Recenzja książki Więzień labiryntu

Jedna z lepszych!

Autor: @lawendowa_polana_ksiazek ·1 minuta
2021-11-16 Skomentuj 1 Polubienie
Pewnego dnia trafiasz do wielkiego pudła, które wywozi Cię do miejsca zwanego Strefą. Jest ona otoczona wielkim murem, którym jest labirynt. Nie pamiętasz nic, oprócz swojego imienia. Jednak okazuje się, że nie jesteś sam. Są też inni, którzy przeżyli to samo. Co byś zrobił na miejscu Thomasa? Jak potoczyła się jego przygoda. Tego dowiesz się sięgając po książkę Jamesa Dashnera “Więzień labiryntu”.

Jest to pierwsza książka z serii "Więzień labiryntu". Dzień po zesłaniu Thomasa do Strefy, trafia tam Teresa - pierwsza dziewczyna. Jest to niespotykane i sami chłopcy nabierają podejrzeń, że już wszystko nie będzie takie samo. Po jej przybyciu przestaje być dostarczane jedzenie. Wszystko zaczyna się komplikować.

Początkowo czytając “Więźnia” nie fascynował mnie, akcja działa się powoli i niektórych mogła nudzić (ok. trzy rozdziały). Irytować mógł także slang używany przez chłopców. W moim przypadku był ciekawy. Nadawał on książce dodatkowego charakteru.
Bardzo urzekła mnie postać Minho. W filmie nie został on tak dobrze przedstawiony, jak w książce. Jest on momentami bardzo bezpośredni, ale cieszy się dużym szacunkiem. Jego charakterystyczną cechą jest sarkastyczne podejście do życia. Po prostu od samego początku jakby umieścił się w moim sercu i z każdą kolejną stroną zaczynałam uwielbiać go bardziej. Lubiłam też innych chłopców, ale musieli znaleźć się także tacy, których nie dzierżyłam. Kolejnym ciekawym elementem jest moc Teresy i Thomasa.
Według mnie jak autor skupił się na chłopcach, tak postać Teresy jest nijaka. Jest ona bardziej jednowymiarowa.

Rozdziały są krótkie - bardzo mi się to podobało! Opowiadanie jest napisane w narracji 3-osobowej. Kiedy kończy się jeden rozdział, to w takim momencie, że czytelnik chce już zacząć czytać kolejny, żeby wiedzieć co się stało. Trzyma w napięciu i nie wiemy, co wydarzy się z kolejną stroną.
Nawet końcówka wbiła mnie w fotel i nie obyło się bez przemyśleń i różnych emocji.

Podsumowując książka bardzo mi się podoba i spędziłam niezwykle miłe chwile z nią. Byłą jedną z lepszych młodzieżówek, które czytałam. Chętnie sięgnęłam po kolejne części.

Polecam serdecznie młodzieży, ponieważ możliwe, że nie do końca spełni ona oczekiwania starszych czytelników. Jednak nic nie wiadomo! Każdy ma prawo do własnego głosu.

Ocena: 9/10


Moja ocena:

Data przeczytania: 2021-07-25

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki
Więzień labiryntu
3 wydania
Więzień labiryntu
James Dashner
8.1/10
Kiedy Thomas budzi się w ciemnej windzie, jedyną rzeczą którą pamięta jest jego imię. Nie wie kim jest ani w jakim celu tu przybył. Kiedy winda się zatrzymuje i drzwi się otwierają jego oczom ukazuje ...
Komentarze
Więzień labiryntu
3 wydania
Więzień labiryntu
James Dashner
8.1/10
Kiedy Thomas budzi się w ciemnej windzie, jedyną rzeczą którą pamięta jest jego imię. Nie wie kim jest ani w jakim celu tu przybył. Kiedy winda się zatrzymuje i drzwi się otwierają jego oczom ukazuje ...

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki

Zobacz inne recenzje

"Więzień Labiryntu" to pierwsza część trylogii autorstwa Jamesa Dashnera. Opowiada o nastolatkach z wymazaną pamięcią, zamkniętych w środku tajemniczego Labiryntu. Cała akcja rozgrywa się w przyszłoś...

@yulka. @yulka.

Wszystko dlatego, że nie było Ariadny... Na co trafiamy? Tomaszek budzi się w dziwnym miejscu. Twarze chłopców patrzą na niego, on nic nie pamięta, a tak w ogóle to co to za miejsce? Dowiaduje się, ż...

@Regalia @Regalia

Pozostałe recenzje @lawendowa_polana...

The Cheat Sheet. Czy da się wyjść z friendzone?
KOCHAM

Sięgając po tą książkę nie stawiałam jej jakiś dużych wymagań. Nie spodziewałam się jednak, że stanie się ona jednym z moich ulubieńców roku… Bree i Nathan znają się ju...

Recenzja książki The Cheat Sheet. Czy da się wyjść z friendzone?
Pokochaj albo zniszcz
UWIELBIAM

Od akcji w Pokochaj albo zabij minęło dziesięć lat. W ciągu tej dekady Isabelle starała się być silna. Krążyło za nią wiele demonów, a ona uparcie je odpędzać. Sama jedn...

Recenzja książki Pokochaj albo zniszcz

Nowe recenzje

Wiek czerwonych mrówek
Świeży bochenek chleba pachnie życiem
@Chassefierre:

Sola. Przyjechała z mężem do Macoch, żeby się wykurować. Postawić na nogi. Schudnąć, ,,zrzucić sadło'', znowu stać się ...

Recenzja książki Wiek czerwonych mrówek
Gdzie są moje zwłoki?
Zniknięte zwłoki
@Danuta_Chod...:

To był maj, roku 2021, gdy Małgorzata Starosta wpadła na pomysł napisania kolejnej komedii kryminalnej. I zrobiła to w...

Recenzja książki Gdzie są moje zwłoki?
Start a Fire. Runda pierwsza
Start a Fire
@zuzannanowa...:

Start a Fire runda pierwsza Katarzyny Barlińskiej "P.S. Herytiera" Książka opowiada o dwójce burzliwych młodych ludzi, ...

Recenzja książki Start a Fire. Runda pierwsza
O nas Kontakt Pomoc
Polityka prywatności Regulamin
© 2023 nakanapie.pl