Recenzja książki Raj

Horror czy komedia?

Autor: @almos ·2 minuty
2021-07-31 1 komentarz 15 Polubień
Książka o nowych świątyniach konsumpcji, czyli o galeriach handlowych, których ostatnio tak wiele namnożyło się w naszych miastach. Fajnie pokazuje autorka, jak galerie dają nam złudzenie szczęścia, poprzez odpowiednio dobrane obrazy, zapachy i dźwięki, no i oczywiście zachęcają do kupowania, to najważniejsze. Nieprzypadkowo jedna z bohaterek, Teresa, planuje sobie kupić ciuchy, na które ją nie stać: chodzi o to, żeby chociaż przez chwilę poczuć się szczęśliwą. Sama nazwa tytułowej galerii: 'Raj', też jest znakomita. W stolicy jest już przecież 'Arkadia'...

Bohater książki jest zbiorowy: licealistki, dealerzy, przestraszona matka, złodziej i korpofunkcjonariusz, a wszystko dzieje się w rzeczonej galerii 'Raj' opustoszałej w nocy, ale nasi bohaterowie się w niej kręcą. Na początku jest przerażająco i ciekawie, ale gdzieś od połowy audiobooka zrobiło się deczko surrealistycznie, widać było jasno, że autorka chce to dalej ciągnąć i mnoży na potęgę różne nieprawdopodobieństwa, albo się wtedy śmiałem, albo byłem obojętny, bo za bardzo rzecz cała stała się odjechana, aby mnie przestraszyć. Dlatego widzę w książce pewne pęknięcie, Guzowska nie może się zdecydować czy to horror, czy komedia, czasami człek myśli, że jest wesoło, a potem okazuje się, że strasznie, ja bym raczej trzymał się komedii, to autorce chyba lepiej wychodzi.

Poza tym widzę pęknięcia w psychologii postaci. Weźmy Jakuba, z jednej strony autorka portretuje go jako wybitnie inteligentnego młodzieńca, z drugiej to idiota, bo zadaje się z Andriejem, który jest gwarancją olbrzymich kłopotów. W ogóle Andriej jakoś mi nie pasuje do tej książki, to człowiek z innej bajki, bardziej z gangu podmoskiewskiego.

Z drugiej strony mamy nastolatkę Ce, jutuberkę która „Jest modową wideoblogerką, więc to najfajniejsza praca z możliwych, a do tego na YouTubie subskrybuje ją pięćdziesiąt siedem tysięcy osób, a na Insta prawie siedemdziesiąt!” Oczywiście to zajęcie przynosi jej stałe dochody. Dla Ce całe życie dookoła jest potencjalnym materiałem do wrzucenia w sieć, a najważniejsze jest ilu ma followersów i ile lajków. Największą dla niej tragedią jest brak zasięgu, bo „Naprawdę musi wrzucić coś do sieci. Już ze dwie godziny nie wrzucała. Jej followersi są przyzwyczajeni do stałego napływu kontentu.” Jak się czyta o Ce, to nie wiadomo czy śmiać się, czy płakać... To dla mnie najbardziej interesująca postać z tej książki, ale niestety nie pogłębiona, w sumie postacie tam płaskie raczej są.

Mimo tych zastrzeżeń nie było tak źle, w sumie nieźle się bawiłem.

Moja ocena:

Data przeczytania: 2019-09-06

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki
Raj
Raj
Marta Guzowska
7.4/10
Raj na ziemi? Miejsce, gdzie wszyscy są szczęśliwi? Świat nie składa się już z ulic i domów i drzew. Składa się z alejek w galerii handlowej, słit foci w nowych ciuchach wrzuconych na Insta story, po...
Komentarze
@Carmel-by-the-Sea
@Carmel-by-the-Sea · ponad rok temu
Dobrze napisane.
Nie wiem w jaki sposób firmy płacą za punkty/obserwujących na portalach społecznościowych w związku z aktywnością (tzn. nie mam czasu i ochoty na taką wiedzę). Ale jeśli ktoś się do mnie zgłosi z przelewem, to znaczy że to mój koniec, jako ideowego odbiorcy treści internetowych. :)
A galerie handlowe - zabiły 'zwykły' handel i rzemiosło w miastach. Urbanizacja przy okazji deformowana pod te molochy robi nam sporo szkody. Nie wspominając o uzależnionych od przebywania w nich dłużej, niż potrzeba.
× 3
@almos
@almos · ponad rok temu
Dzięki. Tam zdaje się chodzi o reklamy: im więcej oglądających, tym wyższe zyski.
× 2
@Renax
@Renax · ponad rok temu
Bardzo dużo subskrybentów. Na blogach książkowych 200 to już dużo.
× 2
@Carmel-by-the-Sea
@Carmel-by-the-Sea · ponad rok temu
Dzięki za odpowiedzi. Zdecydowanie bardziej wolę zarabiać w sposób konkretny, a przestrzeń 'społecznościowo-internetową' zostawić na pasje, coś robionego z potrzeby wewnętrznej.
× 1
Raj
Raj
Marta Guzowska
7.4/10
Raj na ziemi? Miejsce, gdzie wszyscy są szczęśliwi? Świat nie składa się już z ulic i domów i drzew. Składa się z alejek w galerii handlowej, słit foci w nowych ciuchach wrzuconych na Insta story, po...

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki

Zobacz inne recenzje

Moje pierwsze spotkanie z Martą Guzowską zaczęłam od Raju. Na stosie hańby czekają inne jej pozycje, znacznie bliższe moim gustom, ale zaczęłam od tej i przed tym szaleństwem zakupowym przed świętami...

@czerwonakaja @czerwonakaja

Czyż Raj nie brzmi jak urokliwe miejsce? Któż nie chciałby spędzić tam choć chwili? Nie ukrywam, że mnie również to miejsce naprawdę zaciekawiło i własnie dlatego postanowiłam sięgnąć po najnowszą ks...

@popkulturkaosobista @popkulturkaosobista

Pozostałe recenzje @almos

Ślad na piasku
Montalbano wśród koniarzy

Powróciłem po wielu latach do dwunastej już książki w serii z sycylijskim policjantem Salvo Montalbano. Uświadomiłem sobie na początku lektury, że bardzo czekałem na to ...

Recenzja książki Ślad na piasku
Krew cywilizacji. Biografia ropy naftowej
Kariera czarnej mazi

Książka opowiada o ropie naftowej – czarnej mazi, która zyskała znaczenie dopiero pod koniec XIX wieku. Przy okazji uwaga, mówienie o tym surowcu 'krew cywilizacji' jest...

Recenzja książki Krew cywilizacji. Biografia ropy naftowej

Nowe recenzje

Jestem Legendą. Piekielny dom. Człowiek, który nieprawdopodobnie się zmniejszał
Wychodź Neville!
@MichalL:

Kiedy sięgnąłem po ten tytuł, głównym bodźcem była dla mnie powieść „Jestem legendą” i wiążąca się z nią niesamowita, f...

Recenzja książki Jestem Legendą. Piekielny dom. Człowiek, który nieprawdopodobnie się zmniejszał
Było mi(nę)ło
Kilka słów o Tobie. Recenzja książki „Było mi(n...
@nawysokimob...:

Każdy człowiek nosi w sobie swoją prawdę. Gdy jedni nigdy nie ujawniają jej światu lub zapisują ją w prywatnych pamiętn...

Recenzja książki Było mi(nę)ło
Lato Eden
W imię przyjaźni
@Moncia_Pocz...:

Nieczęsto zdarza mi się sięgać po literaturę młodzieżową, ale tym razem był to idealny wybór. „Lato Eden” Liz Flanagan ...

Recenzja książki Lato Eden
O nas Kontakt Pomoc
Polityka prywatności Regulamin
© 2023 nakanapie.pl