WYBÓR REDAKCJI

Recenzja książki Lajla znaczy noc

Piękna podróż do korzeni

Autor: @Brzezina ·2 minuty
2022-08-02 Skomentuj 13 Polubień
Aleksandra Lipczak w swojej książce zabiera nas nie tylko na południe Hiszpanii, ale również poprzez północne wybrzeża Afryki, do zakątków Arabii. Czasoprzestrzeń jest dość szeroka, bo przemieszczamy się poprzez znane miasta Andaluzji jak Granada, Sewilla czy Kordoba w czasach współczesnych tj. rok 2019/2020 oraz w czasach średniowiecza, wczesnego i późnego, by poznać i zrozumieć nie tylko historie tego regionu Hiszpanii, ale również naszą historie, nas jako Europejczyków.

Książka jest napisana w stylu eseju, który ociera się o reportaż. Zawiera bardzo dużo faktów, dat i nazwisk, jest bogata w słówka arabskie i hiszpańskie, zawiera sporo przypisów i ciekawa bibliografię. Dla mnie te wszystkie rzeczy są na plus, na bardzo duży plus ponieważ uwielbiam literaturę faktu, fascynuje mnie język hiszpański a także kultura Wschodu.

Aleksandra Lipczak przedstawia dzieje Andaluzji na przykładzie historii kilku miast tam położonych, wzniesionych przez wspólnoty chrześcijańskie, arabskie bądź żydowskie. I tu właśnie tkwi sedno sprawy, czy społeczności te, żyjące wspólnie ze sobą od setek lat bardziej rywalizowały czy współistniały? Czy potrafiły budować czy rujnować, ożywiać gospodarkę czy ją niszczyć, rozwijać kulturę i naukę czy ją negować, rugować i oczerniać?

Położenie Andaluzji u krańca Europy na pewno zachęcało do podroży ku sąsiednim regionom, jakim jest Maroko czy Tunezja. Zawsze mnie nurtowało pytanie czy rzeki, góry, pewne granice wzniesione przez człowieka, czy one bardziej dzielą czy zbliżają do siebie? Andaluzyjczycy mieli świetne kontakty z Żydami czy Arabami poprzez szlaki handlowe a także wymianę kulturową. Wiele katedr czy kościołów w miastach Andaluzji to przerobione na styl chrześcijański, często na siłę, meczety czy miejsca zamieszkane poprzednio przez władców o arabskich lub żydowskich korzeniach.

Religia jest tu bardzo ważną kwestia, a raczej wykorzystywanie religii do uprawiania polityki dopasowanej do kolejnych władców, do wzniecania antagonizmów międzyludzkich, do skłócania współistniejących społeczności, które potrafiły żyć ze sobą w mniejszej pub większej symbiozie.

Książka Lipczak to skoki do przeszłości i teraźniejszości podczas rozmów ze specjalistami w dziedzinie kultury czy historii społeczno-gospodarczej. Autorka ukazuje jak historia zatacza koło, jak dzieją się na naszych oczach często niesłuszne lub niesprawiedliwe osądy. Ukazuje jak łatwo manipulować ludźmi, którzy mają małą wiedzę na temat własnych korzeni, jak zamknięci są na to aby poszerzyć swoje horyzonty, wyjść ze swojej bańki bezpieczeństwa lub świata iluzji.

Utkwiła mi w głowie historia migrantów, którzy starają się przedostać z Afryki do Europy poprzez Cieśninę Gibraltarską i odnośnik do krótkiego filmu na YouTube, polecam obejrzeć: Don’t cross the bridge before you get to the river. Wąziutki przesmyk i ogromna przepaść w jednym.

To ważna książka o tolerancji, historii i współistnieniu. Bardzo polecam.


Moja ocena:

Data przeczytania: 2022-07-02

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki
Lajla znaczy noc
Lajla znaczy noc
Aleksandra Lipczak
8.3/10
Edward Said nazwał Al-Andalus „wcześniejszą wersją naszego własnego hybrydycznego świata” – przez osiem wieków południe Hiszpanii i okoliczne regiony zamieszkiwali i współtworzyli żydzi, muzułmanie i ...
Komentarze
Lajla znaczy noc
Lajla znaczy noc
Aleksandra Lipczak
8.3/10
Edward Said nazwał Al-Andalus „wcześniejszą wersją naszego własnego hybrydycznego świata” – przez osiem wieków południe Hiszpanii i okoliczne regiony zamieszkiwali i współtworzyli żydzi, muzułmanie i ...

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki

Pozostałe recenzje @Brzezina

Ludzie drogi
Hulajnogą przez Afrykę

Bardzo ciekawa i pozytywna książka, a raczej zapiski z podroży, które Tomek Jakimiuk prowadził podczas swojej nietypowej wyprawy przez Afrykę. Razem z nim przemierzamy c...

Recenzja książki Ludzie drogi
Więźniowie geografii, czyli wszystko, co chciałbyś wiedzieć o globalnej polityce i geopolityce
Podstawy geopolityki

Książka Marshalla to dobra podstawa do wiedzy z zakresu geopolityki. Nie zgodzę się z podtytułem, że to wszystko co chciałbyś wiedzieć o geopolityce, myślę że raczej to ...

Recenzja książki Więźniowie geografii, czyli wszystko, co chciałbyś wiedzieć o globalnej polityce i geopolityce

Nowe recenzje

I (nie) żyli długo i szczęśliwie. Najgorsze rozstania w historii
Książka popularnonaukowa "na start"
@u2003:

„I (nie) żyli długo i szczęśliwie. Najgorsze rozstania w historii” Jennifer Wright to jedna z pierwszych przeczytanych ...

Recenzja książki I (nie) żyli długo i szczęśliwie. Najgorsze rozstania w historii
Oddech
Piekielnie dobry debiut!
@maitiri_boo...:

Nina Igielska jest socjolożką, ekonomistką, niebawem również psycholożką. Jest także pisarką. Swoje teksty publikowała ...

Recenzja książki Oddech
Sąsiadka
Sąsiadka
@Gosia:

Tylu ludzi mijamy każdego dnia. Znamy z nich niewiele, ale ile z tych, których znamy, znamy naprawdę?? Rikki to pozorni...

Recenzja książki Sąsiadka
O nas Kontakt Pomoc
Polityka prywatności Regulamin
© 2022 nakanapie.pl