Grzęzawisko recenzja

Grzęzawisko

Autor: @zaczytana_mama_dwojki ·2 minuty
2023-08-20
Skomentuj
1 Polubienie
"Odkąd tu jestem, mam wrażenie, że brodzę w jakimś cholernym grzęzawisku. Wszyscy są umoczeni po łokcie. Jeden fałszywy krok i już cię nie ma. Idziesz pod wodę."

Na bagnach odnalezione zostają kości dziecka. Najprawdopodobniej to zaginiony przed laty chłopak, jeden z uczestników biwaku, na którym była również Aleksandra Lazar. Przerażające znalezisko otwiera furtkę do przeszłości, a kobieta zrobi wszystko, by dotrzeć do prawdy i może w końcu uspokoić sumienie. Podkomisarz Lazar jest indywidualistką. Jej rodzice zginęli w pożarze gdy miała niespełna 4 lata, przez co nikt nie nauczył jej budować głębszych relacji. Sama nie wie czego chce od życia, miota się.
"A może była po prostu zimną suką? To określenie przylgnęło do niej już w szkole średniej. Długo się przed nim broniła, ale wbrew pozorom ta cecha ułatwiała życie."

W śledztwie pomaga jej Błażej Uryga. Mężczyzna z równie trudną przeszłością. "Zapłacił najwyższą cenę za błędy, nie zdołał oprzeć się pokusie i w porę się wycofać (...)." "(...) był winny wszystkiego, co się stało." "Przestał przeglądać się w starych błędach, patrzeć wstecz i rozpamiętywać porażki. Cały się z nich składał."

Podróż do lat 90tych napawa pewną nostalgią, obnaża przywary tamtych czasów, ukazuje ich surowość i brak kompromisów. W tej przestrzeni czasowej jesteśmy świadkami smutnego życia nastolatka. Matka chłopaka nie żyje, a ojciec dzieli czas pomiędzy pracę, a kolegów, na syna poświęcając minimum uwagi.
"Samotność rozgościła się w jej niestabilnych ścianach; oblepiła je, tworząc szczelny kokon, w którym czułem się bezpieczny."
Przykre i bolesne jest, to że właśnie ten brak uwagi dawał chłopcu większe bezpieczeństwo niż przebywanie z ojcem.

"Gnębili mnie (...). Nie potrafiłem zaprotestować, postawić się im. (...) stałem się naturalnym celem."

Klimat tej powieści jest aż lepki od brudu, tego dosłownego, jak i złożonego z kłamstw, pogardy i szeroko pojętego bólu. Alkohol, przemoc, poniżanie i brak bliskich relacji tworzą destrukcyjne podłoże, przegniły fundament, na którym nie sposób zbudować coś pozytywnego i trwałego.

Bohaterowie każdy krok stawiają niepewnie i nieufnie, niosąc bagaż własnych doświadczeń i mierząc się z konsekwencjami błędnych decyzji.

Przyroda kolejny raz zagrała koncertowo. Najpierw las będący areną wydarzeń, które wywołały lawinę kolejnych. "Las strzegł swych tajemnic. Złe wspomnienia wkradały się między drzewami." Później rozległe mokradła - "ich mętna przestrzeń przypominała sztuczną taflę lustra pokrytą zieloną, połyskującą mazią."

Biorąc do ręki powieść Przemysława Żarskiego jestem przekonana, że czeka mnie literacka uczta. To połączenie niebanalnej, wielowymiarowej fabuły z ogromnym ładunkiem emocjonalnym.

Nieustająco polecam!

Moja ocena:

× 1 Polub, jeżeli recenzja Ci się spodobała!

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki
Grzęzawisko
Grzęzawisko
Przemysław Żarski
8.2/10

W odnalezionych na grzęzawisku kościach kryje się historia zadawnionych krzywd i przerwanego przedwcześnie życia. Podkomisarz Aleksandra Lazar rozpoczyna śledztwo. Jego korzenie sięgają głęboko w prz...

Komentarze
Grzęzawisko
Grzęzawisko
Przemysław Żarski
8.2/10
W odnalezionych na grzęzawisku kościach kryje się historia zadawnionych krzywd i przerwanego przedwcześnie życia. Podkomisarz Aleksandra Lazar rozpoczyna śledztwo. Jego korzenie sięgają głęboko w prz...

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki

Zobacz inne recenzje

"Grzęzawisko" Przemysława Żarskiego towarzyszyło mi okresie świątecznym, gdzie czasu na czytanie (wbrew pozorom) było niewiele. Jednak każdą wolną chwilę poświęciłam naprzemiennie- rodzinie i właśnie...

@Wiejska_biblioteczka @Wiejska_biblioteczka

"Grzęzawisko" jest moją pierwszą książką autorstwa Przemysława Żarskiego i, bez słodzenia, muszę przyznać, że oprócz tego, ż książka została wydana przez Czwartą Stronę Kryminału, czyli jedno z moich...

@chomiczek71 @chomiczek71

Pozostałe recenzje @zaczytana_mama_d...

Błękitny koliber
Błękitny koliber

"Wiedziałam jedno: nie spocznę, jakem Bogna Zasławska, póki nie odgadnę, co takiego miał na myśli umierający potomek porcelanowej familii z Delftu." Fabuła tej powieści...

Recenzja książki Błękitny koliber
Toksyna
Toksyna

Drugi tom cyklu "Kamieniec" Uwaga! Mimo iż czytelnik dostaje zupełnie nową zagadkę kryminalną, to jednocześnie losy niektórych bohaterów są bezpośrednią kontynuacją wię...

Recenzja książki Toksyna

Nowe recenzje

Najmroczniejsza jesień
Najmroczniejsza jesień nadeszła.
@Mania.ksiaz...:

Odkrywając „Najmroczniejszą Jesień”, ponownie zetknęłam się z piórem autora, które już wcześniej przywołało moją uwagę ...

Recenzja książki Najmroczniejsza jesień
Wszyscy kłamią
Ulotność szczęścia rodzinnego
@almos:

Książka zaczyna się od ważnego zdania: „Czy to nie dziwne, że jedno zdarzenie, jedna sekunda mogą z chirurgiczną precyz...

Recenzja książki Wszyscy kłamią
Apeirogon
Najszlachetniejszy dżihad
@Remma:

Rami Elhanan jest Izraelczykiem, a Bassam Aramin Palestyńczykiem. Dzieli ich wszystko, a połączył ból z powodu śmierci ...

Recenzja książki Apeirogon
© 2007 - 2024 nakanapie.pl