Odmęt recenzja

Odmęt

Autor: @recenzja_na_tacy ·2 minuty
2021-04-12
Skomentuj
2 Polubienia
Jacek Łukawski swój kryminalny debiut osadził w Chęcinach. Prowincjonalnym miasteczku, jak to zwykle bywa w przypadku kryminałów, spowitym aurą tajemnicy i mroku. Jeśli jednak sądzicie, że Autor powielił jakiekolwiek schematy to jesteście w błędzie. „Odmęt” to kryminał bardzo przemyślany, doskonale skonstruowany, opierający się na rzetelnym researchu i nie waham się użyć tego określenia – inny niż wszystkie.

Damian Wolczuk, główny bohater powieści, miał zdecydowanie zły dzień. Przegrał w sądzie sprawę o zniesławienie, stracił pracę i nakrył partnerkę na zdradzie. Postanowił uciec z Warszawy i spróbować szczęścia w Krakowie. Niestety, nie jest mu dane tam dotrzeć. Rozbija samochód w okolicach Chęcin. Z pomocą przychodzi mu Alicja, przypadkowo przejeżdżająca obok kobieta, która zapewnia mu nocleg w chęcińskim klasztorze. Wkrótce okazuje się, że zbiegły z miejsca wypadku sprawca kolizji oraz jego współpasażerowie nie żyją...

Zachwycił mnie sposób w jaki Autor ukazał Chęciny. Jak genialnie oddał ich małomiasteczkowy klimat, duszną atmosferą, tę specyficzną mentalność mieszkańców, którzy znają się od pokoleń i którym wydaje się że wszystko o sobie wiedzą. Łukawski wykorzystał nie tylko architekturę miasta; Klasztor Franciszkanów, Kościół Św. Ducha, chęciński rynek, Synagogę, ale także jego historię. Zarówno tę prawdziwą, sięgającą średniowiecza jak i tę utrwaloną w miejskich legendach. Wszystko to w sposób fenomenalny wpasował w stworzoną przez siebie fikcję literacką. Opisy są barwne, bardzo obrazowe, plastyczne, realistyczne i oddziałują na wyobraźnię czytelnika. Nie trzeba tam być, aby poczuć klimat i spowijającą miasto aurę, aby oczami wyobraźni zobaczyć utrwalone słowem miejsca. Autor nie ograniczył się tylko do opisu samych Chęcin, utrwalił także ich okolice. Finał powieści osadził w równie malowniczej za dnia, a nocą budzącej grozę miejscowości Miedzianka. Jestem oczarowana i zanim zacznę nadużywać słowa genialny i jego synonimów przejdę do wątku kryminalnego, choć tu też będę musiała się hamować.

Mrok, niesamowita aura tajemnicy i napięcie towarzyszą czytelnikowi stale. Miejsce i czas poszczególnych zdarzeń zostały bardzo dobrze przemyślane i opisane tak, aby dodatkowo potęgować nastrój grozy. Fabuła powieści jest dopracowana w najdrobniejszym szczególe. Wszystko tu jest celowe. Akcja jest dynamiczna. Śledztwo zawiłe, bowiem ofiar stale przybywa.

Kreacja postaci to zdecydowanie jest to, co wyróżnia Jacka Łukawskiego spośród wszystkich znanych mi kryminalnych twórców. Jego bohaterowie są wyraziści, barwni, niejednoznaczni, każdy z nich ma jakąś ciemną stronę, głęboko skrywaną przed światem tajemnicę. Wszyscy, bez wyjątku. To jednak jeszcze nic. Wskażcie mi bowiem Autora, który potrafi sprawić, że każda z postaci której poświęcił więcej niż trzy zdania tekstu z miejsca staje się podejrzanym. Ja do tej pory takiego nie znałam.

Łukawski do samego końca, bardzo umiejętnie, wodzi czytelnika za nos. Mnoży wątki, myli tropy, wszystko jednak z umiarem i wyczuciem. Nie odnosi się wrażenia niepotrzebnego chaosu czy przesytu.

Finał tej historii zaskakuje, jest absolutnie nieprzewidywalny. Co więcej, miałam wrażenie, że mordercą mógł być ktoś zupełnie inny i ja bym w to, bez mrugnięcia okiem, uwierzyła.

Absolutnie fenomenalna, świetnie napisana, niesamowita podróż do konkretnych miejsc, mniej i bardziej odległych czasów, a także w głąb ludzkiego umysłu. Zachwyt, szczery zachwyt. Zdecydowanie niedoceniana pozycja.

Moja ocena:

Data przeczytania: 2021-04-11
× 2 Polub, jeżeli recenzja Ci się spodobała!

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki
Odmęt
Odmęt
Jacek Łukawski
7.7/10
Cykl: Krąg Painera, tom 1

Dziennikarz Damian Wolczuk ma ogromnego pecha. Jego życie prywatne wali się w gruzy, później traci pracę i przegrywa proces o zniesławienie. W poszukiwaniu drugiej szansy rusza więc do Krakowa, gdzie...

Komentarze
Odmęt
Odmęt
Jacek Łukawski
7.7/10
Cykl: Krąg Painera, tom 1
Dziennikarz Damian Wolczuk ma ogromnego pecha. Jego życie prywatne wali się w gruzy, później traci pracę i przegrywa proces o zniesławienie. W poszukiwaniu drugiej szansy rusza więc do Krakowa, gdzie...

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki

Zobacz inne recenzje

Moim postanowieniem noworocznym z 2022r. było zacząć czytać ksiązki autorów, których do tej pory nie czytałam, należy do nich m.in. Jacek Łukawski. Trochę czasu minęło i przyszedł czas na "Odmęt". Za...

@justyna1domanska @justyna1domanska

Zło rodzi się w ciszy. Nie zna dnia i godziny. Przychodzi niespodziewanie, burząc wszystko to, co zostało uporządkowane. Łamie wszelkie zasady, nie uznaje konwenansów. Zło czai się wszędzie nawet w n...

@Zaczytane_koty @Zaczytane_koty

Pozostałe recenzje @recenzja_na_tacy

Ciąg zbieżny
Ciąg zbieżny

"Wyrzucanie nadmiarowych, niepotrzebnych rzeczy przestało mu wystarczać. Rozsmakował się w tym uczuciu straty, kiedy oddawał coś, co lubił, kiedy wyrzekał się czegoś, co...

Recenzja książki Ciąg zbieżny
Kamienie i motyle
Kamienie i motyle

Dla męża zrezygnowała z pracy, kariery naukowej, z czasem całkowicie mu się podporządkowała. Po kilku latach mąż zrezygnował z niej. Beata, świeżo upieczona rozwódka, kt...

Recenzja książki Kamienie i motyle

Nowe recenzje

KOTomyśli
Złote myśli o kotach
@beatazet:

"KOTomyśli" Andrzeja Kwaśniewskiego to zaskakująca i pełna uroku książka, która zaprasza czytelnika do świata refleksji...

Recenzja książki KOTomyśli
Do ostatniego słowa
Do ostatniego słowa
@rudaczyta2022:

🔥🔥🔥RECENZJA 🔥🔥🔥 Dzień dobry😊 Zapraszam Was dzisiaj na recenzję książki @tamaraistone pt. ,,Do ostatniego słowa". Książ...

Recenzja książki Do ostatniego słowa
Polana
Polana
@gdzie_ja_ta...:

"Znów był tym zagubionym, przytłoczonym brutalną rzeczywistością nastolatkiem, który pragnął tylko świętego spokoju." ...

Recenzja książki Polana
© 2007 - 2024 nakanapie.pl