Piekarnia czarodzieja recenzja

Lustro prawdy ukryte w słodkości

TYLKO U NAS
Autor: @aga.kusi_poczta.fm ·1 minuta
2021-07-30
Skomentuj
8 Polubień
Wspaniała powieść. Balansując na granicy fikcji i jawy wkraczamy w niesamowity świat piekarni, magii i ludzkich namiętności. To powieść o ludziach, ich dążeniach i wstrętnych charakterach jednocześnie, które idą w parze z ich egoizmem. To powieść o nas samych, o tym co w nas siedzi, co tkwi i co nie daje nam spokoju. To powieść, która pokazuje, że dobro często jest zbyt małe, by zwalczyć gniew i złość i chęć ukarania kogoś. Siebie nigdy - kogoś innego.

Niebywała.
Oto piekarz daje nam schronienie po drugiej stronie... pieca. Chce nam pomóc przed terrorem rodziców, którzy nie znając prawdy całą złość i frustrację skupili na chłopcu. Ojciec mieszka z nową mamą i jej córką i obie nienawidzą przybranego syna. Tata też odcina się od małego. Więc kto ma stawać w jego obronie? Dobrze, że jest piekarnia i jest gdzie uciec. Ale po drugiej stronie pieca okazuje się, że nic nie jest takie, na jakie wygląda, ani takie, jakie się dotychczas wydawało być. Wypieki są magiczne w dosłownym tego słowa znaczeniu. Przez stronę www piekarnia prowadzi sprzedaż swoich "wyrobów", które potrafią zmienić los, człowieka, a nawet całe życie. Jeden wypiek może zaważyć na reszcie życia. Może też wpływać na tych, którzy nieświadomi zostaną nim poczęstowani. Lecz te "magiczne słodkości" nie zawsze czynią dobro, ba, czynią więcej zła niż można by przypuszczać. Dlatego należy rozważnie kupować i tu właśnie okazuje się jak ludzie potrafią być... perfidni, jak bezwzględni i jak zatwardziali w swoich niecnych dążeniach. Za pieniądze kupisz wszystko - to ich mniemanie. Skoro kupuję, to mam mieć - a o konsekwencje sama się zatroszczę. Nie słucha się słów piekarza, który ostrzega. Bo kimże jest piekarz? To tylko facet od mąki, cukru i drożdży. Kim on jest? Ktoś taki stoi w tle i niech lepiej dziękuje, że ma "zbyt" i klientów.
Ludzie są często bez serca.
I ta książka - ta balansująca na granicy jawy i snu, życia i urojeń powieść tak bardzo obnaża ludzi, że wbrew pozorom nie skupia się tylko o piekarni. To książka o ludziach, ich charakterach, jednostronności i niesprawiedliwości oceny. To obraz ludzi w krzywych zwierciadłach, ale jakże prawdziwy...

Bardzo mądra powieść.

Moja ocena:

Data przeczytania: 2021-07-10
× 8 Polub, jeżeli recenzja Ci się spodobała!

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki
Piekarnia czarodzieja
2 wydania
Piekarnia czarodzieja
Gu Byeong-mo ...
7.5/10

KOREAŃSKA BAŚŃ, W KTÓREJ SPEŁNIAJĄ SIĘ NIEBEZPIECZNE ŻYCZENIA. Diabelskie Ciastko Cynamonowe, Migdałowa Laseczka Wspomnień, a może Pokojowy Scone z Rodzynkami? W piekarni czarodzieja czekają na ci...

Komentarze
Piekarnia czarodzieja
2 wydania
Piekarnia czarodzieja
Gu Byeong-mo ...
7.5/10
KOREAŃSKA BAŚŃ, W KTÓREJ SPEŁNIAJĄ SIĘ NIEBEZPIECZNE ŻYCZENIA. Diabelskie Ciastko Cynamonowe, Migdałowa Laseczka Wspomnień, a może Pokojowy Scone z Rodzynkami? W piekarni czarodzieja czekają na ci...

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki

Zobacz inne recenzje

"Dlaczego wszechświata nie stworzono w tak prosty sposób, jak piecze się ciastka?" Młody chłopak ucieka przed negatywami życia, kiedy zostaje niesłusznie oskarżony o popełnioną zbrodnię i odnajduje ...

@lunka.bookstagram @lunka.bookstagram

To przepiękna koreańska baśń opowiadająca o czarodziejskiej piekarni. Młody chłopak ucieka z domu po tym, jak rodzinne problemu mocno przybierają na sile. Postanawia schronić się w piekarni, jako sta...

@Kochamczytac @Kochamczytac

Pozostałe recenzje @aga.kusi_poczta.fm

Panny bez posagu
bez męża nie można... och, nie można...

Po przeczytaniu niektórych książek czasem powstaje we mnie naiwne marzenie, by móc towarzyszyć pisarzowi przy pracy, by móc koło niego zasiąść z kubkiem aromatycznej ...

Recenzja książki Panny bez posagu
Wniebogłos
Marzenia dziecka... chłopca

Jeśli ktoś wcześniej czytał Oberki WITA SZOSTAKA, szybko wyłapie o co mi chodzi...z ową pasją. W Oberkach wszystko kręciło się wokół muzyki i grania...wokół małej wioski...

Recenzja książki Wniebogłos

Nowe recenzje

Winterowie. Dzieje berlińskiej rodziny 1899-1945.
Niemieccy bracia
@almos:

Pełna rozmachu powieść o Niemcach obejmująca okres od 1900 do 1945 r., i pokazująca jak ten naród wpadł w objęcia hitle...

Recenzja książki Winterowie. Dzieje berlińskiej rodziny 1899-1945.
Dzień zero
"Dzień Zero" - Ruth Ware
@anka_czytan...:

"Dzień Zero" - już sam tytuł wywołał we mnie wiele emocji i domysłów, tym bardziej chciałam poznać jego znaczenie i prz...

Recenzja książki Dzień zero
Let Me Love You
U progu dorosłości
@Mirka:

@Obrazek „Zazwyczaj, kiedy wydaje nam się, że wszystko się wali, Wszechświat szykuje właśnie dla nas coś niesamowite...

Recenzja książki Let Me Love You
© 2007 - 2024 nakanapie.pl