Recenzja książki Drewniak

Jak w domu.

@Evocatora @Evocatora · 2013-01-20
Młoda kobieta – Łucja Nowakówna chce zmienić całe swoje życie. Rzuca narzeczonego i wyprowadza się do odziedziczonego w spadku drewnianego domku. Poznaje tam wspaniałych i ciekawych sąsiadów. Będzie kłopotać się z dzikim lokatorem oraz zafascynuje się nieznajomym klaunem, a także rozkocha w sobie szaleńczo pewnego lalkarza. Łucja nie może narzekać na nudę.

Teoretycznie zmiana całego dotychczasowego życia i przeprowadzka „gdzieś”, by zacząć od nowa, jest schematyczna i pojawia się w wielu książkach. Zgadzam się, może i nie jest to książka szczególnie odkrywcza. Może i nie wywróci do góry nogami literackiego światka, ale ma w sobie coś.

„Mówi się, że życie dziwkarza to wcale nie bajka.”

Bohaterowie to cała gama rozmaitych bohaterów. Autorka poświęciła dużo uwagi nie tylko głównej bohaterce, ale także postaciom drugoplanowym. Stanowią one jaskrawe tło dla równie barwnej Łucji. Myślę, że okładka dobrze współgra z tą gamą przedstawionych ludzi w powieści. Są oni niepospolici i lekko jazgotliwi, a przez to niezapomniani. Pani Dorota ukazała wszystkich w krzywym zwierciadle.

Właśnie. Krzywe zwierciadło. Cała historia wraz ze światem przedstawionym jest absurdalna i lekko powykręcana w dziwne strony. Znów porównam tamtą rzeczywistość do okładki, ponieważ rzadko się zdarza, by obwoluta książki tak trafnie oddawała jej zawartość. Świat w książce Pani Combrzyńskej jest odrealniony, ale niezupełnie. Jakby na styku prawdy i fikcji. Czytelnik doskonale wie, że otoczenie zaprezentowane przez autorkę nie istnieje, jednak jest wystarczająco bliskie prawdy, by nie uznać go za fantastykę. Świat nam znany, ale jednak kryją się w nim nieodgadnione zakamarki.

Język tekstu jest przeciętny. Obfituje w kolokwializmy i dziwne twory językowe, jednak ciekawy świat przedstawiony i barwni bohaterowie sprawiali, że nie irytowało mnie to zbytnio. Poza tym bywały momenty, gdy wydawało mi się, że ten styl był jak najbardziej na miejscu i pasuje do tej ekscentrycznej treści. Nie podobały mi się opisy krajobrazu, które były dość prymitywne i bez polotu.

Problematyczny był dla mnie brak podziału na rozdziały. Są one dla mnie znakami stop, ogranicznikami. W „Drewniaku” choć częsty był podział na akapity to dla mnie to za mało.

Powieść nasycona jest erotyzmem. Może nie ma dosłownych opisów stosunków, ale za to dostajemy dosadne rozmowy o seksie, ale nie tylko. Także o życiu i miłości, choć nie spodziewajmy się zaskakujących wniosków z tych dyskusji. Bo to nie książka o związkach, czy miłości, tylko powieść dla rozrywki.

Akcja biegnie dość szybko. Autorka wyposażyła sąsiadów Łucji w ciekawą historię ich życia. Każdy z nich niesie w swoim bagażu jakąś tajemnicę, która tylko czeka, by ugryźć wszystkich w tyłek. : - ) W powieści wątek romansowy zgrabnie łączy się z kryminałem i akcja płynie dość szybko.

„Drewniak” to książka zabawna, zaskakująca absurdalnymi rozwiązaniami fabularnymi. Możliwe, że nie zachwyca nie wiadomo jakim literackim kunsztem, ale wciąga. Czyta się ją bardzo szybko i z uśmiechem na twarzy. Jest w tej powieści jakaś swojska magia
Ocena @Evocatora:
{}{}{}{}{}{}{}{}{}{}
{}
← polub, jeżeli recenzja Ci się spodobała
Książka Drewniak
Drewniak 8.2 /10
Dorota Combrzyńska-Nogala
Pewnego dnia Łucja Nowakówna kupuje kolejne, ale za to wyjątkowo dizajnerskie śliwkowe buciory, rzuc...
Komentarze

Pozostałe recenzje

Do książki ciągnęło mnie jak tylko przeczytałam o niej, czułam że to jest to co lubię, choć tliła się we mnie nutka niepewności, bo z dorobkiem autorki nie spotkałam się wcześniej. Więc gdy w końcu ks...

@MelaniaJ @MelaniaJ

Historia z pozoru banalna. Ot młoda dziewczyna, trochę zakręcona, a trochę mocno stąpająca po ziemi, dziedziczy po krewnym domek, ów drewniak. Jest to dom znajdujący się na obrzeżach Łodzi. Drewniak p...

AN
@anetapzn

Inne recenzje @Evocatora

Książka Sisi. Cesarzowa mimo woli

Do tej powieści nie podchodziłam entuzjastycznie. Dlaczego? Ano dlatego że temat ten był wałkowany już miliony razy. Hi...

Książka Nakręcana dziewczyna

Technika idzie do przodu, naukowcy udoskonalają nowe technologie, ale czy wszystko dąży ku lepszemu? Czy postęp jest sy...

Nowe recenzje

Książka Na krawędzi otchłani

Może dopadnie Cię to miasto, a może zrobi to „czarny książę boleści”? Moira, młoda Francuzka rozpoczyna pracę u pro...

CZ
@czerwonakaja
Książka Frost i boże narodzenie

Boże Narodzenie. Bywa, że w tym okresie coś nowego się rozpoczyna. Na przykład Wingfield powołuje do życia postać insp...

Książka Czarownica. Prawdziwa historia Diaboliny

"Śpiąca królewna" nigdy nie była moją ulubioną bajką od Disneya, a więc również nie czułam strachu, fascynacji ani pote...