Recenzja książki Baśń o wężowym sercu

NUŻE, W GALICYJĘ!

Autor: @Fredkowski ·2 minuty
2021-08-30 5 komentarzy 28 Polubień
Powiadają, że ten Rak to taki nasz Tarantino. Bo nieszczęsny chłoptaś idzie w bój z ciemiężcą, jak Django. No i w sumie na tym podobieństwa z Tarantino się kończą. Wierzyć tym, co powiadają raczej więc nie można. "Baśń o wężowym sercu" to perełka sama dla siebie, nie podobna do innych rzeczy, z własnym indywiduum, co sobie bardzo w książkach cenię. Wszelkie próby stawiania jej obok znanych nazwisk i tytułów są nierozważne, bo tylko wprowadzają zamęt. Na szczęście wiedziałem o tym i nie napalałem się, że dostanę coś w stylu wujka Quentina i wiecie co, koledzy/koleżanki? Zostałem za to sowicie wynagrodzony.

Radek Rak wsiąkł w świat opowiadanej przez siebie historii i pozwala nam zrobić to samo. Wszystko, każde zdanie zostało napisane z pasją i zaangażowaniem. Język powieści doskonale współgra z jej treścią, stanowiąc jednolitą całość. Czyta się to przewspaniale. To dzieło sztuki, ta książka. Ma własną duszę. Autor mówi o poważnych rzeczach, ale robi to w tak lekki sposób, że mi aż szczena opadła. Lekki oczywiście nie znaczy, że banalny. Zdania są perfekcyjne, bez nadmiaru poetyzowania, ale piękne zarazem. Ironiczny humor wpleciony w narrację również nadaje wszystkiemu lekkości. W rezultacie wchodzimy w tą dziewiętnastowieczną Galicję i jesteśmy tam na sto procent. Nic nie dzieje się na skróty, nic nas nie omija. Ani uśmiech dziewki w karczmie, ani choćby powiew powietrza w izbie u pustelnicy Sławy.

Elementy fantastyczne, a jest ich sporo, to również majstersztyk. Niczego nie udają. Są tak naturalne, że przypominają nasz własny sen, a nie wymysł jakiegoś tam weterynarza z Krakowa, o którym jeszcze przed chwilą nikt nic nie słyszał. Niestety Rak czasami przesadza z fantastyką i ma to wpływ na odbiór powieści. Jest tego po prostu trochę za dużo i po pewnym czasie czuje się przesyt. Niemniej jeśli połączyć to z wydarzeniami rangi historycznej, mamy iście wyborną wariację literacką. Ale okoliczności powstania chłopskiego pod wodzą Jakuba Szeli w tym wypadku to raczej tylko pewien pretekst, bo Radek Rak tak naprawdę chciał nam opowiedzieć o tych wszystkich młodych chłopcach i dziewczętach, którym w życie wtargnął chamski los i trzeba walczyć o swoje. Jest to wszystko bardzo uniwersalne. Do tego z klimatem, bo zatopione po sam czubek w starych dobrych zabobonach i wiejskiej fantastyce, której wyrafinowania, mimo przesytu, śmiało mógłby pozazdrościć Andrzej Sapkowski. Dziewięć gwiazdeczek, inaczej mówiąc.

Moja ocena:

Data przeczytania: 2021-08-30

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki
Baśń o wężowym sercu
Baśń o wężowym sercu
Radek Rak
8.1/10
Seria: Kontrapunkty
Baśń jest próbą stworzenia na nowo mitologii Galicji. Nie jest powieścią historyczną, i choć napisana z dużym szacunkiem dla ówczesnych realiów społecznych, obyczajowych i politycznych, to zawieszona ...
Komentarze
@LetMeRead
@LetMeRead · ponad rok temu
Elegancka recenzja.
× 7
@Fredkowski
@Fredkowski · ponad rok temu


× 4
@almos
@almos · ponad rok temu
Piękna recenzja, ale fantastyką mi nie po drodze...
× 4
@Fredkowski
@Fredkowski · ponad rok temu
No tu jest jej od cholery. Jak komuś nie po drodze, to może czuć rozczarowanie.
× 4
@mikakeMonika
@mikakeMonika · ponad rok temu
No i szczena mi opadła, tak spodobała mi się Twoja recenzja. Pozostaje tylko jedno - muszę przeczytać.
× 2
@Fredkowski
@Fredkowski · ponad rok temu
🙂
@jatymyoni
@jatymyoni · ponad rok temu
Świetna recenzja i wspaniała książka. Ponieważ mój Mąż jest z okolic Tarnowa, mnie też ujęło dokładne umieszczenie geograficzne i historyczne tej powieści.
× 1
@Aleks-a
@Aleks-a · ponad rok temu
Pięknie! Brawo!
× 1
Baśń o wężowym sercu
Baśń o wężowym sercu
Radek Rak
8.1/10
Seria: Kontrapunkty
Baśń jest próbą stworzenia na nowo mitologii Galicji. Nie jest powieścią historyczną, i choć napisana z dużym szacunkiem dla ówczesnych realiów społecznych, obyczajowych i politycznych, to zawieszona ...

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki

Zobacz inne recenzje

Rozumiem zachwyt nad tą książką. Zachwyca język, którego już nie ma: wszystkie „minęło mało wiele czasu” czy „rozchwierutane cienie” „wyradzające się w przedziwne kształty” w „wieczornej śreżodze” ...

@Leeloo @Leeloo

Są takie miejsca, z których majestat bije na kilometr. Są też takie osoby, od których wręcz emanuje doświadczenie życiowe. Istnieją również takie książki, które, ma się wrażenie, reprezentują ...

@snaky_reads @snaky_reads

Pozostałe recenzje @Fredkowski

Między bukami echa mają gęstość krwi
GULASZ Z AMBICJAMI

Dochodzi do zaginięcia. Sprawa elektryzuje małą społeczność i przez to wychodzą na wierzch różne grzybki. Niektóre z nich okazują się trujące... Ta powieść to wielowątko...

Recenzja książki Między bukami echa mają gęstość krwi
Czerwony świt
CIĄG DALSZY NASTĄPI

No więc nadszedł w końcu Czerwony świt. Trzeci tom serii z Niną Warwiłow, która wyszła spod pióra Jędrzeja Pasierskiego pod okiem fachowców z wydawnictwa Czarne. Choć Cz...

Recenzja książki Czerwony świt

Nowe recenzje

Lektor
Literatura najwyższej próby
@almos:

Ta historia romansu młodego chłopaka i dojrzałej kobiety dziejąca się w powojennych Niemczech jest literaturą najwyższe...

Recenzja książki Lektor
Jacob
Recenzja Patronacka
@grazyna.pod...:

Jedna zła decyzja, może sprawić, że całe Twoje dotychczasowe życie legnie w gruzach. Tego doświadczyła Avery. Jej życie...

Recenzja książki Jacob
In nomine mortis
Średniowiecze, mnisi i mordy
@Meszuge:

W dniu świętego Kwiryna, Roku Pańskiego 1348, po raz pierwszy w życiu ujrzałem wymarzone miasto Paryż. I przeraził mnie...

Recenzja książki In nomine mortis
O nas Kontakt Pomoc
Polityka prywatności Regulamin
© 2022 nakanapie.pl