝑐𝑒𝑛𝑧𝑗𝑎 ✧
@books_.and_...:

~ Muzyka, jak ważną część odgrywa w waszym życiu? ✧ Mówią, że jesień to idealna pora roku aby przeczytać lub napisać d...

Recenzja książki Grzeszna muzyka
O nas Kontakt Pomoc
Polityka prywatności Regulamin
© 2022 nakanapie.pl