Ostatni dom na zapomnianej ulicy recenzja

Pokręcona, niepokojąca i dziwna

Autor: @ilona_m2 ·1 minuta
2021-08-24
Skomentuj
5 Polubień
Ostatnio ciągle narzekałam na powtarzalność i schematyczność thrillerów, powielanie rozwiązań fabularnych, sylwetek bohaterów. O mały włos i pogrzebałabym raz na zawsze przygodę z tym gatunkiem. Gdy na okładce pojawiła się sama rekomendacja króla grozy S. Kinga pomyślałam, że to musi być coś w stylu autora i wcale się nie myliłam.
"Ostatni dom na zapomnianej ulicy" to najkrócej rzecz ujmując historia Teda, jego kotki Olivii, a także Dee, która poszukuje swej zaginionej siostry - to Wam powinno wystarczyć. Przytaczanie dalszej części fabuły mija się tu z celem, gdyż cała książka to jedna wielka zagadka. Przyznam, że na początku miałam z tą historią duży problem, bo nic nie rozumiałam. Pierwsze 180 stron udowodniło mi jak niewiele mogę zrozumieć. Zaczęłam się zastanawiać czy mój iloraz inteligencji jest tak niski, o co tu tak naprawdę chodzi. Nie pomogło mi nawet ponowne czytanie. Trudno było połączyć wydarzenia i bohaterów w jakąś logiczną całość, nie znajdywałam żadnych powiązań, jedynie wiedziona chęcią poznania w co gra ze mną autorka dotrwałam do finału.

To trudna książka, nieoczywista, wielopoziomowa, nie wiem czy takie określenie w ogóle funkcjonuje, ale to coś a la groza psychologiczna. Autorka bawi się suspensem na prawo i lewo i zapewniam, że nigdy w życiu nie zgadniecie o co tu chodzi. Zaprezentowane tu rozwiązania wykraczają poza to, co do tej pory literatura miała do zaproponowania czytelnikom. Nowatorstwo i tchnienie świeżości. Wraca mi wiara w dobry, pomysłowy thriller. Styl Catriony Ward nie można z niczym porównać, jest jedyny w swoim rodzaju, nie do podrobienia. Może trochę pobrzmiewają mi w nim echa książek S. Kinga. To proza pełna niepokoju, dziwnego klimatu, niepokojąca i pokręcona. Więcej Wam nie napiszę!

Mała rada dla tych. którzy planują przygodę z lekturą - nie czytajcie recenzji, aby po nią sięgnąć trzeba wiedzieć jak najmniej - ta niewiadoma to najlepsza zachęta. Nie zniechęcajcie się chaotycznym początkiem, zapewniam, że finał wynagrodzi Wam wszystko.

Moja ocena:

Data przeczytania: 2021-08-20
× 5 Polub, jeżeli recenzja Ci się spodobała!

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki
Ostatni dom na zapomnianej ulicy
Ostatni dom na zapomnianej ulicy
Catriona Ward
7.6/10

Oto historia seryjnego mordercy, ale nie tylko. To także opowieść o porwanym dziecku, zemście i śmierci. Oraz o pewnym zwyczajnym domu na końcu zupełnie przeciętnej ulicy. Wszystkie te historie są pr...

Komentarze
Ostatni dom na zapomnianej ulicy
Ostatni dom na zapomnianej ulicy
Catriona Ward
7.6/10
Oto historia seryjnego mordercy, ale nie tylko. To także opowieść o porwanym dziecku, zemście i śmierci. Oraz o pewnym zwyczajnym domu na końcu zupełnie przeciętnej ulicy. Wszystkie te historie są pr...

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki

Zobacz inne recenzje

,,Przed jedenastu laty zniknęła Dziewczynka z Lodem na Patyku. Tego ranka ktoś zabił moje ptaki. Możliwe, że jedno nie ma z drugim nic wspólnego. Świat jest pełen rzeczy, które nie mają sensu.'' S...

@krecimnieczytanie @krecimnieczytanie

,,Ostatni dom na zapomnianej ulicy" to jedna z najdziwniejszych i najbardziej oryginalnych książek jakie czytałam. Ciężko jest przedstawić jej fabułę, bo bardzo łatwo można zdradzić, coś ważnego, co ...

@aalexbook @aalexbook

Pozostałe recenzje @ilona_m2

Cienie Pecan Hollow
Wśród tylu stanów ludzkiego splątania

To kolejny w tym roku zagraniczny debiut, który ani nie był zły, ani na tyle dobry by zachwalać go w kategoriach literackiego objawienia. Choć styl melodyjny, poetycki i...

Recenzja książki Cienie Pecan Hollow
Pani March
Na taki thriller właśnie czekałam!

Wiecie, że nieczęsto sięgam po debiuty, nie mam zbytniego zaufania do nowych nazwisk, ale niekiedy moja czytelnicza intuicja mnie nie zawodzi. Recenzję tej książki mogł...

Recenzja książki Pani March

Nowe recenzje

Flame moon
świetna
@mamazonakob...:

Dominic czuje się winny, że to przez niego Francy została napadnięta. Kiedy dziewczyna jest w śpiączce, boi się czy po ...

Recenzja książki Flame moon
Czarownica znad Bełdan
Mazurskie bajanie, lecz czy to tylko bajka???
@maciejek7:

Kolejna moja książka z mojej starej biblioteczki, wnuczki przyniosły ja ze strychu i jak niemal każdy weekend, czytam i...

Recenzja książki Czarownica znad Bełdan
So Close
So close
@Gosia:

„So close” to pierwszy tom dylogii „Czarna lilia” napisany przez Sylvię Day. Jest to autorka, która przede wszystkim ko...

Recenzja książki So Close
© 2007 - 2024 nakanapie.pl