Latające Anioły recenzja

Latające anioły

Autor: @ksiazka_w_pigulce ·1 minuta
2022-06-17
Skomentuj
6 Polubień
Autorkę kojarzę głównie z książek mojej mamy. Danielle Steel bez wątpienia święciła triumfy za czasów naszych rodziców. Czy dziś równie mocno przekona kolejne rzesze czytelników?

Patriotki, pielęgniarki, młode dziewczyny, przed którymi jest całe życie. I ona - wojna, która bezlitośnie zabiera to, co najcenniejsze, czyli ukochanych, młodość, poczucie bezpieczeństwa i stabilizacji; odbiera również plany na przyszłość i wiarę w to, że jeszcze kiedyś będzie normalnie. Tytułowe latające anioły to pielęgniarki wyselekcjonowane z grona najlepszych, najodważniejszych, oddanych krajowi, które choć czują strach, czują również powołanie do większej, heroicznej misji. Gdy wybucha druga wojna światowa, kobiety porzucają rodziny, przeciwstawiają się bliskim, wychodzą z wyższych sfer, czy w końcu ciągną za sobą uprzedzenia rasowe, by pomagać innym. Grono młodych pielęgniarek to z jednej strony mieszanka wybuchowa składająca się z różnych charakterów, miejsca pochodzenia, z drugiej jednak każdą z nich łączy wspólny cel: pomoc innym.

Daniele Steel stworzyła łagodną, nieco wręcz przeidealizowaną historię losów młodych amerykańskich dziewcząt w trakcie wojny światowej. Rzucone w inny zakątek świata narażają swoje życie, by ratować życie innych równie mocno, niczym żołnierze na froncie. Cel autorki wydaje się być jasny i precyzyjny. Gdzieniegdzie udaje się wpleść również wątki miłosne, które szybko się kończą lub rozwiną się w przyszłości w coś więcej. To, co mnie jednak uwiera i gryzie się z ofertą Steel to zbytnia idealizacja życia bohaterek, ich idealne nieskazitelne charaktery nieumoczone żadnym brudem, żadną wadą. Przejaskrawione poświęcenie, przejaskrawione dialogi, przejaskrawione historie poszczególnych kobiet, które kończą się z reguły happy-endem. Jako realista nie widzę tutaj niczego, co nie byłoby stworzone wyłącznie na potrzeby tej historii, co mogłoby zdarzyć się w rzeczywistości. Rozumiem popularność autorki i zapewne to właśnie ten idealny świat porywał tłumy, mnie niestety autorka nie przekonała do sięgnięcia po kolejną jej książkę.


Moja ocena:

Data przeczytania: 2022-06-17
× 6 Polub, jeżeli recenzja Ci się spodobała!

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki
Latające Anioły
Latające Anioły
Danielle Steel
7.4/10

Jest rok 1941, dwie przyjaciółki, Audrey i Lizzie, jako wyszkolone pielęgniarki zgłaszają się do wojskowych oddziałów lotniczej ewakuacji rannych i zostają wysłane do Anglii, gdzie dołączają do zespo...

Komentarze
Latające Anioły
Latające Anioły
Danielle Steel
7.4/10
Jest rok 1941, dwie przyjaciółki, Audrey i Lizzie, jako wyszkolone pielęgniarki zgłaszają się do wojskowych oddziałów lotniczej ewakuacji rannych i zostają wysłane do Anglii, gdzie dołączają do zespo...

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki

Zobacz inne recenzje

Na wojnie w bezpośrednim starciu walczą żołnierze, ale wspiera ich personel medyczny, czasami również ryzykując życiem. I właśnie ich pracy przyjrzymy się w powieści Danielle Steel „Latające anioły”,...

@asiaczytasia @asiaczytasia

Dawnymi czasy, jak jeszcze korzystałam z dobrodziejstw bibliotek, zaczytywałam się książkami Danielle Steel. Gdy zobaczyłam, że wydawnictwo Luna wydaje "Latające anioły" postanowiłam zmierzyć się z p...

@pola841 @pola841

Pozostałe recenzje @ksiazka_w_pigulce

Gorączka. Przewodnik dla rodziców
Gorączka i co dalej...?

Kiedyś sądziłam, że skoro fundamentem mojej wiedzy na temat zdrowia są skończone jedne i drugie studia medyczne, to co jeszcze oprócz nowych badań może mnie zaskoczyć? A...

Recenzja książki Gorączka. Przewodnik dla rodziców
Apartament
Apartament

Brakowało mi pióra autorki po jej cyklu rozpoczynającym się od "Wrzasku". Dziennikarka, która swoich sił próbuje w pisaniu literatury kryminalnej, niekiedy z pogranicza ...

Recenzja książki Apartament

Nowe recenzje

Dom Naszej Pani
Dom Naszej Pani.
@Malwi:

Moja opinia o książce "Dom Naszej Pani" Anny Klejzerowicz jest mieszana. Z jednej strony, znowu spotykamy się z Emilem ...

Recenzja książki Dom Naszej Pani
Cieniobójcy
I o to chodzi!
@Aleksandra_99:

Czy debiut, na dodatek fantastyka to dobry pomysł? Coraz więcej książek przekonuje mnie, że tak! Mateusz Żuchowski w ks...

Recenzja książki Cieniobójcy
13 miesięcy
13 miesięcy
@karolinabob...:

Nie chciałam cię zdenerwować czy wykorzystać – odpieram cicho, odwracając wzrok. – Chciałam… – Kręcę głową. – Nieważne,...

Recenzja książki 13 miesięcy
© 2007 - 2024 nakanapie.pl