WYBÓR REDAKCJI

Recenzja książki Osada

Pogrzebana Tajemnica

Autor: @Nigrum ·2 minuty
2019-12-08 Skomentuj 2 Polubienia

"(...)Prawie dziewięćset osób zniknęło bez śladu...nikt nie wie, czy żyją, czy umarli. Nikt nie wie, czy popełnili samobójstwo, zachorowali, czy opuścili miasto dobrowolnie..."

Widzisz te butwiejące zęby starych domów jakimi są drzwi. Czarne oczodoły spoglądają na ciebie hipnotyzując szklistym i mrocznym spojrzeniem - wiesz, że te dawno nie otwierane okna ukrywają przed światem historie i dramaty, których były świadkiem.  Suche i pożółkłe źdźbła trawy wchłonęły opowieść o miasteczku i ludziach którzy nagle zniknęli. Rozpłynęli się niczym mgła.
Las jako niemy obserwator szumi prześmiewczo nad twą głową...
Stoisz pośród tych opuszczonych małych światów i zastanawiasz się jakiż to okrutny los spotkał ich wszystkich.

Mała osada. Dziwne zaginięcie całej społeczności. I małe dziecko, które przeżyło.

 Camila Sten zabawiła się z nami w ciekawą grę na niedopowiedzenia. Klimat osaczenia napiera na czytelnika już od pierwszych stron.
Ale...
 "Osada" to historia w stylu - gdzieś to już słyszałem.
Miasteczko + zniknięcia owiane tajemnicą + jedyni krewni pozostali przy życiu, to prosty schemat na udaną powieść, jednak nie na taką, która obali nas na kolana i pozostawi gdzieś w mroku wystraszonych i skołowanych.
Bo ten klimat osaczenia o którym wspominałam gdzieś w połowie znika, pozostawiając nas zirytowanych i świadomych końca historii.
Myślałam, że dostałam książkę ze straszą historią, napaliłam się niczym świeczka, jednak szybko zostałam zgaszona, dostałam przysłowiowym kubłem w łeb - nawet bez wody - bo historia nie jest unikatowa. Duży guz na głowie zaczął rytmicznie pulsować wraz z rosnącym ciśnieniem, bo mnogość dramatów głównej bohaterki była zatrważająco irytująca. Chwilami groza przemieniła się w śliską obyczajówkę. Spragniona krwi i morderczej tajemnicy nie chciałam czytać o jej niestabilnym świecie, bo to nie on mnie interesował.
Ale żeby nie było - książka dostaje ode mnie pozytywną notkę.😉

Mimo narzekań jest parę rzeczy, które podobały mi się. Ładne opisy, fajna narracja prowadzona dwutorowo - na czas WTEDY I TERAZ, klimatyczna okładka, początkowo ciekawie prowadzone napięcie. Reszta uczestników wyprawy nie jest  tak mdła jak główna bohaterka, mają w sobie coś przykuwającego uwagę. Sama historia jest dobra. Mi jednak za szybko skończyła się zabawa, kiedy domyśliłam się wielu rzeczy, nim te faktycznie stały się w powieści. No i miałam wrażenie, że opowieść miejscami jest za bardzo naciągnięta, zbyt wiele nieprawdopodobnych zdarzeń w jednym miejscu. Jeśli ginie dziewięćset osób to w pierwszej kolejności przeszukuje się najprawdopodobniejsze miejsca, gdzie mogła przydarzyć się tragedia. To oczywiście moja ocena, ale śledczy w Silvertjärn nie popisali się zbytnio kompetencjami.

"Osada" ma swój urok. Czyta się ją bardzo szybko, jest zajmująca jeśli pominie się obyczajowy wątek głównej bohaterki - mnie drażnił niesamowicie.

Polecam na wieczór, taka lektura zamiast filmu, z kubkiem fajnej herbaty, kocykiem i ciastkiem.

Za książkę dziękuję portalowi Bookhunter.pl i Wydawnictwu Zysk i S-ka.

https://atramentowypodroznik.blogspot.com/2019/12/osada-camila-sten.html

Moja ocena:

Data przeczytania: 2019-11-30

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki
Osada
Osada
Camilla Sten
6.9/10
Mroczne tajemnice opuszczonego miasteczka… Sześćdziesiąt lat temu prawie dziewięciuset mieszkańców – cała populacja małej górniczej osady Silvertjärn – zniknęło bez śladu. Do tej pory nikt nie wie, ...
Komentarze
Osada
Osada
Camilla Sten
6.9/10
Mroczne tajemnice opuszczonego miasteczka… Sześćdziesiąt lat temu prawie dziewięciuset mieszkańców – cała populacja małej górniczej osady Silvertjärn – zniknęło bez śladu. Do tej pory nikt nie wie, ...

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki

Zobacz inne recenzje

@ObrazekKsiążkę "Osada" miałam okazję przeczytać dzięki @recenzownia_ksiazkowa w ramach BT. Za co bardzo dziękuję. Książka ma w sobie tajemnicę i budzi w nas niepokój jednak nie zaskakuje. Mimo to ...

@zacisze_wiedzmy @zacisze_wiedzmy

Okładka Osady od razu przyciągnęła mój wzrok. Czerwień przywodząca na myśl krew od razu rozbudziła moją ciekawość, a gdy przeczytałam opis, nie wahałam się dłużej. Przyznaję, że miałam co do tej powi...

@Natalia_Swietonowska @Natalia_Swietonowska

Pozostałe recenzje @Nigrum

Idź i czekaj mrozów
Dolina pełna potworów.

W Wilczej Dolinie w tajemniczych okolicznościach ginie człowiek. Cała społeczność drży ze strachu, czy aby zagubiony mężczyzna nie powróci jako demon. W lasach otaczając...

Recenzja książki Idź i czekaj mrozów
Kuklany Las
Kukiełka i Las

Maciek i jego tata wybierają się do lasu na wyprawę. Kiedy obaj wracają do domu, mama malca zauważa, że z dzieckiem jest coś nie tak. Co takiego wydarzyło się podczas ic...

Recenzja książki Kuklany Las

Nowe recenzje

Imperium złota
Trzecie tom serii Dewabad
@wawrzynczyk...:

Lubicie książki osadzone w świecie orientu i Bliskiego Wschodu? Jeśli, podobnie jak ja, jesteście zauroczeni tym klimat...

Recenzja książki Imperium złota
PRL. Słynne pary
A kiedyś to były czasy... działo się, oj działo.
@spirit87:

Moje pierwsze myśli pojawiające się w głowie po wstępnym zapoznawaniu się z „PRL Słynne pary” były dosyć sceptyczne i m...

Recenzja książki PRL. Słynne pary
O ulotności życia
Czy jesteś szczęśliwy ?
@Vernau:

Szczęście, to rzecz, której pragnie prawie każdy z nas. A czym ono jest ? O tym bardzo interesująco opowiada w skromne...

Recenzja książki O ulotności życia
O nas Kontakt Pomoc
Polityka prywatności Regulamin
© 2022 nakanapie.pl