Recenzja książki Nostalgia anioła

Nostalgia Anioła

@karus96@karus96 · 2011-04-02
Nie mogłam się doczekać aż zacznę czytać tę 'bajkową opowieść o gojeniu duszy, miłości, dorastaniu i śmierci' - jak pisze wydawca na okładce książki. Słyszałam o tej powieści wiele pochlebnych opinii, ale także wiele krytyki. Książka ta od początku bardzo mnie intrygowała, sama fabuła wydała mi się szalenie interesująca - nastoletnia dziewczynka zostaje zgwałcona i zamordowana. Po śmierci opowiada nam wszystko z miejsca, w którym teraz jest - niebo, raj... Jej nowy dom. Rodzina po utracie swej ukochanej Susie, która jest tytułowym aniołem, wspominającym z nostalgią swój krótki żywot, rozsypuje się. Matka dziewczyny wdaje się w romans z człowiekiem, który szuka ciała dziewczyny i próbuje rozwikłać całą sprawę związaną z jej śmiercią; ojciec Susie próbuje uratować rodzinę i jako jedyny dba o pozostałą dwójkę dzieci. Jego żona wkrótce wyjeżdża, zostawiając rodzinę. A to wszystko przez jednego sąsiada, który zabił rodzicom córkę, a rodzeństwu siostrę.

Było to moje pierwsze spotkanie z twórczością Alice Sebold, którą prócz 'Nostalgi Anioła' napisała również 'Szczęściarę' i 'Córeczkę'. Jej styl pisania jest niezwykle lekki, mile odbierany przez czytelnika, łatwy do zrozumienia. Nie ma niepotrzebnych opisów, nie zauważyłam też żadnych innych minusów. Powiem jednak szczerze, że spodziewałam się zupełnie czegoś innego - myślałam, że wszystko będzie napisane bardziej 'krwawo' - sam opis morderstwa, czy poszukiwania zaginionej dziewczyny. Rodzina owszem, przeżyła jej zniknięcie, ale dlaczego w końcu zaprzestali jej szukać? Tak jakby im nie zależało, jakby nie dawali sobie tej małej iskierki, ze gdzieś tam, Susie jeszcze żyje. Nie. Oni się z miejsca poddali.

Wątek nastoletniej miłości pomiędzy Susie a Ray'em był dla mnie urzekającym mistrzostwem! Mimo, że byli tak młodzi, naprawdę się kochali. Ten moment, gdy Susie ponownie jest na ziemi, w ciele swej koleżanki, i może porozmawiać, pocałować, dotknąć Ray'a jest naprawdę fantastyczny. Pokazuje ich prawdziwe cierpienie, pustkę po swej stracie. Mistrzostwo.

Jestem naprawdę pełna podziwu, i chylę czoło przed autorką - gdy była nastolatką, padła ofiarą gwałtu. I tu, w tej książce, na podstawie swoich przeżyć opisała całą sytuację, gdy Susie jest gwałcona, a potem zostaje zabita przez wyrodnego sąsiada. Nie wiem, czy ja bym się zdobyła na coś takiego. Powrót do bolesnych przeżyć nigdy nie jest miły, zwłaszcza do takich traumatycznych, jak ta.

Podsumowując: jeżeli macie ochotę na coś innego, ciekawego do poczytania, gdy jesteście gotowi uronić parę łez i zapłakać nad książką - przeczytajcie 'Nostalgię Anioła'.
Książka Nostalgia anioła
5 wydań
Nostalgia anioła
Alice Sebold
{}8.2/10
Debiut powieściowy młodej amerykańskiej pisarki, który zdominował światowe listy bestsellerów na wiele miesięcy, bijąc na głowę dzieła największych sław literatury. Błyskotliwa, wzbudzająca ogromne em...
Komentarze

Zobacz także

Każdy z nas przeczytał w życiu kilka książek, które zachowały się w pamięci tak głęboko, że gdy przypominamy je sobie po latach, wracają przeżyte podczas lektury emocje. Zapytani o nie, powiemy coś wi...

"W szkalnej kuli na biurku mojego taty mieszkał pingwin [...] Pingwin jest tam sam, myślałam, i martwiłam się o niego. Kiedy powiedziałam o tym tacie, stwierdził: «Nie martw się, Susie; ma miłe życie....

Pozostałe recenzje @karus96

Książka Przepowiednia

Uwielbiam serię 'Dom Nocy' oraz wszelaką twórczość autorek tego cyklu - P.C. i Kristin Cast. Gdy tylko weszłam do księga...

Książka Czarna godzina

Serią Lauren Brooke zainteresowałam się już dobre cztery, pięć lat temu. Miałam wtedy nie więcej niż jedenaście lat i pr...

Nowe recenzje

Książka Namaluj mi słońce

"Namaluj mi słońce" Gabrieli Gargaś to powieść, na którą miałam ochotę od dawna, ale niestety trudno było ją zdobyć. Ty...

Książka Wyrwa

Maciek i Janina przez wiele lat byli szczęśliwym małżeństwem. Realizowali się zawodowo i doczekali dwóch córeczek. Wszy...

Książka Grząska ziemia

Książka "Grząska ziemia" to moje pierwsze spotkanie z Ann Cleeves. Nie miałam do czynienia wcześniej z jej twórczością....

{}