Recenzja książki Pocałunek śmierci

Kolejna odsłona perypetii Taylor Jackson

@Martyna23@Martyna23 · 2014-11-02
Swoją przygodę z cyklem o pani detektyw Taylor Jackson zaczęłam od tomu siódmego, w związku z czym zaprzyjaźnianie się z nią było nieco utrudnione przez nieznajomość istotnych faktów z poprzednich części. Powieść nie powalała na kolana, jednak umiejscowienie akcji w zabytkowym zamku nieco podbudowało kulejącą fabułę. Plusem okazał się także rozbudowany portret psychologiczny głównej bohaterki. Całość zatem wypadła nie najgorzej, zatem zdecydowałam się na kontynuację znajomości z Taylor Jackson. Tym razem za sprawą „Pocałunku śmierci”, który jest trzecim tomem serii.
W jednym z domów na przedmieściach Nashville zostaje zamordowana młoda kobieta, Corinne Wolff. Jedynym świadkiem okazuje się być półtoraroczna córeczka ofiary, Hayden. Sprawa zostaje przekazana Taylor Jackson. Kobieta musi sprawdzić każdy trop i przesłuchać wszystkich potencjalnych sprawców. W toku śledztwa wychodzi na jaw wiele zaskakujących informacji na temat zmarłej. Okazuje się, że kobieta wraz z mężem prowadziła nielegalną działalność. A co za tym idzie znała wielu podejrzanych typków i każdy z nich może być mordercą. Zabójstwo Corinne to nie jedyny problem pani detektyw, bowiem ktoś dokłada wszelkich starań, by skompromitować Taylor oraz utrudnić jej rozwiązanie sprawy.
„Pocałunek śmierci” potraktowałam jak powieść z cyklu lekkich i odprężających. Jednak nawet nie będąc zbyt wymagająca względem prozy J. T. Ellison czuję rozczarowanie. W mojej opinii autorka nie miała interesującego pomysłu na fabułę. Intryga jest bardzo przewidywalna. Sama bez większego problemu wytypowałam czarny charakter. Język, jak w poprzedniej części jest niewyszukany, co sprawia, że całość czyta się sprawnie i jakby od niechcenia. Przyznam, że ta przygoda, która zaczęła się nie najgorzej zamieniła się w nieco nużącą wędrówkę. Poprzednio spore znaczenie odegrał nastrój, sceneria oraz manipulacja umysłami bohaterów. Te czynniki sprawiły, że moje odczucia względem powieści odrobinę się podgrzały. Niestety tutaj tego zabrakło. Zatem „Pocałunek śmierci” na tle tomu siódmego wypada blado. Ot, jeszcze jeden przeciętny kryminał, których na rynku czytelniczym całkiem sporo.
Książka Pocałunek śmierci
Pocałunek śmierci
J. T. Ellison
{}7.4/10
Cykl: Taylor Jackson, tom 3
Krwawe ślady maleńkich stóp prowadzą do kuchni. Na podłodze leży martwa Corinne. Obok siedzi jej wystraszona półtoraroczna córeczka... Śledztwo prowadzi detektyw Taylor Jackson. W trakcie dochodzenia ...
Komentarze

Zobacz także

"Tylko jedno mogę zrobić. Walczyć". Grudniowe, pochmurne dni to dla mnie najlepszy okres w całym roku, który nastraja mnie do sięgnięcia po koc, ciepłą herbatę i wciągający thriller, zawierający ele...

J.T.Ellison to amerykańska pisarka, która bardzo często gości ze swoimi thrillerami na zagranicznych listach bestsellerów. W Polsce, także wśród blogosfery, zbiera bardzo pochlebne opinie. Nie zostało...

Pozostałe recenzje @Martyna23

Książka Chłopiec pochłania wszechświat

1983 rok. Dwunastoletni Eli Bell dorasta w jednej z dzielnic Brisbane, gdzie roi się od polskich i wietnamskich emigran...

Książka Granica

Muszę przyznać, że trochę bałam się „Granicy”. Bałam się tego, że powieść licząca niemal dziewięćset stron okaże się...

Nowe recenzje

Książka Malowany welon

Z powieścią Wiliama Somerseta Maughama spotykam się po raz pierwszy co nie znaczy, że nigdy nie słyszałam o tym pisar...

Książka Honolulu

Moje zainteresowanie prozą W. Somerseta Maughama zaczęło się wraz z przeczytaniem jego "Malowanego welonu". A zaowocow...

Książka Ktoś, kogo znamy

Wyobraźcie sobie, że pod Waszą nieobecność, ktoś włamuje się do Waszego domu. Nic nie ginie, po niczym nie ma śladu. Je...

{}