Zapomniany recenzja

Nowa odsłona Bednarka

Autor: @zaczytanaangie ·2 minuty
2022-05-24
Skomentuj
3 Polubienia
Ocenianie książek ulubionych autorów sprawia mi pewną trudność. Chodzi o to, że przy którejś kolejnej brakuje mi słów, którymi mogłabym ją chwalić, bo ileż można pisać w kółko to samo. Dlatego właśnie tak cenię Adriana Bednarka, bo wciąż za jego najlepsze dzieła uważam serię z Kubą Sobańskim, więc mogę za każdym razem wyjaśniać, dlaczego była ona lepsza od tej właśnie czytanej.
Mam wrażenie, że "Zapomniany" to zupełnie nowy rozdział w pisarskiej karierze Bednarka. Napisać, że to mocna rzecz, to nic nie napisać. Ja zostałam doprowadzona do granic mojej czytelniczej wytrzymałości, a wiecie przecież, że flaki na ścianie czy robale wychodzące z ciał są mi niestraszne. Adrian słynie z tego, że potrafi przeniknąć umysły wszelkiej maści psycholi i przelać wrażenia na papier w niezwykle sugestywny sposób.
Temat zaginięć ma ostatnio wzięcie, ale z pewnością nikt nie podejmie go tak niekonwencjonalnie. Akcja sięga aż 2005 roku, bo to właśnie wtedy Patryk Kamiński był widziany po raz ostatni. Możemy się dowiedzieć jak wyglądało jego życie tuż przed zamknięciem w piwnicy, w której spędził swoją młodość. Nie muszę nikomu tłumaczyć jak ogromnym szokiem było dla niego zderzenie z rzeczywistością, z którą my oswajaliśmy się stopniowo. Przemiany społeczne to jedno, ale postęp technologiczny stworzył zupełnie nowy, wirtualny świat. Życie rodziny i bliskich znajomych Patryka także zmieniło się nie do poznania, po powrocie nie mógł do końca liczyć na ich pomoc. Jego przewodniczką została młoda i ambitna youtuberka, która w jednym ze swoich odcinków opowiedziała o zaginięciu Patryka.
Autor świetnie skonstruował tę powieść. Mieszanie perspektyw czasowych, tej przed i tej po, do tego dwa rodzaje narracji - ta bardziej wstrząsająca pierwszoosobowa, poprzez którą mierzymy się z przeżyciami Patryka, a te są naprawdę bardzo mocne, momentami jest obrzydliwe do granic możliwości, i ta trzecioosobowa umożliwiająca nam śledzenie losów pozostałych bohaterów i wydarzeń, w których Kamiński nie uczestniczy. To pozwala budować i rozładowywać napięcie w odpowiednich chwilach.
Muszę bić się po łapach, by nie zacząć pisać o drugim głównym wątku tej historii, który był poprowadzony po mistrzowsku, ale o co w nim dokładnie chodzi, musicie przekonać się sami. Dla mnie był ciekawszy od tego, który stanowił podstawę całej powieści.
"Zapomniany" to kolejny znakomity thriller w dorobku Adriana Bednarka. Autor przetestował nim moją wytrzymałość na czytanie wyjątkowo obrazowych opisów przeżyć człowieka na granicy obłędu. Całość wydaje mi się być trochę za bardzo naciągana jak na nasze realia, ale przecież nikt nie mówił, że fikcja musi być w stu procentach prawdopodobna.
Moje 8/10.

Moja ocena:

Data przeczytania: 2022-04-25
× 3 Polub, jeżeli recenzja Ci się spodobała!

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki
Zapomniany
Zapomniany
Adrian Bednarek
8.4/10
Cykl: Zapomniany, tom 1

Rok 2005. Patryk i Jędrek to dwóch osiemnastoletnich kumpli, którzy w wolne dni podróżują po Polsce i podają się za poszukiwaczy talentów z branży rozrywkowej. Zagadują młode, naiwne dziewczyny, a po...

Komentarze
Zapomniany
Zapomniany
Adrian Bednarek
8.4/10
Cykl: Zapomniany, tom 1
Rok 2005. Patryk i Jędrek to dwóch osiemnastoletnich kumpli, którzy w wolne dni podróżują po Polsce i podają się za poszukiwaczy talentów z branży rozrywkowej. Zagadują młode, naiwne dziewczyny, a po...

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki

Zobacz inne recenzje

„Zapomniany” to thriller psychologiczny autorstwa Adriana Bednarka. Książka zawiera dwie linie czasowe: rok 2005 i 2015. W roku 2005 dwaj osiemnastoletni przyjaciele – Patryk i Jędrek – oszukują m...

@u2003 @u2003

„Czas znów płynął inaczej. Zmienił się z niekończącej się linii prostej w odcinek, na końcu którego widać przerażającą śmierć”. Chyba każdy z nas w swoim życiu zrobił coś, czego żałuje. Jedną głupią...

@jasminowaksiazka @jasminowaksiazka

Pozostałe recenzje @zaczytanaangie

Robaki w ścianie
Debiut z potencjałem

Tegoroczny urodzaj debiutów nie ma końca. Kilka już mnie zachwyciło, żaden nie rozczarował, więc liczę na to, że ta passa będzie się utrzymywać. Lubię mieć podczas lektu...

Recenzja książki Robaki w ścianie
Tyle groźnych miejsc
Genialna

Od kilku lat naprawdę rzadko sięgam po książki zagranicznych autorów. W zeszłym roku jednak dwie pisarki skradły totalnie moje mroczne serce i jedną z nich była Stacy Wi...

Recenzja książki Tyle groźnych miejsc

Nowe recenzje

Krwawe przeznaczenie
Smoki, smoki, więcej smoków!
@maitiri_boo...:

„Smocze kryształy: Krwawe przeznaczenie” to kontynuacja jedynej w swoim rodzaju serii Joanny Karyś, która już od pierws...

Recenzja książki Krwawe przeznaczenie
Dni krwi i światła gwiazd
Kontynuacja lepsza od pierwszego tomu!
@Radosna:

Na początku tego roku Laini Taylor zachwyciła mnie swoją książką pt. ,,Córka dymu i kości". Historią napisaną ponad 12 ...

Recenzja książki Dni krwi i światła gwiazd
Uniwersum Metro 2033. Paryż: Lewy Brzeg
Przeszywająca postapokaliptyczna wizja!
@Z_fascynacj...:

Życie pod ziemią, w ciemności, rozmaite odmiany mutacji u dzieci, bezprawie i karygodne traktowanie kobiet oraz dziewcz...

Recenzja książki Uniwersum Metro 2033. Paryż: Lewy Brzeg
© 2007 - 2024 nakanapie.pl