{} WYBÓR REDAKCJI {} TYLKO U NAS

Recenzja książki Kamień

Niech pierwszy rzuci kamień ten, kto...

Autor: @MAD_ABOUT_YOU ·{}3 minuty
{} 2020-05-18 {} 3 komentarze {} 18 Polubień
„Czy przyjęłaby pani uchodźców?” takie pytanie usłyszałam jakiś czas temu od przesympatycznego starszego pan, który akurat pastwił się nad moimi trzema nerwami w górnej piątce. I teraz zagwozdka. Odpowiedzieć wg własnego sumienia, czy skłamać i nie dać mu pretekstu do pokazania jak bardzo bolesne może być leczenie kanałowe :).
Odpowiedziałam, że owszem, przyjęłabym rodziny z dziećmi uciekające przed wojną, nawet te niechrześcijańskie. Przyjęłabym samotne matki, bądź sieroty, bo wojna nie jest i nie powinna być dla dzieci. I gdyby kiedykolwiek przyszło mi znaleźć się na ich miejscu, to również chciałabym zostać przyjęta i traktowana jak człowiek. Oczywiście podkreśliłam, że inne kryteria powinny być dla uchodźców ekonomicznych, ale w tym momencie chyba nie miało to dla niego już większego znaczenia. Na szczęście znieczulenie było na tyle mocne, że nie mogłam odczuć jego ewidentnej niechęci co do mojej szczerości.

Tak samo jest z Kamieniem Kuźmińskich. Pokazanie Cyganów/Romów z tej lepszej, ludzkiej strony niekoniecznie będzie poczytane na plus. No bo przecież jak świat światem Cygan to kłamca, złodziej, oszust, brudas i leń.
I przepraszam, że nie używam słowa Rom, ale w tym zdaniu to zabieg celowy, bo Rom nie niesie ze sobą tego negatywnego wydźwięku i jest jak najbardziej poprawny politycznie. A przecież w naszym odczuciu stereotyp Cygana poprawny i sympatyczny nie był, nie jest i jeszcze bardzo długo nie będzie.

"Kamień" to historia poruszająca wiele tematów, czasem nam bliskich, czasem zupełnie nieznanych, historii, którymi żyje cały świat (emigracja), cały kraj (uzdrowiciel z Nowego Sącza), lub tylko lokalna społeczność.
"Kamień" to portrety ludzi wykluczonych, nieakceptowanych, ludzi budzących strach, który bardziej wynika jednak z naszych własnych obaw, leków i nietolerancji.
"Kamień" (w rzeczywistości Maszkowice, cygańska enklawa pod Łąckiem) to w końcu opowieść o miłości rodzicielskiej, która nie zna barier kulturowych i nie cofnie się przed niczym jeśli chodzi o dobro dziecka.

Nie lubię klasyfikować ludzi wg koloru skóry, wyznania, przekonań politycznych, preferencji seksualnych, czy metek w majtkach, ale, może to zabrzmi zbyt górnolotnie, lub zbyt zwyczajnie, wolę podział na dobrych i złych, ewentualnie sympatycznych i niesympatycznych :).
I to jest jedyna skala oceny jaką przyjęłam. I staram się jej trzymać konsekwentnie i najlepiej jak umiem.

Odkąd pamiętam w mojej miejscowości byli Romowie, podobnie jak w okolicznych wsiach, a nawet całym powiecie i województwie. Do klasy chodziłam z Romami, z jednym nawet jakiś czas siedziałam w ławce, moje dzieci też mają w klasach dzieci romskie. Kto ich zna, to wie, że to specyficzna grupa i nie wiem jakbyśmy się starali wtłoczyć ich w ramy społecznego funkcjonowania, to na dłuższą metę jest to niewykonalne (przynajmniej tych żyjących w zamkniętych enklawach na obrzeżach miasteczek i wsi).
Jak dla mnie dużym plusem książki Kuźmińskich jest pokazanie romskiej społeczności od środka. Ich codziennego życia, kultury, języka, zależności rodzinnych i, tego wszystkiego, o czym najczęściej mamy nikłe pojęcie.

Jeśli chodzi o część kryminalną, to Kuźmińscy sprostali zadaniu: bardzo dobry pomysł w dobrym wykonaniu. Choć w porównaniu z pozostałymi częściami, ta jest niestety najsłabsza. Ale nie ukrywam, że w ich książkach najbardziej cenię jednak tę warstwę kulturowo-obyczajową, a ta tutaj nie zawiodła.
I dziękuję im za to, że w końcu mogę poczytać o rejonach, gdzie się wychowałam: w połowie drogi między Nowym Targiem, a Nowym Sączem i które są mi tak bliskie. Dzięki temu wiele wątków i kilku bohaterów mogłam powiązać z prawdziwymi wydarzeniami i osobami. Zresztą trzeba oddać honor autorom, że doskonale umieją wykreować postaci, czy to pierwszo, drugoplanowe, czy choćby epizodyczne.
Każdy z bohaterów ma swoją rolę do odegrania, nie jest tylko tłem dla innych, ale w przemyślany sposób spaja historię.
U Kuźmińskich nie ma przypadkowych postaci oraz zdarzeń. Wszystko jest doskonale przemyślane. Wielowątkowość, która w pewnym momencie może dla wielu wydać się przytłaczająca, w momencie rozwiązania akcji okazuje się taka klarowna, prosta. Wszystkie tropy, ścieżki, poczynania bohaterów spotykają się w jednym wspólnym punkcie.

Polecam kolejny, z dużą dozą humoru, nutką miłości i szczyptą namiętności, kryminał i już nie mogę doczekać się następnej wyprawy z moimi ulubionymi autorami.

Moja ocena:

{}{}{}{}{}{}{}{}{}{}
Data przeczytania: 2017-06-20

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
{}
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki
{}
Kamień
2 wydania
Kamień
Małgorzata Kuźmińska, Michał Kuźmiński
{}7.5/10
Cykl: Anna Serafin, Sebastian Strzygoń, tom 3
Seria: Ślady zbrodni
Trzeci etnokryminał Małgorzaty i Michała Kuźmińskich. W romskiej osadzie na Sądecczyźnie znaleziono martwego chłopczyka o jasnej karnacji i włosach koloru pszenicy. Wkrótce policja odkrywa, że mieszk...
Komentarze
@Sargento_Garcia
@Sargento_Garcia · ponad rok temu
Czytając tę książkę, w kilku miejscach, bardzo mocno się zastanawiałem jak Ty ją odbierzesz. Przypominało mi się nasze spotkanie, rozmowa i książka. W recenzji wymieniłaś chyba wszystkie powody które przychodziły mi do głowy podczas lektury.
{}× 1
@MAD_ABOUT_YOU
@MAD_ABOUT_YOU · ponad rok temu
A wypadek BMW (na krakowskich blachach), o co podpytałam autorów na spotkaniu, jest żywcem wzięty z mojej rodzinnej historii, choć zarzekali się, że nie słyszeli o tym. Nie wierzę ;)), dużo o tym było w lokalnej prasie i mediach, a oni z Krakowa są. Ale niech im będzie :)))
{}× 3
@wasik.adrianna1
@wasik.adrianna1 · około rok temu
Zachęciłaś mnie do przeczytania. Chociaż całkowicie nie znam tych autorów, ale najwyższa pora poznać. Pozdrawiam. :)
{}× 1
@MAD_ABOUT_YOU
@MAD_ABOUT_YOU · około rok temu
Warto. Myślę, że będziesz usatysfakcjonowana lekturą.
{}× 1
@jatymyoni
@jatymyoni · ponad rok temu
Ciekawa recenzja. chyba wreszcie sięgnę po jakąś książkę ty autorów.
{}× 1
@Sargento_Garcia
@Sargento_Garcia · ponad rok temu
Naprawdę cykl wart grzechu.
{}× 2
Kamień
2 wydania
Kamień
Małgorzata Kuźmińska, Michał Kuźmiński
{}7.5/10
Cykl: Anna Serafin, Sebastian Strzygoń, tom 3
Seria: Ślady zbrodni
Trzeci etnokryminał Małgorzaty i Michała Kuźmińskich. W romskiej osadzie na Sądecczyźnie znaleziono martwego chłopczyka o jasnej karnacji i włosach koloru pszenicy. Wkrótce policja odkrywa, że mieszk...

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
{}
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki
{}

Zobacz inne recenzje

Wiecie, co sobie pomyślałem mniej-więcej w połowie lektury, gdy powieść zaczynała mnie już dość jednoznacznie męczyć? Że to by było dużo, dużo lepsze jako film. Że gdyby to od razu sfilmować, to wszy...

BA
@bartoszpusz

Moje trzecie spotkanie z autorami III części cyklu powieści kryminalnej Seria: Ślady zbrodni książki autorstwa Pani Małgorzaty i Michała Kuźmińskich pt. „Kamień ” zapowiada kolejną wędrówkę śladami n...

@Anna30 @Anna30

Pozostałe recenzje @MAD_ABOUT_YOU

Czy Bóg wybaczy siostrze Bernadetcie?
Piekło to inni

Długo przyszło mi czekać na tę książkę, ale było warto, bo reportaż Justyny Kopińskiej to książka ważna, otwierająca oczy na zło i tak bardzo potrzebna w jego demaskowan...

{} Recenzja książki Czy Bóg wybaczy siostrze Bernadetcie?
Namiętna nienawiść
Miernocie mówimy stanowcze nie

Nie mam siły na poważną literaturę. Za dużo mam ostatnio na głowie, żeby chciało mi się jeszcze myśleć. Książka ma teraz dla mnie wymiar jedynie rozrywkowy i odmóżdżając...

{} Recenzja książki Namiętna nienawiść

Nowe recenzje

Testament
Niezawodny duet
@Gosia:

Seria z Joanną Chyłką i Kordianem Oryńskim, to zdecydowanie jedna z najlepszych serii jakie miałam możliwość czytania w...

{} Recenzja książki Testament
Kości niezgody
Aurora
@papierowa_k...:

W ciągu kilku miesięcy Aurora wzięła udział w dwóch weselach - matki i byłego chłopaka, a także w pogrzebie kobiety, kt...

{} Recenzja książki Kości niezgody
Adam Mickiewicz. Bryk bardzo niekonwencjonalny
Bryk to bryk, Mickiewicz to Mickiewicz
@LetMeRead:

Nadejście ery opracowań lektur (tzw. bryków czy ściąg) kojarzę z czasem, gdy kończyłam podstawówkę. Nie były one jeszcz...

{} Recenzja książki Adam Mickiewicz. Bryk bardzo niekonwencjonalny
O nas Kontakt Pomoc
Polityka prywatności Regulamin
© 2021 nakanapie.pl