Recenzja książki Koniec świata w Breslau

Koniec świata w Breslau

@milagros@milagros · 2010-09-21
Koniec świata w Breslau, to druga część z cyklu kryminałów poświęconych postaci Eberharda Mocka. Nigdy nie przepadałam za powieściami tego gatunku, ale przemogłam się pod wpływem jednego z profesorów mojej uczelni i nie żałuję, ale też nie jestem specjalnie oczarowana. Ot, przeczytałam, pomyślałam i zapewne więcej po tę pozycję nie sięgnę (a powroty do pewnych utworów zdarzają mi się nierzadko).

Na stronie internetowej Marka Krajewskiego – autora powieści – widnieje informacja: „pełen napięcia thriller psychologiczny”, co wywołuje na mych ustach spory uśmieszek, bo poza paroma zbrutalizowanymi opisami miejsc zbrodni, nie znajduję tam nic, co wywoływałoby we mnie jakiekolwiek napięcie, szok, czy przerażenie. Bardziej interesujące od zagadek kryminalnych wydaje się być miasto, w którym osadzono akcję, jak i sam główny bohater – postać naprawdę barwna i warta zapamiętania.

Kim jest Eberhard Mock? To nieugięty i zasadniczy radca kryminalny, znany jako „gwiazda wrocławskiej policji”, „pies gończy o nieomylnym instynkcie” czy „geniusz kryminalistyki”, sam o sobie mówiący „damski bokser”.

Postać Mocka wzbudzać może wiele skrajnych uczuć (co jest ogromną zaletą dla kogoś, kto nie znosi bezbarwnych, prostych postaci) – z jednej strony jawi się on jako nieco zagubiony mężczyzna z problemami, z drugiej - jako nadużywający alkoholu tyran. Zna go niemal całe jego miasto – od bibliotekarzy, przez prostytutki, po handlarzy kokainą. Słynie ze swej przebiegłości, sprytu i bezwzględności. Nigdy nie odpuszcza, a śledztwa zawsze doprowadza do końca. Za maską „złego policjanta” kryje się jednak samotny, wrażliwy człowiek, lubujący się w poezji i dobrym jedzeniu, a wszelkie smutki i niepowodzenia zatapiający w alkoholu...

Marek Krajewski z niezwykłą dokładnością wykreował postać głównego bohatera swej serii kryminałów – dzięki temu możemy z bliska przyjrzeć się utrapionemu policjantowi, jego myślom i problemom. Poznajemy jego przyzwyczajenia i zachowania, a także metody śledcze, dzięki którym tak doskonale udaje mu się rozwiązywać wszelkie zagadki. Poznajemy też jego problemy, brutalnie uwydatniające jego słabe nerwy i egoizm. Egoizm, który prezentuje nam Mocka, jako człowieka, który o swej żonie może powiedzieć niewiele ponad to, że była „blondynką, z wydatnym biustem, o perlistym śmiechu”...

Akcja cyklu powieści kryminalnych Marka Krajewskiego rozgrywa się w przedwojennym Wrocławiu, znanym wówczas, jako Breslau. To właśnie miasto to, staje się tłem dla całej historii – poznajemy wszelkie jego zakamarki – zwłaszcza te mroczne, „nieciekawe”, przyciągające przestępców...

Zbrodnie popełniane na kartach powieści układają się w pewną całość, co pozwala wierzyć, iż zabójca doskonale znał topografię miasta. Nie tylko ówczesną, ale i sprzed wielu stuleci. Podążając śladami Eberharda Mocka, możemy bliżej poznać rzeczywiste elementy Wrocławia – ulice, parki, kościoły, sklepiki i domy publiczne. Dzięki doskonałym opisom okolicy, ktoś, kto nie raz przechadzał się ulicami Breslau, mógłby zamknąć oczy i wyobrazić sobie głównego bohatera wchodzącego do doskonale mu znanej bramy czy kamienicy. To niezwykle trafny zabieg, nadający akcji wiarygodności.

Breslau u Krajewskiego, to miasto ponure, pełne kryminalistów, prostytutek i handlujących narkotykami. Większość mieszkańców żyje w poczuciu beznadziei, a jedynymi ich rozrywkami są wykłady szarlatanów i tajemnicze przestępstwa... Nie brakuje tu donosicieli i ludzi, gotowych za pieniądze zrobić wszystko – nawet sprzedać własne dzieci...

Dzięki Krajewskiemu poznajemy klimat dawnego Wrocławia, który staje nam się bliski i niezwykle rzeczywisty. Nie jest to obcy, daleki świat – to najzwyklejsze, polskie miasto, mające swoją długą i bolesną historię. Miasto, które cierpi tak, jak i jego mieszkańcy. Miasto, w którego dziejach zapisane zostają: strach, niepewność i ślady kryminalnej rzeczywistości... Warto więc sięgnąć po tę powieść choćby dla rewelacyjnych opisów zarówno postaci, jak i otoczenia. Warto samemu „przejść się” ulicami Breslau...
Data przeczytania: 2010-01-01
Książka Koniec świata w Breslau
13 wydań
Koniec świata w Breslau
Marek Krajewski
{}7.1/10
Cykl: Eberhard Mock, tom 2
Seria: Mroczna Seria
"Koniec świata w Breslau" Marka Krajewskiego, rozgrywający się we Wrocławiu lat 20., to nie tylko doskonale skonstruowany, trzymający w napięciu, mroczny kryminał. Tropiąc wyjątkowo okrutnego seryjneg...
Komentarze

Zobacz także

Marek Krajewski jest polskim autorem, który dla pisarstwa zrezygnował z prowadzenia zajęć na Uniwersytecie Wrocławskim. W chwili obecnej ma na swoim koncie bestsellerowe powieści kryminalne o Eberhard...

Pozostałe recenzje @milagros

Książka Dlaczego mężczyźni kochają zołzy. Wydanie rozszerzone

Zaczynamy! Kim jest tytułowa zołza? Bynajmniej nie wredną suczą - jak to zwykle mamy w zwyczaju definiować. Zdaniem auto...

Książka Koniec wszystkiego

Muszę przyznać, że kiedy zorientowałam się, iż narratorem nowej powieści Megan Abbott jest trzynastoletnia Amerykanka, n...

Nowe recenzje

Książka IRA Bo jest paru ludzi

Zespół, który zna każdy, no może prawie każdy. Ira jest tak długo na rynku muzycznym, że nie sposób o niej zapomnieć. N...

Książka Żona na pełen etat

"Żona na pełen etat" @przybylek to 4 tom kończący serię. Zuzanna i jej mąż Ludwik zaczynają starać się i kolejne dzieck...

Książka Ja chyba zwariuję!

Nadal zaczytuje się w twórczości Pani @przybylek i powiem wam ,że ta książka mnie porwała! A wam jaka książka Pani Przy...

{}