Recenzja książki Szczęście na miarę

Magia czy oszustwo?

Autor: @agulkag ·2 minuty
2021-02-04 Skomentuj 11 Polubień
"Nie musimy oddawać naszego szczęścia w niczyje ręce. I to jest właśnie najpiękniejsze"
No właśnie od czego zależy czy ktoś jest szczęśliwy czy też nie, czy kocha każdy rozpocznynający się dzień czy z obawami otwiera rano oczy ? Czym jest szczęście czy to tylko ułuda czy może jednak coś niezwykle cennego?
Z takimi pytaniami na pewno szły do krawca Kittaya klientki, aby zamówić sukienkę. Możecie drodzy czytelnicy być ciut zaskoczeni co ma jedno do drugiego, a jednak ma bo cała tajemnica właśnie tkwi w sukience i to w dosłownym tego słowa znaczeniu. Ale po kolei krawiec Kittay zajmuje się szyciem tylko i wyłącznie sukienek i są one niezwykłe, bo zawierają dodatek niespotykany nigdzie. Podczas zamawiania kreacji klientka oczywiście określa jak mniej więcej ma wyglądać suknia marzeń co jest zupełnie zrozumiałe, ale oprócz tego przekazuje także swoje jedno marzenie, które chce aby się spełniło. Owo marzenie jest haftowane na specjalnym pasku materiału, a potem wszywane pod zakładkę. Klientki są również zobowiązane do tego, że mogą polecić zakład tylko jednej osobie.
Jakimś dziwnym trafem życzenia te się spełniają. O niezwykłym krawcu dowiaduje się Dagna, pracuje ona w jednej z miejscowych gazet. W archiwum trafia na stary artykuł o sukienkach spełniających życzenia i postanawia sprawdzić czy krawiec wciąż karmi klientki słodkimi kłamstwami. Jedynym sposobem aby się przekonać o co w tym wszystkim chodzi jest zamówienie sukienki, ale nie tylko kobieta szuka kontaktu z klientkami Kittaya, aby sprawdzić co one o tym myślą.
Może i ta historia wydaje się na pozór trochę banalna, bo jakże to wierzyć w sukienkę, która spełnia marzenia. Ale jest w tym głębszy sens, bo każdy z nas chyba o czymś marzy i podświadomie szuka sposobu aby móc je zrealizować. Czasem brak odwagi, czasem wiary w powodzenie przedsięwzięcia, a czasem po prostu zbieg różnych okoliczności pozbawia możliwości realizacji zamierzenia. W czym więc tkwiła moc sukcesu sławnych sukienek - chyba w tym, że dawały kobietom odwagę do działania. Bo tak to już jest, że dobrze dobrana garderoba wpływa na nasze podejście do sprawy. Wiedza o tym ci wszyscy, którzy choćby starali się o pracę w wymarzonym miejscu. Tu nie ma miejsca na żadne uciskające gumki czy pijące pod pachą koszule.
A wracając do naszego krawca jego sukces polegał na dawaniu dobrze dobranej kreacji, wymarzonej, wyśnionej, balowej lub zwykłej ale tylko mojej i przez to wyjątkowej.
A jak się czytało tę powieść wszyscy którzy znają pióro Agaty Kołakowskiej wiedzą, że pod pozornie banalnym tematem kryje się mocne i prawdziwe przesłanie. i ja jako kobieta, która nie przepada za sukienkami czułam się właśnie wyjątkowo, bo wciąż otulały mnie szyfony, tiule, dżerseje, szlachetne tafty, kolorowe i jednolite dzianiny. W myślach wybierałam z bohaterkami krój i towarzyszyłam w przebieralni ... i czekałam na realizację tego jednego wyjątkowego marzenia.

ZA MOŻLIWOŚĆ PRZECZYTANIA TEJ WYJĄTKOWEJ POWIEŚCI DZIĘKUJĘ WYDAWNICTWU PRÓSZYŃSKI I S-KA

Moja ocena:

Data przeczytania: 2021-02-04

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki
Szczęście na miarę
Szczęście na miarę
Agata Kołakowska
7.4/10
Jak się czujesz, wkładając ulubioną sukienkę? Na co wtedy liczysz? Za czym tęsknisz? Być może za tym samym, co klientki pracowni krawieckiej Leonarda Kittaya. Najlepsze materiały i doskonałe wykonan...
Komentarze
Szczęście na miarę
Szczęście na miarę
Agata Kołakowska
7.4/10
Jak się czujesz, wkładając ulubioną sukienkę? Na co wtedy liczysz? Za czym tęsknisz? Być może za tym samym, co klientki pracowni krawieckiej Leonarda Kittaya. Najlepsze materiały i doskonałe wykonan...

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki

Zobacz inne recenzje

Próbuję zebrać słowa i muszę przyznać, że nie jest mi łatwo. Zaskoczyła mnie ta książka. Bardzo. Spodziewałam się chyba czegoś innego. Myślałam, że będzie bardziej magiczna, że przyniesie mi więcej u...

@ladybird_czyta @ladybird_czyta

Literatura obyczajowa to coś co ostatnio nawet bardzo polubiłam. Co prawda jeśli chodzi o powieści Pani Agaty to miałam do czynienia z jeszcze jedną jej książką, która mi się podobała, więc kiedy tyl...

@Anna_Szymczak @Anna_Szymczak

Pozostałe recenzje @agulkag

Dom z kamienia
Dom z kamienia

Niech Was nie zmyli sielankowa okładka tej powieści, bo do sielanki tu troche brakuje. Mówią, nie buduj domu na piasku, bo runie, a tytułowy kamień? Wydaje się byc solid...

Recenzja książki Dom z kamienia
(Nie)młodość. Czy kobiecość ma termin ważności?
Czy kobiecość ma termin ważności?

Mowią "starość nie radość, młodość nie wieczność". Coś w tym jest. Póki jesteśmy młodzi, wydaje się nam, że zawojujemy świat i nie ma dla nas żadnych przeszkód. Podobnie...

Recenzja książki (Nie)młodość. Czy kobiecość ma termin ważności?

Nowe recenzje

Ukochane równanie profesora
Czy można polubić matematyka za pomocą literatu...
@Magdalena.K:

Czy dzięki zwykłej książce opowiadającej o starszym człowieku, jego opiekunce i jej małym synem można polubić znienawid...

Recenzja książki Ukochane równanie profesora
Nasz pierwszy rok
Nasz pierwszy rok
@akwasniowsk...:

Trzeba przyznać że autor książek potrafi zaskakiwać ,, Mój ostatni miesiac" to pierwsza część opowiadająca o Sebastiani...

Recenzja książki Nasz pierwszy rok
Wytrwaj przy mnie
Wytrwaj przy mnie
@iza.81:

Ileż to już powstało książek z wątkiem przemocy domowej wobec kobiet. Dużo, ale moim zdaniem i tak wciąż za mało. Jedne...

Recenzja książki Wytrwaj przy mnie
O nas Kontakt Pomoc
Polityka prywatności Regulamin
© 2023 nakanapie.pl