Recenzja książki Mamy morderstwo w Mikołajkach

Mamy morderstwo w Mikolajkach

Autor: @linaewe85 ·{}2 minuty
{} 2021-07-29 {} Skomentuj {} 1 Polubienie
„Mamy morderstwo w Mikołajkach” Marty Matyszczak to pierwszy tom serii „Kryminał z pazurem”, w którym charakterna kotka Burbur gra pierwsze skrzypce.

Zuzanna Ginter, matka dwóch dorastających córek i jednego syna, żona komendanta lokalnej policji, właścicielka charakternej kotki o męskim imieniu prowadzi gabinet weterynaryjny w Mikołajkach. Jej spokojne i uporządkowane życie diametralnie zmienia się w pewien burzowy wieczór. Od tej chwili, nie dość, że musi ukrywać przed najbliższymi pewną mroczną tajemnicę, to zaciąga dług wdzięczności u pewnego gangstera.
Jakby tego było mało w Mikołajkach zostaje odnalezione ciało znanego hotelarza. Czy mężczyzna popełnił samobójstwo? A może ktoś pomógł mu odejść z tego świata? Sprawę prowadzą lokalni policjanci pod wodzą Pawła Gintera, jednak komendant dotknięty osobistą tragedią nie potrafi skupić się na śledztwie...

Marta Matyszczak zastosowała w powieści dwa rodzaje narracji, pierwszoosobową oraz trzecioosobową. Pamiętnik pisany przez kotkę wpleciony został w wydarzenia prezentowane z perspektywy Rozalii Ginter.

Egocentryzm, sarkazm, ironia i złośliwość to znaki rozpoznawcze Burbur. Kotka i „pisany” przez nią pamiętnik stanowią główne źródło komizmu we wszystkich jego odmianach. Autorce udało się stworzyć kilka postaci oraz sytuacji, które rozbawią niejednego czytelnika. Wspomnę tylko o wścibskiej sąsiadce, teściowej z piekła rodem, czy pewnym Niemcu, który przybył na Mazury, aby odzyskać majątek przodków i paraduje po Mikołajkach w świeżo wydobytym z ziemi, wyliniałym futrze z norek. Niewątpliwie jednak, to Burbur i jej zabawne monologi wiodą prym w rozśmieszaniu czytelnika do łez.

Bohaterowie tej powieści zostali wykreowani w taki sposób, że nie sposób ich polubić. Marta Matyszczak zaprezentowała jedynie te ich cechy, które bawią i/lub budzą antypatię. Poza Rozalią i Burbur tak naprawdę o reszcie wiemy niewiele.

Fani kryminałów mogą czuć się nieco rozczarowani, bo choć to komedia kryminalna to zaskakująco mało miejsca poświęciła Autorka tytułowej zbrodni. W zasadzie wiemy tylko, że do niej doszło, sprawców i motyw dostajemy na tacy, a o śledztwie, poza tym, że takowe się toczyło nie wiemy nic. „Mamy morderstwo w Mikołajkach” to okraszona humorem powieść w której tytułowe morderstwo stanowi jedynie tło dla prezentowanych perypetii Rozalii Ginter.

Książka poza tym, że jest zabawna, nie wzbudziła we mnie jakichś większych emocji. Jedynie pewien wątek powiedziałabym, drugo, a może nawet trzecioplanowy mnie poruszył. Autorka dotyka trudnego tematu i ukazuje samotne zmaganie się z nim głównej bohaterki.

Samo zakończenie niespecjalnie zaskoczy uważnego czytelnika. Istniały bowiem przesłanki do tego, aby domyślić się takiego obrotu sprawy.

Najnowsza powieść Marty Matyszczak to lektura idealna na leniwy, letni dzień. Niezbyt wymagająca, napisana prostym językiem, czyta się szybko i przyjemnie. To książka typowo rozrywkowa, której nie należy zbyt mocno analizować, aby nie dostrzec pewnych jej mankamentów.

Moja ocena:

{}{}{}{}{}{}{}{}{}{}
Data przeczytania: 2021-07-04

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
{}
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki
{}
Mamy morderstwo w Mikołajkach
Mamy morderstwo w Mikołajkach
Marta Matyszczak
{}6.7/10
Cykl: Kryminał z Pazurem, tom 1
Rozalia Ginter prowadzi gabinet weterynaryjny w Mikołajkach. Wiedzie w miarę szczęśliwe życie rodzinne. Aż do pewnego wieczora, który zmienia wszystko. Odtąd kobieta skrywa mroczną tajemnicę. Zwłaszc...
Komentarze
Mamy morderstwo w Mikołajkach
Mamy morderstwo w Mikołajkach
Marta Matyszczak
{}6.7/10
Cykl: Kryminał z Pazurem, tom 1
Rozalia Ginter prowadzi gabinet weterynaryjny w Mikołajkach. Wiedzie w miarę szczęśliwe życie rodzinne. Aż do pewnego wieczora, który zmienia wszystko. Odtąd kobieta skrywa mroczną tajemnicę. Zwłaszc...

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
{}
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki
{}

Zobacz inne recenzje

Lubię czytać komedie kryminalne, bo pozwalają mi one na oderwanie się od rzeczywistości oraz na zmianę literatury. Martę Matyszczak znam z serii "Kryminał pod psem", która mi się spodobała, mam wszys...

@maciejek7 @maciejek7

Mamy morderstwo w Mikołajkach to moje pierwsze spotkanie z Martą Matyszczak, która na swoim koncie ma już kilka powieści. Miałam zamiar kiedyś zapoznać się z nimi, a najnowsza książka autorki wydawał...

@withwords_alexx @withwords_alexx

Pozostałe recenzje @linaewe85

Mursz
Mursz

„Ten, który krzywdzi i zsyła męki na innych, to zawsze jest człowiek. Nikt inny. Za zło nigdy nie odpowiada przyroda, ona tylko przyjmuje to, czym człowiek ją karmi”. ...

{} Recenzja książki Mursz
Dobry chłopak
Dobry chłopak

„Jak to możliwe, że stworzyliśmy świat, w którym dzieci znajdują powody, by targnąć się na swoje życie? Czy można wyobrazić sobie większą porażkę społeczeństwa niż samob...

{} Recenzja książki Dobry chłopak

Nowe recenzje

Zapach pokusy
Zapach pokusy
@historie_bu...:

Każda podjęta przez nas decyzja niesie za sobą zawsze konsekwencję, niekiedy pakują nas w kłopoty a niekiedy odmieniają...

{} Recenzja książki Zapach pokusy
DOGS
Świetny thriller dla młodzieży i nie tylko
@Perlasbooks:

,,D.O.G.S" M.A. Bennett jest kolejnym tomem przygód Greer, Nel i Shafeena. Po tragicznym wekeendzie w Longcross. Greer ...

{} Recenzja książki DOGS
Mój rok relaksu i odpoczynku
Rok detoksu emocjonalnego
@AleksandraB...:

Wiele osób po trudnych przejściach lub cierpiących na depresjęzastanawia się, co zrobić aby żyło się lżej, jak przerwać...

{} Recenzja książki Mój rok relaksu i odpoczynku
O nas Kontakt Pomoc
Polityka prywatności Regulamin
© 2021 nakanapie.pl