Recenzja książki Milion małych kawałków

Milion małych kawałków

Autor: @draggle ·{}2 minuty
{} 2012-07-24 {} Skomentuj {} Polub, jeżeli recenzja Ci się spodobała!
„Milion małych kawałków”nie jest typową autobiografią. To trochę ubarwiona historia o narkomanii i alkoholizmie, z którymi walczył James Frey. Już na samym początku autor informuje nas o głównych powodach, dla których napisał tę książkę. Jak sam twierdzi chciał zawrzeć w lekturze relację walki rozgrywającej się w jego głowie, pragnął zainspirować ludzi znajdujących się w trudnej sytuacji.

James ma dwadzieścia trzy lata, jest uzależniony od narkotyków i alkoholu. Jego historię poznajemy od momentu, gdy budzi się na pokładzie samolotu. Ma wybite zęby, złamany nos , a jego ubranie jest brudne od moczu, wymiocin i krwi. Nie może sobie przypomnieć jak tu trafił, ani co działo się tydzień wcześniej.
Z lotniska odbierają go rodzice, dzięki którym trafia do zamkniętego ośrodka dla alkoholików i narkomanów.

„Gdyby istniał Bóg, splunąłbym mu w twarz za oddanie mnie na coś takiego. Gdyby istniał Diabeł, sprzedałbym mu duszę, żeby to przetrwać. Gdyby istniało coś Wyższego, co kontroluje nasze indywidualne losy, powiedziałbym mu, żeby wzięło mój los i wsadziło sobie w pierdoloną dupę.”

Ten fragment idealnie oddaje charakter przeżyć Jamesa w ośrodku. Autor nie szczędzi wulgaryzmów, których nadmiar po raz pierwszy nie przeszkadza mi w książce. Gdyby ich zabrakło historia wydawałaby nam się dosyć naciągana. Bohater w ten sposób wyraża swoje emocje- ból, cierpienie, ale też radość i satysfakcję. Z tego fragmentu wyłania się także obraz samego James’a – niezwykle odważnego i upartego faceta, który pragnie zapomnieć o swojej mrocznej przeszłości.

James Frey opisuje swoje przeżycia w sposób tak realistyczny i drobiazgowy, że sami odczuwamy je na własnej skórze. Wprowadza nas w świat nałogów, którym codziennie musi stawiać czoła. Na swojej drodze spotyka wiele osób, z pozoru zupełni e do niego niepodobnych – prawnika, sędziego, byłą gwiazdę boksu, tajemniczego biznesmena, czy siwego staruszka. Co ich łączy? Nałogi, a raczej próba zerwania z alkoholem, crackiem, czy kokainą. Zawiązuje się między nimi nić porozumienia, są w podobnej sytuacji i wspierają się wzajemnie. Jeśli już mowa o wsparciu to muszę wspomnieć o rodzicach James'a, którzy są dla niego oparciem i nie tracą nadziei, że jeszcze wszystko może się ułożyć. Jednak cały czas obwiniają się za wszystkie nieszczęścia, które spotkały ich syna.

Drobiazgowe opisy zmagań z nałogiem sprawiają, że współczujemy a jednocześnie wspieramy James’a w jego walce. Trzymamy za niego kciuki, dopingujemy mu, śmiejemy się, a momentami nie potrafimy powstrzymać napływających nam do oczu łez.

„Milion małych kawałków” to powieść o nadziei, nieustannej walce z samym sobą i miłości, dzięki której stajemy się silniejsi.

Nie spodziewałam się, że będę aż tak poruszona tą powieścią. Czytałam już kilka książek poruszających temat narkomanii, ale nie wywołały one we mnie, aż takich emocji. Myślę, że autorowi w pełni udało się spełnić wcześniej postawione zamierzenia.

Moja ocena:

{}{}{}{}{}{}{}{}{}{}
Data przeczytania: 2012-07-19

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
{}
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki
{}
Milion małych kawałków
6 wydań
Milion małych kawałków
James Frey
{}8.2/10
Autobiograficzna relacja Jamesa Freya z pobytu na odwyku. James Frey budzi się na pokładzie samolotu z wybitymi zębami, złamanym nosem i rozciętym policzkiem. Zupełnie nie wie, dokąd leci, ani co się ...
Komentarze
Milion małych kawałków
6 wydań
Milion małych kawałków
James Frey
{}8.2/10
Autobiograficzna relacja Jamesa Freya z pobytu na odwyku. James Frey budzi się na pokładzie samolotu z wybitymi zębami, złamanym nosem i rozciętym policzkiem. Zupełnie nie wie, dokąd leci, ani co się ...

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
{}
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki
{}

Zobacz inne recenzje

Wspominałam już kiedyś, że jestem sceptyczna wobec szumnych zapowiedzi tzw. bestsellerów: ponad pięć milionów sprzedanych egzemplarzy. Najgłośniejszy skandal literacki ostatnich lat. Przecież dane do...

@ladymakbet33 @ladymakbet33

Czytając książkę ,,Milion małych kawałków" siedziałam w bezruchu przez prawie całą lekturę. Zainteresował mnie jej opis kiedy zobaczyłam ją na półce, więc doszłam do wniosku że nie zaszkodzi spróbowa...

@Justyna_Nowakowicz @Justyna_Nowakowicz

Pozostałe recenzje @draggle

Bezpieczna dieta wysokobiałkowa
Bezpieczna dieta

Nieustanne liczenie kalorii, ciągłe wyrzeczenia, czasochłonne w przygotowaniu posiłki, męczące ćwiczenia… Masz już tego dosyć? Czy dieta musi wiązać się z ogromnym, nadlu...

{} Recenzja książki Bezpieczna dieta wysokobiałkowa
Biała jak mleko, czerwona jak krew
„Jeżeli odbierzesz ludziom marzenia, uczynisz z nich niewolników.”

Biel pochłania wszelkie blaski, radości i nadzieje. Nie pozostawia żadnych złudzeń, jest wszechogarniająca i roztacza za sobą dawkę cierpień, smutków i łez. Odsłania prz...

{} Recenzja książki Biała jak mleko, czerwona jak krew

Nowe recenzje

Szwedzki kryminał
W Sadyniowie działy się rzeczy, które nie śniły...
@biegajacy_b...:

Nie wiem jak wygląda i jak się czyta szwedzki kryminał. Jakoś jeden mnie tak zniechęcił, że nie sięgam po literaturę sk...

{} Recenzja książki Szwedzki kryminał
Też tak mam!
Warta uwagi lektura
@liberanimarum:

Książka ,,Też tak mam" jest warta umieszczenia na półce. Autorka oddaje głos różnym kobietom i przedstawia ich przeż...

{} Recenzja książki Też tak mam!
Czas Snu
Przez morza, lądy i oceany, aż do Australii
@Possi:

– Prawne pozbawienie człowieczeństwa wydaje się największą nikczemnością, która mogła przytrafić się istocie rozumnej –...

{} Recenzja książki Czas Snu
O nas Kontakt Pomoc
Polityka prywatności Regulamin
© 2022 nakanapie.pl