Recenzja książki Długie beskidzkie noce

Napraw mnie

Autor: @gala26 ·6 minut
8 dni temu 1 komentarz 22 Polubienia
„Mam inne tempo sklejania się w całość. Wiem, że muszę zrobić to sama. Nikt mnie nie uleczy, jeśli sama siebie nie uzdrowię”.

Zastanawialiście się kiedykolwiek, nad tym, że porzucenie przez ukochaną osobę, która umyślnie bez uprzedzenia znika bez śladu, może spowodować, że rozsypiemy się psychicznie tak samo, jak w przypadku jego śmierci.


Izabela Skrzypiec – Dagnan w swojej najnowszej powieści kolejny raz przeniosła mnie w Beskidy wraz z główną bohaterką Jaśminą, szukającej tam spokoju i ukojenia. Otoczyła mnie klimatem tego miejsca, zafascynowała niesamowitymi opisami przyrody i pozwoliła poczuć, że po każdej katastrofie życiowej można się podnieść i nadal iść śmiało przed siebie. Nasze życie nigdy już nie będzie takie samo, ale trzeba przyjąć to, co ze sobą niesie i cieszyć się tym, co się ma, zamiast tęsknić za tym, czego się nie ma.


Po lekturze książki „Kwietniowe deszcze, słońce sierpniowe”, napisałam, że ta powieść sama mnie znalazła, pomimo że jej nie szukałam. Autorka wtedy wzięła mnie za rękę i poprowadziła w swój piękny i magiczny świat i tak mnie, nim oczarowała, że tym razem świadomie w niego wkroczyłam, bo chciałam ponownie poczuć ten niesamowity i magiczny klimat, jaki potrafi stworzyć Pani Iza. Zachłysnąć się pięknem przyrody i słowa, przeżyć magiczną przygodę czytelniczą. Zanurzyć się w piękną, nastrojową i niesamowicie klimatyczną fabułę.

Ta książka jest niczym obraz namalowany pięknymi słowami, urzekająca melodia kołysząca serce. Jak cudowna najpiękniejsza poezja wyrażona emocjami. To kwintesencja związku i obraz jego rozpadu. Ogromnej miłości, a zarazem pustki gdzieś pomiędzy. Melodia serc, w której fałszywa nuta nie pozwoli jej płynąć bez zgrzytów.

Jaśmina przeżywała niesamowitą miłość, bo spotkała człowieka, dla którego zrobiłaby wszystko. Niestety okazało się, że proza życia go przerosła i bez słowa Konrad znika z jej życia i życia swoich synów. Jaśmina cierpi tak bardzo, że nie jest w stanie normalnie funkcjonować. Wciąż i wciąż na nowo analizuje swoje życie, szuka winy w sobie. Co takiego zrobiła, że Konrad ją opuścił, że nie zasłużyła sobie nawet na jedno słowo wyjaśnienia. Jakąkolwiek informację, czy żyje i co robi. Podjął decyzję, nie licząc się z jej konsekwencjami, jakby to była tylko jego sprawa. Mieli wieść szczęśliwe życie w nowym domu, a ona zamiast tego znajduje się na granicy załamania nerwowego. Przy życiu trzymają ją jedynie dzieci, przyjaciółka i rodzice.

Mija rok od odejścia partnera, a ból Jaśminy po stracie ukochanego jest wciąż taki sam, nie potrafi wyjść do ludzi i zwyczajnie żyć. Gdy kobieta przejdzie już wszystkie etapy żałoby, postanawia wrócić z dziećmi do domu w Beskidach, mimo że z tym miejscem wiąże się dużo bolesnych wspomnień. Czuje, że tylko tu uda jej się wrócić do równowagi i ułożyć na nowo swoje życie. Postanawia to zrobić dla swoich synów i dla siebie. Nie będzie to łatwe, bo trudno jest jej zapomnieć o przeszłości. Wciąż jest targana skrajnymi nastrojami, gubi się w domysłach, lecz walczy, by stanąć na nogi. Upada i kolejny raz się podnosi, bo nieustannie trawi ją wewnętrzny niepokój, lecz ma poczucie, że przyjazd w to miejsce pozwoli jej ruszyć w końcu do przodu. Jaśmina czuje się wybrakowana i niedowartościowana, bo wraz z partnerem utraciła cząstkę siebie. „zabrał moje serce, uciekł z jakąś częścią duszy” Ma huśtawki nastroju, popada w dołki i wciąż próbuje zaczynać od nowa. Przyjazd w Beskidy wydaje jej się ratunkiem ostatniej szansy, bo kontakt z naturą jest terapeutyczny. To w tej przestrzeni wszystkie problemy Jaśminy krok po kroku zaczynają się rozpierzchać. Kobieta czuje się tak, jakby znalazła się w innej rzeczywistości. Wciąż boli wbity w serce cierń, ale ten ból staje się powoli do zniesienia. Na swej drodze napotyka mądrych i dobrych ludzi, którzy pozwalają jej spojrzeć na życie z innej perspektywy. „Teraz opada kurz po apokalipsie mojego dawnego życia i czas ruszyć dalej”

Po okresie bólu, rozpaczy i niedowierzania do kobiety w końcu dociera, że w ogóle nie znała Konrada, bo on nigdy nie wpuścił jej do swojego życia. Był mrokiem, wieczną tajemnicą, kimś, kto uciekał przed prozą życia. Natomiast on był dla niej wszystkim. Początkiem i końcem. Postawiła go na swoim prywatnym ołtarzu i zapaliła wieczną lampkę. Był jej strefą sacrum, a stał się profanum. Zrozumiała, że była w tym związku więźniem. Kiedy wszystko toczyło się po myśli Konrada, był z nią, ale gdy wraz z dziećmi pojawiły się problemy i ich życie się skomplikowało, zwyczajnie ją opuścił.

„Długie beskidzkie noce” to niełatwa historia, bardzo bolesna i intymna opowiedziana przez kobietę, która zatraciła się najpierw w miłości, a potem w żałobie po stracie ukochanego. Uderza swoim realizmem i emocjami, ale zarazem czaruje słowami. Co mnie jeszcze w tej powieści ujęło? Autorka przedstawiła różne odcienie macierzyństwa bez koloryzowania, pokazuje prawdziwy obraz trudów bycia matką. To nie jest polukrowane i różowe życie, jakie przedstawiają media, ale gorzkie i wyczerpujące realia macierzyństwa. Młode kobiety często nie zdają sobie sprawy, z czym przyjdzie im się zmagać. "Mówi się, że wszystko zmienia się po ślubie. […] ale to nieprawda Wszystko w relacji z partnerem zmienia się, kiedy pojawiają się dzieci. Zmienia się układ sił i układ miłości". Mężczyzna może wyjść do pracy, spotkać się ze znajomymi, a kobieta, pomimo że go potrzebuje, zostaje zdana na samą siebie z myślą "Gdzie ten cudowny facet, w którym tak szaleńczo się zakochałam?" Nikt nie uczy młodych kobiet, jak mają podołać ciężarowi macierzyństwa, zwłaszcza w pierwszych miesiącach po urodzeniu się dziecka. Nikt ich nie informuje, że matką zostaje się już na całe życie. O tym, że od momentu porodu, już zawsze będzie się martwić o swoje dzieci. Kobiety przecież mają instynkt macierzyństwa, a dla mężczyzn to jest nienaturalne. Muszą uczyć się bycia ojcem i nie każdemu mężczyźnie się to udaje. Bycie rodzicem to praca na pełny etat. Wzloty i upadki. Chwile radości, ale też wyczerpania i zwątpienia.

Ze wspomnień Jaśminy wyłania się obraz nie tylko jej związku, ale także kobiety zaślepionej miłością, która ma złą wizję dobrego związku i prawdziwego uczucia. Autorka nie ocenia i nie osądza Jaśminy, ale w przepiękny sposób opowiada o jej błędach, frustracjach, a potem o niesamowitej rozpaczy po odejściu Konrada. O długiej i trudnej drodze do wybaczenia sobie i byłemu partnerowi. Izabela Skrzypiec – Dagnan wspaniale oddała emocje bohaterki i cudownie opisała piękno beskidzkiej przyrody. Kolejny raz zaczarowała mnie opowiadaną historią, o której nadal myślę, chociaż jej lekturę mam już dawno za sobą. „Długie beskidzkie noce” to bardzo emocjonalna, ale zarazem prawdziwa opowieść o tym, że nic nie jest nam dane na zawsze, że w jednej chwili możemy to stracić, ale gdy damy sobie szansę coś innego możemy zyskać. Trzeba umieć wybaczyć sobie i innym, by być szczęśliwym.


Autorka podsumowuje swoją opowieść myślami Jaśminy: „ To mało spektakularne zakończenie tej bolesnej historii. Może nie do końca satysfakcjonujące. Lubimy kiedy wszystko jest domknięte, wytłumaczone, ostateczne. Ale przeczytałam dziesiątki podobnych historii, które wydarzyły się innym – rzadko kiedy otrzymywali odpowiedź na to wypalające dziurę w sercu pytanie :”dlaczego?" Najczęściej te historie kończą się właśnie tak – mało filmowo, po prostu: życiowo, bez odpowiedzi. Bez konkretnego wytłumaczenia”.

Książkę przeczytałam dzięki uprzejmości Wydawnictwa Zysk i S-ka




Moja ocena:

Data przeczytania: 2022-09-22

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki
Długie beskidzkie noce
Długie beskidzkie noce
Izabela Skrzypiec-Dagnan
8.7/10
Mam inne tempo sklejania się w całość. Wiem, że muszę zrobić to sama. Nikt mnie nie uleczy, jeśli ja sama siebie nie uzdrowię. Nawet po najdłuższej nocy nadchodzi wreszcie świt. Późną jesienią Ja...
Komentarze
@kuklinska.joanna
@kuklinska.joanna · 8 dni temu
Fenomenalna recenzja Halinko👏👌
Niesamowita książka ❤️
× 3
@gala26
@gala26 · 8 dni temu
Dziękuję Asiunia serdecznie. Mało dziś tak pięknie napisanych książek ❤️❤️❤️
× 1
Długie beskidzkie noce
Długie beskidzkie noce
Izabela Skrzypiec-Dagnan
8.7/10
Mam inne tempo sklejania się w całość. Wiem, że muszę zrobić to sama. Nikt mnie nie uleczy, jeśli ja sama siebie nie uzdrowię. Nawet po najdłuższej nocy nadchodzi wreszcie świt. Późną jesienią Ja...

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki

Zobacz inne recenzje

"Jak odnaleźć w sobie moc, kiedy czujesz się jak roztrzaskane lustro?" Izabela Skrzypiec-Dagnan w swojej książce "Długie beskidzkie noce" przedstawia nam historię o miłości i jej stracie. Można by ...

@read.my.heart @read.my.heart

"Tak mało trzeba nam i dużo tak Żeby szczęśliwym być, drugiemu szczęście dać Wystarczy ciepło rąk, muśnięcie warg Wystarczy, żeby ktoś pokochał nas Żeby szczęśliwym być i szczęście dać Tak mało trzeb...

@kuklinska.joanna @kuklinska.joanna

Pozostałe recenzje @gala26

Postrach
To nie był film

„Ach, chciałbym sobie postrzelać, wiesz, do dziewczyn na ulicy, w biały dzień, teraz. Nie do zwykłych dziewczyn, ale do tych najpiękniejszych, chciałbym patrzeć im w oc...

Recenzja książki Postrach
Caryca
Łzy innych ludzi to tylko woda

„Miłość. Kochać to znaczy znać także ciemne strony drugiej osoby i pragnąć ich. Ty jesteś moją planetą, a ja znam cię całego, nawet bez patrzenia przez teleskop na niebo...

Recenzja książki Caryca

Nowe recenzje

Any Border. Tom II
„Miłość nie zna granic, a prawdziwe szczęście n...
@zaczytana.a...:

„Any Border 2” autorstwa Gabrieli L. Orione, stanowi (jak już pewnie mogliście się domyślić) kontynuację serii o p...

Recenzja książki Any Border. Tom II
Zła kobieta
Zła kobieta
@farmerwitht...:

„ Wiedziała, że nie zaśnie. To takie dziwne, że podobała jej się rozmowa z chłopakiem, którego tak bardzo nie znosiła. ...

Recenzja książki Zła kobieta
Manipulacja @Malwi:

Klaudii Muniak to autorka, która z ogromnym zaangażowaniem, pisze thrillery psychologiczne, w których wątek kryminalny ...

Recenzja książki Manipulacja
O nas Kontakt Pomoc
Polityka prywatności Regulamin
© 2022 nakanapie.pl