Recenzja książki Okrutny książę

Okrutny książę Kardamon

Autor: @mhennels ·3 minuty
2021-08-16 Skomentuj 3 Polubienia
𝒪𝓀𝓇𝓊𝓉𝓃𝓎 𝓀𝓈𝒾𝒶𝓏𝑒

Chcąc nie chcąc, moja opinia będzie w pewnym stopniu bazować na tym, co wyczytałam z innych opinii. A raczej się im przeciwstawiać. Przede wszystkim, "Okrutny Książkę" Black to historia "nie z tego świata". Akcja toczy się w krainie elfów, Elysium. I tu pojawia się pewien problem. Z jednej strony, uniwersum owe jest mocno rozbudowane i jasno się klaruje w głowie. Spora dawka ras czy też stworzeń, które tam możemy spotkać barwnie przewija się przez strony książki. Dania! Cóż to była za uczta dla wyobraźni, czytając o tym, co w tym dziwnym miejscu się je. To samo dotyczyło długich opisów sukni i strojów bohaterów. Ale niestety, na tym zachwyt się kończy. Pojawia się sporo rzeczy, czy też zawodów/nazw, które nie są w żadne stopniu rozwinięte ani wyjaśnione, co wprowadza pewien mętlik. Nawet nie mogę żadnej przytoczyć, tak się nie trzymały głowy.

Kolejna sprawa, podobno ta książka jest nazbyt brutalna (niby rozumiem jak na YA fantasy) i za dużo w niej polityki. W moim odczuciu, nic takiego bym zarzucić powieści nie mogła. owszem, ukazuje bardzo brutalne sceny, ten świat jest mroczny i straszny. I to właśnie sprawia, że to pozycja niezmiernie ciekawa i odcinająca się od innych książek. Co do polityki, to również spokojnie bym tego nie nazwała wadą. Właśnie to błądzenie po strategiach i dworskich intrygach nadaje "Okrutnemu księciu" nieco indywidualny charakter. Co do samej fabuły, była miejscami do bólu przewidywalna, ale dosyć ciekawie poprowadzone postacie sprawiły, że nie jest to jakaś obciążająca wada, by książki nie docenić.

Bohaterowie... no właśnie. Mamy trzy siostry oraz trzech (albo i więcej) książąt. dworskie intrygi przeplatają losy elfów i śmiertelników, a także goblinów, czarownic i wielu innych fantastycznych istot. Główna bohaterka jest trochę aż za nadto "silna" w moim odczuciu. Była fala na bardzo słabe i nieśmiałe dziewczyny, teraz chyba nadeszła pora na te zdeterminowane i zimne jak stal, którą walczy Jude. I niby to jest "okay", ale chyba trochę w wydawało mi się aż nazbyt nierealne, szczególnie przy końcu. Nic nieznacząca śmiertelniczka ot tak praktycznie zostaje najpotężniejszą osobą w królestwie i ma władzę nad tymi, którzy z początku powieści znajdowali się kilometry dalej na drabinie hierarchii.

Pojawia się oczywiście "nieznośny", czarny charakter, Cardan (chociaż uparcie w mojej głowie nazywałam go Kardamon). Słyszałam dużo negatywnych opinii o jego postaci. Jak dla mnie, zdecydowanie ciągnie historię jak mało kto, chociaż czasem przeraża mnie, jak taki bohater zatraca się w nic-nie-róbstwie, a potem nagle zaczyna trzeźwo i logicznie układać plan albo spiskować. Niemniej, uważam go za postać szalenie interesującą, z ciekawą historią i jestem ciekawa, jak rozwinie się (lub też nie) jego charakter i uczucia. I owszem, to jest postać, która sprawia ból, chce być najważniejsza i ma za nic uczucia innych. Nie zmienia się w potulnego pieska. Zdecydowanie książę swoimi czynami zasługuje na określenie "okrutny".

Zdecydowany plus tej książki to wątek miłosny pomiędzy bohaterami. I nie, nie mówię tu o Lokim, bo ten moment w historii Jude od początku był skazany na to, by domyślić się, że nic z tego nie będzie. Nie ma żadnych ogromnych wyznań, nieskończonej miłości czy szalonych zauroczeń. Na swoje szczęście, pojawia się tylko lekki płomyki fascynacji, może pożądania. Osobiście mam dość tego, że bohaterowie po kilku dniach nie mogą bez siebie żyć i zasypują się czułymi słówkami. Do takiej mrocznej i "cięższej" powieści poprowadzenie tak relacji bohaterów zdecydowanie było strzałem w dziesiątkę.

"Okrutny książę" z początku wydał mi się lekko nijaki i pierwsze rozdziały raczej mnie rozczarowały. Oczekiwałam "wow", a była tak, że po prostu brnęłam dalej. Gdzieś w połowie książka wciągnęła mnie bez reszty, właśnie swoimi intrygami, zwrotami akcji i ciekawymi bohaterami. Nie jest to może mistrzostwo literatury (chociaż niektóre miejsca są naprawdę dobrze napisane), ale zdecydowanie zachęca, by poznawać dalej twórczość Holly Black.




Moja ocena:

Data przeczytania: 2021-08-16

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki
Okrutny książę
Okrutny książę
Holly Black
8.0/10
Cykl: Okrutny książę, tom 1
Krwawa zbrodnia na zawsze odmienia los trzech sióstr. Zostają porwane do świata elfów, mrocznego Elysium. Rozmiłowani w intrygach i władzy piękni, nieśmiertelni elfowie zdolni są do każdej podłości. S...
Komentarze
Okrutny książę
Okrutny książę
Holly Black
8.0/10
Cykl: Okrutny książę, tom 1
Krwawa zbrodnia na zawsze odmienia los trzech sióstr. Zostają porwane do świata elfów, mrocznego Elysium. Rozmiłowani w intrygach i władzy piękni, nieśmiertelni elfowie zdolni są do każdej podłości. S...

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki

Zobacz inne recenzje

“Nie zdradzaj wszystkiego, do czego jesteś zdolna. Gdy inni sądzą, że jesteś bezsilna, twoja przewaga rośnie.” Opowieść zaczęła się od okropnej sceny. Oto nadszedł Madok i zabił swoją niewierną żon...

@zaczytany.mol.ksiazkowy12 @zaczytany.mol.ksiazkowy12

Jestem w absolutnym szoku, naprawdę. Nie czytam fantasy - mówiąc wprost, to fantasy nie lubię. Po "Okrutnego Księcia" sięgnęłam z myślą, że to romans. Jeden z tych prostych, szybkich i lekko oczywist...

@owilkaubranek @owilkaubranek

Pozostałe recenzje @mhennels

Seria fortunnych zdarzeń
Przypadki wszechświata

„Najważniejszymi rezultatami nauki jest zmiana relacji człowieka wobec wszechświata albo tego, jak postrzega siebie we wszechświecie”. „Seria fortunach zdarzeń” Seana ...

Recenzja książki Seria fortunnych zdarzeń
Frakcja telepatów
Telepatia to naturalny etap na drodze rozwoju inteligencji

Na samym wstępie chcę zaznaczyć, że byłam nieco uprzedzona do książki ze względu na "Ridero". Edytorsko mnie nie zachwyciła (chociaż okładka jest bardzo przyjemna), a do...

Recenzja książki Frakcja telepatów

Nowe recenzje

Laleczki
Żeby skutecznie walczyć ze złem, trzeba wiedzie...
@krzychu_and...:

"Żeby skutecznie walczyć ze złem, trzeba wiedzieć, jak to zło wygląda". Spotkanie z tą książką było mocne emocjonalnie...

Recenzja książki Laleczki
Bad Cruz
Recenzja
@monia.czyta:

"Bad Cruz" spod pióra utalentowanej L.J. Shen to historia Tennessee, która nie cieszyła się najlepszą reputacją w małym...

Recenzja książki Bad Cruz
Zaraz wracam
Włoski galimatias.
@maciejek7:

"Miało być lekko, wakacyjnie, trochę sensacyjnie - i bardzo smacznie. Bo we Włoszech oprócz futbolu i miłości najważnie...

Recenzja książki Zaraz wracam
O nas Kontakt Pomoc
Polityka prywatności Regulamin
© 2023 nakanapie.pl