Recenzja książki Kot Bob i ja. Jak kocur i człowiek znaleźli szczęście na ulicy

O człowieku, którego uratował kot

@Mollinka_90 @Mollinka_90 · 2019-11-19
 BARDZO DOBRA KSIĄŻKA OPARTA NA FAKTACH! NIEZWYKŁA PRZYJAŹŃ KOTA I CZŁOWIEKA!
 
 Uzależnienie od narkotyków to ciężki temat, z którym nie lubię spotykać się w literaturze ani w filmie, szczególnie po obejrzeniu "Requiem dla snu". Jednak kot Bob zaintrygował mnie do tego stopnia, że przemogłam swoje uprzedzenia i sięgnęłam po zapis walki o powrót do normalnego życia, jaką stoczył James Bowen z pomocą niezwykłego czworonożnego przyjaciela. 
 
 James Bowen spędził dzieciństwo na licznych przeprowadzkach, wychowywał się w rozbitej rodzinie. Brak własnego miejsca, trudności w zawieraniu przyjaźni sprawiły, że zafascynowany muzyką rockową chłopak, wpadł w złe towarzystwo i uzależnił się od narkotyków. By wyjść na prostą, James decyduje się rozpocząć kurację i zamieszkać w mieszkaniu oferowanym przez opiekę społeczną. To właśnie w skromnym bloku na jednej z wycieraczek pewnego dnia odnajdzie swego najlepszego przyjaciela. 
 
 Rudy wychudzony kocur wyglądający jak siedem nieszczęść to nie problem Jamesa, który sam jest chodzącym problemem dla samego siebie. Tak James usiłuje sobie wytłumaczyć fascynację zwierzęciem, które w końcu zabiera do swojego domu. Zabiera kocura do weterynarza, dzieli się z nim z trudem zdobytym dochodem ulicznego grajka, wreszcie nadaje mu imię Bob. I kiedy wyleczony i podkarmiony kociak może już opuścić mieszkanie i życie Jamesa, okazuje się, że obydwaj tego nie chcą. Mimo, że odpowiedzialność za drugą istotę jest zadaniem, które może przerosnąć powracającego do normalnego życia chłopaka, Bob jest jego kotwicą, nadzieją i przyjacielem.
 
 "Kot Bob i ja" to piękna opowieść, nie brak w niej goryczy, serce się kraje na myśl o przepędzanym ulicznym grajku, pomówieniom, którymi raczono Jamesa, kiedy podjął się uczciwej pracy roznosiciela gazet. Jednak serce raduje się na myśl, o tym, jak zwykły-niezwykły kot ubarwił monotonne życie londyńskich stacji metra i jaką karierę zrobił. Losy Boba można na bieżąco śledzić w internecie, a kolejne dni wciąż piszą nowe rozdziały jego historii. 
Ocena @Mollinka_90:
{}{}{}{}{}{}{}{}{}{}
{}× 6
{}
Polub, jeżeli recenzja Ci się spodobała!
Książka Kot Bob i ja. Jak kocur i człowiek znaleźli szczęście na ulicy
Kot Bob i ja. Jak kocur i człowiek znaleźli szczęście na ulicy
James Bowen
{}8.8/10
Cykl: Kot Bob, tom 1
Najbardziej poruszająca opowieść ostatnich lat, teraz również na ekranach kin: prawdziwa historia niezwykłego kocura i zagubionego człowieka, który odzyskał dzięki niemu nadzieję na szczęście… Pewnego...
Komentarze

Pozostałe recenzje

„Pozostajesz na zawsze odpowiedzialny za to, co oswoiłeś.” James Bowen to uliczny muzyk, który nie miał zbyt kolorowego życia. Właściwie, sam do tego doprowadził. Alkohol i narkotyki potrafią człowiek...

@Shetani @Shetani

Kiedy ta książka do mnie trafiła byłam nieco rozdarta. Z jednej strony byłam strasznie ciekawa co też ten kocur ma takiego w sobie, dlaczego ta książka stała się bestsellerem, a z drugiej zastanawiał...

@MartaAnia @MartaAnia

Inne recenzje @Mollinka_90

Książka Wciąż czekam

"Wciąż czekam" to solidna powieść obyczajowa, której akcja dzieje się po zakończeniu I wojny światowej. Śledzimy losy ...

Książka Złota skóra

Do tej pory Carlę Montero znałam z powieści, której akcja toczyła się w czasach współczesnych. "Złota skóra" przenosi ...

Nowe recenzje

Książka Oliwkowy szlak

Nie zaznajomiłam się z książkami Carol Drinkwater poczynając od opisu jej oliwkowej farmy. Ta pozycja jest moim pierws...

Książka Ostatni oddech

Kocham ser... jego zapach smak... kocham go w każdym wydaniu. Ale czy można połączyć kryminał z serem... jak się chce m...

Książka Perły rzucone przed damy

„ Starość nie radość , młodość nie wieczność „ Starość się Panu Bogu nie udała – bardzo często takie słowa słyszy si...

{}