Recenzja książki Kryminał prywatny

Kryminał prywatny

Autor: @kat.czyta ·{}1 minuta
{} 2020-07-09 {} Skomentuj {} 2 Polubienia
Ponoć życie jest jak pożar, czasami wystarczy iskra by piękny las zmienił się w mroczne pogorzelisko. Dla jednych będzie to koniec, dla innych katharsis i impuls dla czegoś nowego..."
Na początek kilka słów o głównym bohaterze "Kryminału prywatnego". Tymon Dantej to człowiek, który uważa się za pisarza, ale nie można go nim nazwać. Ma wenę tylko do picia alkoholu, co niszczy całe jego życie. Traci on zdolność patrzenia na świat i rozróżnienia fikcji i rzeczywistości. Bardzo podoba mi się jego nazwisko. Od razu skojarzyło mi się z postacią Dantego i z dantejskimi scenami (których w książce nie zabraknie). Dantej jako bohater nie zrobił na mnie dobrego wrażenia, ale myślę, że właśnie o to chodziło autorowi, co akurat można uznać za plus.
Tytułowy kryminał prywatny rozpoczyna się od śmieci młodej kobiety. I tu pojawia się sedno całej książki. To Dantej ją zabił czy może to wyłącznie kreacja jego wyobraźni? To "pomylenie" mężczyzny jest tak widoczne w całej książce, że w pewnym momencie nawet czytelnik jest w stanie się zgubić w tym, co jest prawdziwe, a co nie jest. Moim zdaniem, więcej w tej książce jest opisu stanu i emocji bohatera niż samej akcji.

Na początku książki pojawia się krótkie jej streszczenie i kilka słów od autora. To niejako pozwala dowiedzieć się trochę o fabule.
Oczywiście, jako studentka polonistyki muszę zwrócić uwagę na język autora. W całym "Kryminale prywatnym" pojawia się dużo metafor i porównania - sukcesy zawodowe to orgazm, samochód to trumna, śmierć napędzająca mechanizm jak chomik (ulubione 🤣), myśli będące tanimi ciuszkami z lumpeksu. Początkowo byłam zachwycona. Ale jest bardzo cienka granica pomiędzy zachwytem a zmęczeniem. I to tak naprawdę jedyna rzecz, która nie do końca mi się podoba. Metafory i porównania - jak najbardziej, ale nie w co trzecim zdaniu. Książka jest napisana dość lekkim językiem, bardzo bogatym, o czym już wspomniałam, ale też ironicznym i zabawnym. Chodzące muzeum puszczalstwa czy zespół durszlaka potrafi rozbawić 🤣

Czy mi się podobało? Tak. Bardzo dobra książka, choć chwilami trudna. Plus za poruszenie problematyki alkoholizmu i za nawiązania do Remigiusza Mroza i innych autorów.
Jeśli ktoś nie zna jeszcze autora to bardzo polecam ❤️

Moja ocena:

{}{}{}{}{}{}{}{}{}{}
Data przeczytania: 2020-07-07

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
{}
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki
{}
Kryminał prywatny
Kryminał prywatny
Rafał Wałęka
{}5.6/10
„Ponoć życie jest jak pożar, czasami wystarczy iskra by piękny las zmienił się w mroczne pogorzelisko. Dla jednych będzie to koniec, dla innych katharsis i impuls dla czegoś nowego…”. Tymon Dan...
Komentarze
Kryminał prywatny
Kryminał prywatny
Rafał Wałęka
{}5.6/10
„Ponoć życie jest jak pożar, czasami wystarczy iskra by piękny las zmienił się w mroczne pogorzelisko. Dla jednych będzie to koniec, dla innych katharsis i impuls dla czegoś nowego…”. Tymon Dan...

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
{}
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki
{}

Zobacz inne recenzje

Dzień dobry, Dzisiaj przychodzę do Was z recenzją książki Rafała Wałęki pt. „Kryminał prywatny”. Powiem Wam, że książka ta strasznie przypominała mi dzieła Marcela Mossa, więc jeśli są tutaj fani te...

@zaczytana.archiwistka @zaczytana.archiwistka

To moje pierwsze spotkanie z twórczością Rafała Wałęki i czuje się trochę... wstrząśnięta niezmieszana. Jak drink James'a Bond'a. Głównym bohaterem książki, który prowadzi nas przez kolejne je...

@apo @apo

Pozostałe recenzje @kat.czyta

Kiedy się pojawiłeś...
Jedna z najbardziej wzruszających książek roku 2021

To nie była łatwa książka. Wzbudziła we mnie tyle emocji, że z całą pewnością mogę powiedzieć: to nie jest lektura dla każdego. Słowa i wydarzenia, które kryją się w jej...

{} Recenzja książki Kiedy się pojawiłeś...
Wysłuchaj mnie
W sidłach depresji...

Paula Er to jedna z nielicznych autorek, która ma ogromny talent do zamykania emocji w słowach i przelewania ich na papier. Te emocje prawie kipią spomiędzy kartek jej k...

{} Recenzja książki Wysłuchaj mnie

Nowe recenzje

Żadnych bogów, żadnych panów
Żadnych bogów
@gdzie_ja_ta...:

"Ci aspirujący gangsterzy, którym wydawało się, że sprawują na bloku absolutną władzę, byli za młodzi, aby wiedzieć, że...

{} Recenzja książki Żadnych bogów, żadnych panów
Niezapowiedziany gość
Niezapowiedziany Gość ♥️♥️
@monika032890:

Witam, dziś mam dla was recenzję książki Niezapowiedziany Gość ♥️ napisaną przez autorki Agnieszka Krawczyk, Agnieszka ...

{} Recenzja książki Niezapowiedziany gość
Szept
Miłe zaskoczenie
@zaczytanaangie:

Raczej nie zdarza mi się czytać książek w ciemno, tym razem jednak tylko zerknęłam na opis i hasło "Jane Doe" sprawiło,...

{} Recenzja książki Szept
O nas Kontakt Pomoc
Polityka prywatności Regulamin
© 2021 nakanapie.pl