Recenzja książki Pocałunek cesarza

Intryga "w imię miłości"

@dwor_ksiazek_i_slow @dwor_ksiazek_i_slow · 2019-07-03
„Wyglądał jak anioł, który zstąpił na ziemię, by pomóc mi odnaleźć szczęście”.

"Pocałunek cesarz" to historia miłosna pełna intryg i tajemnic. Akcja rozgrywa się w dziewiętnastowiecznej Francji. W Lille, w dworku z siostrą i rodzicami mieszka Charlott - piękna 24latka. Właśnie wyczekuje powrotu swojego narzeczonego i przyjaciela - Viktora. Jednak spotkanie z nim bardzo ją rozczaruje. Mężczyzna powiadamia ją, że dostał ważną funkcję w państwie i musi zamieszkać w Wersalu przy Cesarzu, z tego powodu muszą się rozstać. Charlott jest tym faktem załamana i przez pewien czas żyje jak cień samej siebie. Ma złamane serce i przepelnia ją smutek i rozpacz. Jednak na jednej z uroczystości organizowanych przez jej rodziców poznaje Franciszka, młodego lekarza. Ma nadzieję ułożyć sobie z nim na nowo życie i zapomnieć o Viktorze jednak jej plany pasuje niespodziewany list od byłego narzeczonego i zaproszenie na bal od samego Cesarza. Co przuniesie jej podróż do Paryża? Czy wróci do Viktoria?
 
 "Dzięki tobie pomimo braku snu jestem naładowany taką energią, że mógłbym góry przenosić. Dzięki tobie poznałem, co to jest prawdziwe szczęście..."

Akcja pełna zwrotów akcji i niespodzianek, przez co, książkę czyta się dość szybko. Nie daje nam się nudzić. Jednak brakuje mi tu opisów miejsc np. zamku, ogrodów, ulic, widoków, tak by można było się wczuć w ten dziewietnastowieczny klimat. Bardzo denerwowało mnie częste wtraceanie słowa "podświadomość", które przez połowę książki powtarzało się co kilka stron. Bohaterowie barwni i z dość ciekawymi charakterami. Charlott jest dość irytująca i ciężko mi było się do niej przekonać. Piękna, słodka dziewczyna lecz bardzo niezdecydowana w miłości. Wydaje się marionetką w rękach innych i nie mającą własnego zdania. Jednak z czasem jej postać przechodzi przemianę, ale chyba tylko dlatego, że ulega wypadkowi... Natomiast Cesarz Francji - Aleksander jest pelen tajemnic i zagadek. Jego postac nadaje mroku calej historii.

"Pocałunek cesarza" to lekka i przyjemna lektura na wakacje. Można przy niej odetchnąć od cięższych pozycji. Uważam ją za udany debiut autorki. A zakończenie sprawia, że jest się ciekawym ciągu dalszego tej historii.
 
 „Jego pocałunek był jak prezent za wszystkie wyrządzone mi krzywdy. Był delikatny, ale i gorący. Słodki i gorzki. Był obietnicą, że wszystko skończy się dobrze. Nie chciałam oderwać się od tych ust. Gdy mnie całował, znikały wszystkie problemy i troski.”

Za egzemplarz dziękuję autorce i wydawnictwu Novae Res.
Ocena @dwor_ksiazek_i_slow:
serce
← polub, jeżeli recenzja Ci się spodobała
Książka Pocałunek cesarza
Pocałunek cesarza 7.3 /10
Sylwia Bachleda
Jeśli pewnego dnia zaufasz komuś za bardzo, razem ze wspomnieniami możesz stracić część siebie. Dzie...
Komentarze

Pozostałe recenzje

"Jeśli pewnego dnia zaufasz komuś za bardzo, razem ze wspomnieniami możesz stracic część siebie" Romans historyczny, osadzony w XIXw Francji. Czyta się lekko, szybko. Klimatyczna i tajemnicza powieś...

@Xmartus1607 @Xmartus1607

Inne recenzje @dwor_ksiazek_...

Książka Amityville horror

"Amityville Horror" to mocny horror wywołujący ciarki strachu na plecach, pomimo których nie chcemy odłożyć książki na ...

Książka Noc, kiedy umarła

"Noc, kiedy umarła" to thriller z elementami obyczajówki. Bardzo dobrze napisany, jednak nie powala na kolana. Evie...

Nowe recenzje

Książka Łkające ryby i inne opowiadania

Opowiadania chińskiej pisarki są mocną i urzekającą od pierwszych stron obowiązkową pozycją. Co jest ich wyróżnikiem? I...

AM
@malgosialegn
Książka Amityville horror

Na kartach liczącej 265 stron książki wydanej przez wydawnictwo Vesper poznajemy historię pięcioosobowej rodziny Lutzów...