Recenzja książki Mistrz i Małgorzata

Mistrz i Małgorzata

@Rebellish@Rebellish · 2010-08-23
"Mistrz i Małgorzata" jest zupełnie inna od tych wszystkich książek, które teraz czytałam. Ma w sobie coś zupełnie innego, coś, czego nie potrafię nazwać. Najważniejsze dla mnie jest to, że wciąga w zupełnie inny sposób, niż pozostałe książki. Nie ma jakichś zaskakujących zwrotów akcji, nie zaskakuje, nie wbija w fotel. Ale mimo to wciąga niesamowicie. To trochę tak, jakby owinęła się dookoła mnie niewidzialnymi sznurkami i nie pozwalała ani na chwilę przerwać czytania.

Co sprawia, że książka ta jest taka niesamowita? Wciąż nie wiadomo. Być może to niemalże poetycki język Bułhakowa. A może to sama istota tej książki. Jej znaczenia, wartości z niej płynące. Jestem niemalże pewna, że gdy za jakiś czas ponownie sięgnę po tę książkę (a zrobię to na pewno, gdyż wkrótce będzie ona moją lekturą), wyniosę z niej coś nowego. Dojrzę jakieś ukryte metafory, których nie mogłam ujrzeć tym razem. Pytanie jeszcze, co mi się w niej tak bardzo spodobało? Bo skoro jestem nią tak oczarowana, musi być tego jakiś powód. Powodów jest wiele. Oczywiście Rosja oraz (prześmiewczy) stosunek Bułhakowa do Rosji tamtych czasów. Woland, miłość Mistrza i Małgorzaty, opowieść o Piłacie, którą czytałam z niemalże ekstazą. Ukazanie religii i ateistów, no i naturalnie Woland. Szatan, który pragnąc zła, wiecznie czyni dobro. A największą mą sympatię zdobył Behemot. Postać ta niemal od razu zdobyła moją sympatię i uwielbienie.

"- Bardzo proszę o wydanie mi zaświadczenia - tocząc dzikim wzrokiem powiedział z wielkim naciskiem Mikołaj Iwanowicz - zaświadczenia, gdzie spędziłem dzisiejszą noc.
(...)
- Zaświadcza się niniejszym, że okaziciel niniejszego zaświadczenia, Mikołaj Iwanowicz, spędził wyżej wymienioną noc na balu u szatana, gdzie został zaangażowany jako środek lokomocji... otwórz, Hella, nawias, a w nawiasie napisz "wieprz". Podpisano - Behemot".

Jest to książka, za którą Bułhakow oddał życie. Jej się nie odkłada na półkę, powoli o niej zapominając. Do tej książki wraca się nieustannie. To trochę tak jak z narkotykiem. Wzięło się raz, trzeba wziąć kolejny. Książka bez wad? Na to wygląda. Najwyraźniej owe wady nieźle się przede mną ukryły.
Ocena @Rebellish:
{}{}{}{}{}{}{}{}{}{}
Data przeczytania: 2010-08-23
Książka Mistrz i Małgorzata
28 wydań
Mistrz i Małgorzata
Michaił Bułhakow
{}9.2/10
Jedna z najważniejszych powieści XX w. w interpretacji Wiktora Zborowskiego! Pisana przez 12 lat satyryczna opowieść o państwie totalitarnym i wyjątkowa na tle światowej literatury historia miłoś...
Komentarze

Zobacz także

Niektórzy na słowo "lektura" wzdrygają się i uciekając odpędzają ją znakiem krzyża. Są oczywiście i tacy, którzy strach przełamią i z czystej ciekawości po ową "lekturę" sięgną. Na moje nieszczęście ...

Upalny letni dzień dwaj pisarze spacerują po ulicach Moskwy dyskutując o istnieniu Boga, a właściwie o jego braku. Nagle pojawia się dziwny obcokrajowiec twierdzący, że ów Bóg istniał ,a nawet on sam ...

Pozostałe recenzje @Rebellish

Książka Szepty lasu

Niektóre wydarzenia zmieniają człowieka na zawsze i szczęśliwcami mogą nazwać się tylko ci, których wydarzenia te zmieni...

Książka Czas motyli

Kilka dni temu, na ćwiczeniach z prawa konstytucyjnego podczas rozmowy na temat związany z jednym z artykułów naszej kon...

Nowe recenzje

Książka Gra Anioła

Carlos Ruiz Zafón to pisarz, którego uwielbiam. Jego twórczość poznałam za sprawą słynnego Cienia wiatru, stanowiącego ...

Książka Dziennikarz

"Dziennikarz" to mój pierwszy thriller psychologiczny. Ale oczywiście nie w życiu, tylko pierwszy z wydawnictwa niezwyk...

Książka Blizna

Co jest wyznacznikiem prawdziwie dobrej pozycji, po którą trzeba sięgnąć? Dla mnie taka książka powinna nieść za sobą p...

nakanapie.pl
{} {} {}
O nas Kontakt Pomoc Polityka prywatności Regulamin
© 2020 nakanapie.pl
Zrobione z {} na Pradze Południe
{}