Recenzja książki Ksiądz Rafał

"Ksiądz Rafał" - Maciej Grabski

MI
@miedzystronami · 2011-09-02
Cóż w sobie mają te małe miasteczka i wsie, że tak mocno przyciągają mnie swoją atmosferą?
Czytając powieści, których akcja toczy się w malutkich miejscowościach, przenoszę się w zupełnie inny świat, małomiasteczkowy klimat całkowicie mnie pochłania i urzeka.
A jeśli jeszcze do tego mamy księdza Rafała, kapłana z powołania, człowieka prawie nieskazitelnego, dobrego i ciepłego, oraz rzeszę otwartych, choć czasem niewolnych od przesądów czy plotek ludzi, tworzy nam się świetna powieść wypełniona pogodą ducha, kipiąca optymizmem i wywołująca uśmiech.

W 1977 roku w małej parafii w Gródku umiera dotychczasowy Proboszcz Stanisław. Znany ze swej miłości do bliźniego jak również ze swojej surowości i bezwzględności w wytykaniu palcami grzeszników. Zdystansowany i jakby nieobecny w miasteczku, nigdy nie wahał się pomóc i służyć swoim parafianom. Jego śmierć oznaczać może tylko jedno: wielkie zmiany.
I takie właśnie następują wraz z nadejściem Księdza Rafała. Młodego i niezależnego pasterza, dotychczas tylko wikarego w czterech parafiach. Otwarty i towarzyski, troszczący się o swoje owieczki, a do tego niezwykle przystojny i tak odmienny od dotychczasowego wyobrażenia o osobie księdza, zjednuje sobie szybko dużą część mieszkańców ale nie brakuje mu również przeciwników.

Ksiądz jest postacią niezwykłą. Ma dar przemawiania do zwierząt, potrafi pogodzić najbardziej zwaśnionych, wskazać drogę zagubionym, czy wyciągnąć rękę w kierunku potrzebującego. Wkrótce po jego przybyciu moralny chaos znika, wręcz sielankowo rozwiązują się wszystkie sprawy ale jednak bez ckliwości i słodzenia.
Bohater owszem jest szlachetny, mądry, sprawiedliwy a przy tym wierzący w siebie i swoje powołanie ale potrafi przyznać się do grzechu, od którego również nie jest wolny.

Tutaj bohaterem są wszyscy mieszkańcy Gródka. Ta małą wiejska społeczność stanowi jedność, choć pełną sprzeczności i niedomówień ale jednak połączonych więzami przyjaźni czy zwyczajnej ludzkiej dobroci i życzliwości. Są bezinteresowni i dobroduszni, prostolinijni i do bólu szczerzy.

Maciej Grabski doskonale odnajduje się w realiach kościoła, zna wszystkie szczegóły dotyczące struktury, a jednocześnie nie popada w schematyzm. Prezentuje nam instytucję kościoła i samych duszpasterzy z różnych stron, wymienia wady i zalety. Bardzo umiejętnie połączył przez osobę księdza Rafała, małe miasteczko z nieznanym i tajemniczym życiem kościoła i relacjami panującymi w kurii.

Tę religijno – obyczajową powieść się pochłania. Pełna humoru, z wartką akcją, okraszona odpowiednim językiem, nie stroniąca od miejscowego folkloru, bawi i zachwyca. Po przekręceniu ostatniej strony od razu tęskni się za bohaterami tej powieści dlatego na pewno wrócę do Gródka w kontynuacji Ksiądz Rafał. Niespokojne czasy. Jestem pod wrażeniem!
{}
{}
Polub, jeżeli recenzja Ci się spodobała!
Książka Ksiądz Rafał
Ksiądz Rafał
Maciej Grabski, Maciej Władysław Grabski
{}9.2/10
Ksiądz Rafał przywraca wiarę. W dobrych ludzi, w nas samych i w dobre zakończenia. Gródek to wieś pachnąca rozgrzanymi przez słońce ziołami. Miejsce małych radości i niewielkich smutków, spokojne i...
Komentarze

Pozostałe recenzje

Gródek to wioska w której życie płynie leniwie, czas odmierzają pory roku i święta, a ludzie są prości, dobrzy i życzliwi. W ciągu dnia najczęściej pracują w polu, a wieczorem lubią zbierać się w loka...

@magda87 @magda87

"Dotąd wiedziałeś dokładnie, co jest dobrem, a co złem. Świat jest czarno-biały: tu cnota tam występek. Ja też tak kiedyś myślałem. Życie nie jest jednak takie proste. Uważaj, żeby pamiętać o Bogu, ni...

@mad28 @mad28

Inne recenzje @miedzystronami

Książka Sztuka wskrzeszania

Przenieśmy się na chwilę w lata 40-te XX wieku na chilijską pustynię i do małych chilijskich miasteczek, gdzie ludzie w ...

Książka Światła września

Powieścią Światła września zakończyłam swoją przygodę z trylogią Carlosa Ruiza Zafona. Po raz kolejny w jego świecie cz...

Nowe recenzje

Książka Pastrami

Wiecie, ci, którzy mnie znają wiedzą, że nie umiem w internety. Zazwyczaj jestem 100 lat za jaskiniowcami, jeśli chodzi...

Książka Córka Rembrandta

Amsterdam, XVII wiek. Mieszkanie Rembrandta von Rijn, rok po śmierci malarza. Cornelia, jego najmłodsza córka – teraz j...

Książka Czaropis

Już dawno nie trafiłam na książkę, której lektura byłaby aż tak męcząca, a bardzo interesujący pomysł został w tak rażą...

{}