Droga rzadziej przemierzana recenzja

Nowe spojrzenie na psychologię

Autor: @aniabruchal89 ·3 minuty
2021-08-22
2 komentarze
3 Polubienia


Życie jest trudne. Jest to, wielka prawda, jedna z największych prawd.
Jest to wielka prawda, bo kiedy już ją dostrzeżemy,
możemy wyjść poza nią”.

Scott Peck




M. Scott Peck psychiatra, który sam stwierdza, że miał różne związki i romanse pozamałżeńskie, a jego relacja z dziećmi był zawsze co najmniej zła, pisze dzieło, które od 20 lat podbija listy bestsellerów. Ponad 20 milionów sprzedanych egzemplarzy dzieła o rozwoju duchowym na całym świecie, zachęca coraz młodszych odbiorców do zapoznania się z niewątpliwie mocnym tytułem, jakim jest Droga rzadziej przemierzana.




Rzadko w rozwoju nauki, jaką jest psychiatria, łączono psychikę ludzka z Bogiem i jego wpływem na nasze życie. Jednakowo Wiliam Tuke uważany za ojca tej dziedziny nie uważał, że wartościowe życie bez problemów psychicznych może mieć jakikolwiek związek z cytatami z Biblii, a już na pewno Zygmunt Freud w swych teoriach na temat miłości, ego oraz alter ego nie poważyłby się na napisanie pracy podobnej do tej, którą wydał Pan Scott. Szczęśliwe życie oraz seksualność człowieka od wieku XIX była traktowana jako pojęcie czysto psychologiczne z domieszką psychiatrii, która miała niwelować problemy pochodzące z naszego wnętrza. Zapewne w czasach kiedy terapia dopiero wchodziła do obiegu, a o rozwoju duchowym nawet nie było mowy, twórcy terapii moralnej pozbawiliby Pana Scotta prawa do wykonywania zawodu.


Nawet dziś rzadko kiedy łączy się rozwój duchowy i pomoc psychiatryczno – psychologiczną z boskim pierwiastkiem. Wiedząc jednak o tym, że ludzie od zawsze poszukują ukojenia autor pozycji,Droga rzadziej przemierzana wyszedł im naprzeciw fantastyczną publikacją, wywołującą kontrowersję wśród czytelników.


Pisarz, który jest jednocześnie psychiatrą, neurologiem skupia się nie tylko na tym jak łącząc religie i psychikę odkryć wartość swojego pobytu na ziemi, ale również skupia się na aspekcie umysłowo duchowym miłości. Po kontrowersyjnych opiniach najsławniejszych terapeutów mamy w końcu kogoś, kto nie traktuje człowieka, tylko jako jednostkę czysto fizyczną i seksualną, mamy kogoś, kto daje nam wybór, aby wyjść poza teorie Wunda i bełkoty Freuda.


Pozycja Pana Scotta stawia tezę, że psychologia i religia uzupełniają się, a ich połączenie sprawia, że rozwój duchowy i praca nad swoim życiem nabiera nowej jakości i jest o wiele bardziej wartościowa. Książka porusza takie tematy jak samodyscyplina, samokontrola, branie odpowiedzialności za swoje życie, moralność, przyjaźń, rolę Boga w przeżywaniu każdego dnia, o prawdzie i życiu w niej. Autor przedstawia nam również nowe podejście do tematu miłości, która według niego nie jest tylko popędem zmysłów i zaspokojeniem żądz cielesnych, ale jest ona naszą decyzją, która obejmuje przede wszystkim aspekt miłości duchowej i umysłowej w każdej relacji, którą budujemy.


Przyznam, że publikacja Pana Scotta niezwykle mnie wciągnęła. Nigdy nie interesowałam się samorozwojem, ze względu na klasyczny psychologiczny bełkot oparty na nauczaniu XIX psychologów i psychiatrów. Dzieło pisarza może wywoływać ambiwalentne uczucia, ponieważ jest ono mocno osadzone w korzeniach duchowości, Boga, religii, co nie każdemu może się podobać. Trzeba jednak przyznać, że im bardziej człowiek próbuje radzić sobie ze wszystkim sam, odtrącając pierwiastek duchowy, naszego istnienia tym jest gorzej. Ja jako osoba wierząca jestem tą pozycją oczarowana. Myślę, że jest to jedna z tych książek, która czytana na różnym etapie naszego życia za każdym razem wprowadza do niego coś nowego. Bezsprzecznie dzieło to zachęciło mnie do sięgnięcia po inne prace autora, które moim zdaniem są równie wartościowe.


Niewątpliwie jest to publikacja, która moim zdaniem powinna znaleźć się na półce każdego, kto interesuje się rozwojem duchowym. Pozycja napisana z punktu widzenia połączenia psychiatrii i religii z całą pewnością dopełnia wszystkie inne publikacje w tym temacie wydane do tej pory. Myślę również, że osoby wierzące znajdą w tej książce duchowe schronienie z punktu widzenia terapii umysłu. Pan Scott w fantastyczny sposób przechodzi z XIX wiecznych teorii czysto nastawionych na pracę z psychiką na poziom połączenia nauki i religii co niewątpliwie zachęca do pracy nad sobą większą liczbę osób. Zachęcam do zapoznania się z lekturą nowej psychologii oraz własnej oceny. Jestem, jednak pewna, że się nie zawiedziecie.

Moja ocena:

× 3 Polub, jeżeli recenzja Ci się spodobała!

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki
Droga rzadziej przemierzana
4 wydania
Droga rzadziej przemierzana
Morgan Scott Peck
8.5/10

"Droga rzadziej przemierzana" od czasu pierwszego wydania przed trzydziestu pięciu laty wciąż zajmuje czołowe miejsca na prestiżowych listach bestsellerów; jest najbardziej poczytną książką o rozwoju ...

Komentarze
@jatymyoni
@jatymyoni · ponad 2 lata temu
Interesująca recenzja i ciekawa książka. Podobne podejście do życia duchowego, jak u Frankla.
@Vernau
@Vernau · ponad 2 lata temu
Bardzo ciekawa recenzja 😊
Droga rzadziej przemierzana
4 wydania
Droga rzadziej przemierzana
Morgan Scott Peck
8.5/10
"Droga rzadziej przemierzana" od czasu pierwszego wydania przed trzydziestu pięciu laty wciąż zajmuje czołowe miejsca na prestiżowych listach bestsellerów; jest najbardziej poczytną książką o rozwoju ...

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki

Zobacz inne recenzje

Zawsze byłam uprzedzona do książek filozoficzno-duchowych. Dla mnie każda była identyczna, niczym szczególnie się nie wyróżniały. Książka M. Scotta Peck posiada miano tej wyjątkowej, która zmienia s...

@HEBVI @HEBVI

Przede wszystkim to ja się niezmiernie cieszę, że „Droga rzadziej przemierzana” dostała ponownie nowe życie i została przez wydawnictwo Zysk odświeżona i tym samym przypomniana wszystkim czytelnikom....

@spirit87 @spirit87

Pozostałe recenzje @aniabruchal89

Klucz do Helheimu
Wielki lud i mroczne tajemnice

„Co by było, gdyby wpuścić Normanów do królestwa niebieskiego? Zaczepialibyście święte dziewice nieprzystojną mową, podnosilibyście wojenny zgiełk przeciw serafinom i ...

Recenzja książki Klucz do Helheimu
Średniowieczna Europa
Głód i brud?

„Nigdy nic się nie zmienia. Jeden system jest równie dobry, jak drugi. Średniowiecze nie jest epoką. Średniowiecze to nazwa ludzkiej natury”. Juli Z...

Recenzja książki Średniowieczna Europa

Nowe recenzje

Niegodziwość ojców
Niegodziwość ojców
@Aga_M_B:

Minęło ponad dziesięć lat (tom 5. wyd. polskie 2013 r.), gdy ostatni raz mogliśmy poczytać o Rebece Martinsson, prawnic...

Recenzja książki Niegodziwość ojców
Ptasznik
NA TROPIE ZŁA
@renata.chico1:

28 lutego premierę będzie miała nowa powieść Marka Stelara „Ptasznik”. Stelar to jeden z tych autorów, którzy mają st...

Recenzja książki Ptasznik
Czarna chmura
Dawno,dawno temu, gdu naukowcy rządzili światem.
@janusz.szew...:

Wznowienia klasycznych książek SF są niemal zawsze źródłem dodatkowych problemów dla czytelniczek i czytelników, które ...

Recenzja książki Czarna chmura
© 2007 - 2024 nakanapie.pl